Białoruś nakłada sankcje wobec państw bałtyckich, a Macron spotyka się z Cichanouską

Protest białoruskiej opozycji, źródło: Flickr/Kasia_Jot (CC BY 2.0)

W odpowiedzi na restrykcje, jakie państwa bałtyckie nałożyły na Białoruś, władze Mińska wprowadziły sankcje na te państwa – poinformowało wczoraj białoruskie MSZ. Tego samego dnia w Wilnie z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską spotkał się prezydent Francji Emmanuel Macron.

 

Litwa, Łotwa i Estonia ogłosiły 31 sierpnia sankcje, które objęły prezydenta Alaksandra Łukaszenkę i 29 białoruskich urzędników. Listę później rozszerzono o kolejne ok. 100 osób.

Państwa bałtyckie rozszerzają sankcje wobec winnych represji na Białorusi

Szef estońskiej dyplomacji zaapelował także do UE o wspólne działanie w sprawie sytuacji na Białorusi.

Hłaz: Nakładamy symetryczne sankcje

“Od dziś, tak jak zapowiadaliśmy, wprowadzamy symetryczne restrykcje wobec każdego z tych krajów” – powiedział we wtorek (29 września) rzecznik MSZ Anatol Hłaz nawiązując do sankcji Litwy, Łotwy i Estonii wobec Białorusi. Zapowiedział przy tym, że jego kraj będzie jedynie odpowiadać na sankcje i nie zamierza ich inicjować. Uzasadniał przy tym, że “w dyplomacji jest wystarczająco dużo cywilizowanych instrumentów, za pomocą których można prowadzić dialog i bronić interesów”.

Rzecznik białoruskiego MSZ zwrócił również uwagę, że na nałożonych na jego kraj sankcjach może skorzystać szef litewskiej dyplomacji Linas Linkevičius, który „musi zrobić wszystko, by zostać zauważonym przed zbliżającymi się wyborami”.

Wybory parlamentarne na Litwie odbędą się w dniach 11 i 25 października, a zostanie wybranych 141 posłów do Sejmasu (71 spośród nich będzie wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych z wykorzystaniem systemu dwuturowego, a pozostałych 70 – w jednym ogólnokrajowym okręgu wyborczym z wykorzystaniem proporcjonalnej reprezentacji).

Hłaz: Spotkanie Cichanouska – Macron nie ma “praktycznego sensu”

Podczas ogłaszania decyzji o restrykcjach Hłaz oświadczył także we wtorek, że “spotkanie prezydenta Francji Emmanuela Macrona ze Swiatłaną Cichanouską nie ma żadnego praktycznego sensu”. Francuski prezydent spotkał się z nią wczoraj w Wilnie.

Zmuszona przez białoruskie władze do opuszczenia kraju Cichanouska przebywa bowiem na Litwie, skąd prowadzi opozycyjną działalność. W ocenie wielu Białorusinów naprawdę to właśnie ona zwyciężyła w sierpniowych wyborach prezydenckich. Protesty przeciwko ich sfałszowaniu trwają na Białorusi do dziś.

Białoruś: Milicja brutalnie rozpędziła demonstracje po tajnej inauguracji Łukaszenki

Agencja Interfax Zachód oszacowała, że na ulicach białoruskiej stolicy pojawiło się około 5-7 tysięcy przeciwników Łukaszenki.

Spotkanie Cichanouska-Macron

Po spotkaniu z Macronem, Cichanouska poinformowała, że prezydent Francji obiecał pomoc zarówno w rozmowach opozycji z władzami w Mińsku, jak i w kwestii uwolnienia więźniów politycznych. “Obiecał nam, że zrobi wszystko, aby pomóc w negocjacjach podczas kryzysu politycznego w naszym kraju (…) i zrobi wszystko, aby pomóc uwolnić wszystkich więźniów politycznych” – przekazała Cichanouska dziennikarzom. Dodała, że otrzymała zaproszenie do wystąpienia we francuskim parlamencie, które przyjęła.

W ocenie Emmanuela Macrona rozmowa z prawdopodobną zwyciężczynią sierpniowych wyborów prezydenckich na Białorusi „była bardzo dobra”. “Teraz jednak musimy być pragmatyczni i wspierać Białorusinów. (…) Będziemy działali” – zapowiedział po spotkaniu  francuski prezydent. “Bardzo szanuję jej (Cichanouskiej) zaangażowanie” – podkreślił. “My, Europejczycy, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by pomóc i pośredniczyć, by zaangażować do mediacji OBWE i doprowadzić do postępu” – zapewnił  Emmanuel Macron.

Ministrowie dyplomacji państw UE za zaostrzeniem sankcji wobec Białorusi. Nie wykluczają działań przeciwko Turcji

Ministrowie spraw zagranicznych UE na spotkaniu w Berlinie zgodzili się co do konieczności przyjęcia sankcji w związku z powyborczymi wydarzeniami na Białorusi. Sankcje rozważane są także przeciwko Turcji, jeśli ta nie podejmie dialogu z Grecją i Cyprem.

Macron na Uniwersytecie Wileńskim

Kryzys na Białorusi zdominował także wtorkowe wystąpienie Macrona na Uniwersytecie Wileńskim podczas ceremonii nadania mu tytułu doktora honoris causa. Prezydent Francji poinformował, że „wspólnie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel (której kraj sprawuje obecnie unijną prezydencję) i przewodniczącym Rady Europejskiej Charles’em Michelem chcielibyśmy zachęcić Białoruś do wyrażenia zgody na mediację OBWE”.

“Naszym celem na najbliższe tygodnie jest doprowadzenie do mediacji, bo tylko w ten sposób możemy zapewnić pokojowe przekazanie władzy, uwolnienie więźniów politycznych” – dodał.

Macron przyznał także, że walka z tym kryzysem wymaga również „dialogu z Rosją, rozmów z (rosyjskim prezydentem) Władimirem Putinem„.

Łukaszenka u Putina w Soczi. Rosja udzieli Białorusi 1,5 mld dolarów kredytu

Aleksander Łukaszenka zapewniał, że kontroluje sytuację w swoim kraju, Władimir Putin obiecał 1,5 mld dolarów kredytu i zapewniał, że nie zainterweniuje wojskowo na Białorusi.

Prezydent Francji wyraził ponadto nadzieję, że  w najbliższym czasie również UE nałoży sankcje na białoruski reżim. “Europa podejmuje działania, wywiera presję, w najbliższych dniach lub tygodniach zatwierdzimy sankcje” – zapowiedział w swoim wystąpieniu na Uniwersytecie Wileńskim Macron. Według niego w ten właśnie sposób Unia wywrze wpływ na reżim, który – jak ocenił – “zbliża się ku końcowi”.

Rozmowy Macron-Skvernelis

Również we wtorek prezydent Francji spotkał się z premierem Litwy Sauliusem Skvernelisem, a przedmiotem rozmów obu polityków były dwustronne stosunki handlowe i gospodarcze między Litwą i Francją, aktualne zagadnienia z agendy Unii Europejskiej oraz działania społeczności międzynarodowej w związku z wydarzeniami na Białorusi.

Macron odwiedził ponadto francuskich wojskowych, których 300. stacjonuje w garnizonie w miejscowości Rukłe (Rukla). Francuzi włączeni są do batalionu dowodzonego przez Niemców, w ramach operacji NATO, które w 2016 roku postanowiło dyslokować siły „wzmocnionej obecności” w trzech państwach bałtyckich i w Polsce.