Białoruś: Dziś pierwsze posiedzenie opozycyjnej Rady Koordynacyjnej. „Będziemy działać zgodnie z konstytucją”

W środę odbędzie się pierwsze posiedzenie Rady Koordynacyjnej, która powstała z inicjatywy kandydatki w niedawnych wyborach prezydenckich na Białorusi Swiatłany Cichanouskiej.

Swiatłana Cichanouska / Foto via Facebook @Страна Для Жизни

W środę odbędzie się pierwsze posiedzenie Rady Koordynacyjnej, która powstała z inicjatywy kandydatki w wyborach prezydenckich na Białorusi Swiatłany Cichanouskiej. Opozycja zapowiada działania zgodnie z obowiązującym prawem. Podobnie… jak urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka.

 

 

W środę odbędzie się pierwsze posiedzenie Rady Koordynacyjnej, która powstała z inicjatywy kandydatki w niedawnych wyborach prezydenckich na Białorusi Swiatłany Cichanouskiej w celu zorganizowana procesu pokojowego przekazania władzy, poinformowała przedstawicielka sztabu kandydatki Wolha Kawalkawa. Rada wybierze w głosowaniu siedmioosobowe prezydium.

Cichanouska, która obecnie przebywa na Litwie, zapowiedziała powołanie Rady już 14 sierpnia. „Biorąc pod uwagę to, co się dzieje w kraju oraz potrzebę podjęcia pilnych działań w celu przywrócenia rządów prawa na Białorusi, ja, Swiatłana Cichanouska, inicjuję utworzenie Rady Koordynacyjnej, która zapewni przekazanie władzy”, oświadczyła.

Białoruś: W radzie zasiądą naziści?

Członkami rady mogą zostać osoby, które przebywają na terytorium Białorusi i które reprezentują jedną z grup społecznych. W skład rady ma wejść około 70 osób. Wśród niech jest wielu reprezentantów świata polityki, kultury i gospodarki.

Są to między innymi pisarka i noblistka Swiatłana Aleksijewicz, obrońca praw człowieka Aleś Bialacki oraz przedstawiciele partii opozycyjnych i załóg państwowych zakładów pracy.

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka oznajmił we wtorek, że w skład Rady Koordynacyjnej weszli „obrażeni, którzy kiedyś byli u władzy”, a także „rozszalali naziści”. Jego zdaniem utworzenie rady to próba przejęcia władzy.

Jednak członkowie rady zapewniają, że ich celem będzie podtrzymanie przyjaznych, pragmatycznych i wzajemnie korzystnych relacji ze wszystkimi partnerami zagranicznymi, w tym z Rosją i państwami zachodnimi.

Strajk generalny na Białorusi. Robotnicy krzyczą do Łukaszenki: "odejdź!"

Do protestów obywateli dołączyły zakłady pracy. W poniedziałek rano rozpoczął się strajk generalny.

Rada Koordynacyjna: Trudny wybór, ale w ramach istniejącego prawa

„Wybór godnych kandydatów jest bardzo trudny, dlatego każdy, kto wyraził chęć pracy, będzie mógł uczestniczyć w pracach rozszerzonego składu rady, jej grup roboczych i eksperckich”, stwierdziła  w poniedziałek (17 sierpnia) Kawalkawa.

Z kolei Paweł Łatuszka, były dyplomata i dyrektor teatru, który został zaproszony do udziału w Radzie oświadczył we wtorek, że „Rada Koordynacyjna będzie działać wyłącznie w ramach prawa białoruskiego i ma za zadanie właśnie sprawienie, by sytuacja w kraju wróciła na płaszczyznę prawa”.

Tymczasem prawnik Cichanouskiej Maksim Znak zaznaczył we wtorek: „Naszym celem nie jest obalenie władzy i przejęcie władzy sposobem niekonstytucyjnym, nie jest wezwanie do przemocy”.

Kiedy kraje bałtyckie zyskają pełną synchronizację sieci energetycznej z UE? Celem niezależność od Białorusi i Rosji

Kraje bałtyckie aktywnie działają na rzecz uniezależnienia się od Rosji w zakresie dostaw energii, ale spierają się z powodu poboru prądu z Białorusi.

Łukaszenka: Wojsko na granicy z Polską

Prezydent Białorusi nadal sprawia wrażenie osoby panującej nad rozwojem wypadków. Łukaszenka poinformował we wtorek, że Białoruś rozlokowała oddziały swojej armii na zachodniej granicy kraju. Polityk ocenił, że na Białorusi pojawiają się problemy „nie tylko wewnątrz, ale i z zewnątrz”.

„Rozlokowaliśmy oddziały bojowe naszej armii na zachodnich granicach naszego kraju, wprowadziliśmy je w stan pełnej gotowości bojowej”, oświadczył w trakcie wtorkowej Rady Bezpieczeństwa Łukaszenka.

Na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa kraju Łukaszenka oskarżył opozycję o próby zmylenia władzy zapewnieniami, że nie chce ona konfrontacji. Zapewnienia te – oświadczył – są „parawanem”. „Oni dążą wyłącznie do przekazania im władzy. My to oceniamy jednoznacznie, to próba przejęcia władzy ze wszystkimi wypływającymi z tego konsekwencjami”, powiedział przywódca.

„Chcę uprzedzić tych, którzy weszli do tego sztabu (Rady Koordynacyjnej – red.), że będziemy podejmować adekwatne kroki. Wyłącznie zgodnie z konstytucją i prawem. Mamy dość tych środków, by ostudzić niektóre gorące głowy”, ostrzegł białoruski prezydent.

Będzie specjalny wideoszczyt UE nt. Białorusi. Bruksela nałoży sankcje na Mińsk?

Chodzi o pilne omówienie sytuacji na Białorusi, gdzie nasilają się antyłukaszenkowskie protesty.

Białoruś: Bilans protestów

Na Białorusi wykonywane są planowe loty w ramach ochrony granicy państwowej w przestrzeni powietrznej, poinformowało tymczasem białoruskie ministerstwo obrony, cytowane przez państwową agencję BiełTA. Nie sprecyzowano, na jakim odcinku się odbywają.

Sojusz Północnoatlantycki zachowuje czujność wobec wydarzeń na Białorusi i jest gotowy chronić swoich sojuszników, jednak nie stanowi zagrożenia dla Mińska, oświadczył w poniedziałek sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

„NATO nie stanowi zagrożenia dla Białorusi i nie ma rozbudowanej armii w regionie”, podkreślił. „Pozostajemy czujni, wyłącznie defensywni i gotowi do powstrzymania wszelkiej agresji na sojuszników z NATO”, dodał Norweg.

Na Białorusi trwają protesty przeciwko – jak ocenia białoruska opozycja – sfałszowaniu wyborów prezydenckich z 9 sierpnia, które według oficjalnych wyników wygrał ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka. Zatrzymano prawie 7 tys. osób. Wiele z nich brutalnie pobito. W poniedziałek rozpoczął się strajk generalny.