Białoruś: Łukaszenka oskarża Zachód, a europosłowie proponują konferencję darczyńców 

W maju poziom zaufania do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki w Mińsku wyniósł 24 proc., twierdzi dyrektor Instytutu Socjologii białoruskiej Narodowej Akademii Nauk (IS NAN) Hienadź Korszunau.

W maju poziom zaufania do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki (na zdj.) w Mińsku wyniósł 24 proc., twierdzi dyrektor Instytutu Socjologii białoruskiej Narodowej Akademii Nauk (IS NAN) Hienadź Korszunau. / Aleksander Łukaszenka, źródło Flickr

Prezydent Alaksandr Łukaszenka oświadczył wczoraj, że sytuację w Białorusi utrudniają czynniki zewnętrzne i uznał, że Zachód „przesolił”. Tego samego dnia europosłowie zaproponowali, żeby UE zorganizowała międzynarodową konferencję darczyńców na rzecz demokratycznej Białorusi.

 

Protesty na Białorusi rozpoczęły się jeszcze w maju w reakcji na aresztowanie opozycyjnych kandydatów na prezydenta i wykluczenie ich udziału w sierpniowych wyborach. Nasiliły się natomiast dziewiątego sierpnia po opublikowaniu pierwszych oficjalnych wyników exit poll, które wykazywały miażdżące zwycięstwo urzędującego od 26 lat prezydenta już w pierwszej turze (według oficjalnych wyników Alaksandr Łukaszenka zdobył ponad 80 proc. głosów).

Głównym celem trwających od tego czasu w całym kraju protestów pozostaje ponowne, uczciwe przeliczenie głosów i powtórzenie wyborów, dymisja prezydenta oraz przeprowadzenie zmian na Białorusi. Służby bezpieczeństwa brutalnie tłumią protesty, a za udział w manifestacjach zatrzymano już tysiące osób. Potwierdzono także kilka ofiar śmiertelnych.

Białoruś: Cichanouska wzywa Łukaszenkę do ustąpienia i grozi strajkiem generalnym

Liderka białoruskiej opozycji zażądała, aby obecny prezydent ustąpił najpóźniej do 25 października. Inaczej – zagroziła – na Białorusi dojdzie do ogólnokrajowych protestów i generalnego strajku. Tymczasem władze grożą używaniem wobec manifestantów broni palnej.

 

Swiatłana Cichanouska opublikowała swoje oświadczenie w serwisie społecznościowym …

Łukaszenka: Zachodni partnerzy przesolili, ale my sobie damy radę

“Sytuacja wewnętrzna nie jest trudna tak po prostu, jej główna przyczyna jest zewnętrzna” – tłumaczył Łukaszenka na spotkaniu ze Stanisławem Zasiem, sekretarzem generalnym Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) nazywanym „rosyjskim NATO”.

“Gdyby nie zewnętrzna presja i wpływy, nigdy by to tego nie doszło w Białorusi” – zapewnił  cytowany w mediach Łukaszenka. “Niestety nasi zachodni, jak się przyjęło mówić – partnerzy – za bardzo się uaktywnili, przesolili w odniesieniu do Białorusi” – ocenił. Odnosząc się natomiast do protestów w Mińsku zapewnił: „My sobie z tym damy radę”.

Białoruski prezydent:  Mamy dobrą pięść i możemy bardzo ostro odpowiedzieć

Zdaniem białoruskiego prezydenta sierpniowe manewry przeprowadzone na zachodzie kraju „przemówiły do rozsądku” siłom zewnętrznym. “Obejrzeliśmy zachodnie tereny, nasz region, przyjrzeliśmy się, postrzelaliśmy, mówiąc po wojskowemu. Chyba to jednak przemówiło do rozsądku tam za granicą, że mamy dobrą pięść i możemy bardzo ostro odpowiedzieć” – oświadczył Łukaszenka.

Białoruś: Aleksander Łukaszenka trafi na unijną listę sankcyjną?

Prezydent Białorusi miałby zostać dopisany do unijnej listy przedstawicieli białoruskich władz objętych sankcjami. Taka wstępna decyzja zapadła na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich w Luksemburgu.

 

W przyjętych na ministerialnym spotkaniu konkluzjach zapisano, że „wybory prezydenckie na Białorusi z 9 sierpnia …

Europarlamentarzyści ponad podziałami, wśród nich Polacy też z różnych frakcji

Grupa kilkudziesięciu europosłów z różnych frakcji politycznych napisała wspólny list do szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Ponad politycznymi podziałami proponują w nim zgodnie, żeby UE zorganizowała międzynarodową konferencję darczyńców na rzecz demokratycznej Białorusi.

Pod pismem podpisali się również polscy europosłowie z różnych frakcji, m.in.: Anna Fotyga, Beata Mazurek, Joanna Kopcińska, Beata Kempa, Anna Zalewska, Ryszard Czarnecki, Elżbieta Rafalska, Adam Bielan, Witold Waszczykowski z EKR; Janina Ochojska, Andrzej Halicki, Róża Thun, Tomasz Frankowski, Radosław Sikorski, Krzysztof Hetman z EPL oraz Bogusław Liberadzki i Łukasz Kohut z grupy socjalistów.

Biedroń: Są sprawy o które musimy walczyć ponad podziałami

“Są sprawy o które musimy walczyć ponad podziałami politycznymi. Jedną z nich jest ludzka solidarność z uciśnionymi” – napisał w czwartek (15 października) inicjator tego listu, szef delegacji Parlamentu Europejskiego ds. stosunków z Białorusią Robert Biedroń z frakcji socjalistów. “Dlatego wystosowałem list do wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych wnoszący o zorganizowanie konferencji darczyńców na rzecz demokratycznej opozycji na Białorusi” – tłumaczył podkreślając, że list podpisali przedstawiciele wszystkich największych grup politycznych.

Europosłowie: Wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia

W swoim liście do szefa unijnej dyplomacji europarlamentarzyści podkreślili, że sytuacja na Białorusi jest wciąż bardzo trudna: obywatele tego kraju od trzech miesięcy walczą o swoje podstawowe prawa, w tym o prawo do wolności i demokracji, a reżim reaguje jedynie brutalną przemocą.

Białoruś: Protesty nie ustają, brutalność służb też nie

Na Białorusi zatrzymano wczoraj ponad 250 osób, a co najmniej kilka zostało rannych – poinformowała agencja Interfax. Milicja użyła armatek wodnych z koloryzowaną wodą służącą do oznaczania protestujących i granatów hukowych, a funkcjonariusze pałowali protestujących i kopali tych, którzy upadli.

„UE musi nadal wspierać ludność Białorusi na wszelkie możliwe sposoby, w tym za pomocą środków finansowych” – przekonują w liście do Borrella. Przyznają przy tym, że “z zadowoleniem” przyjmują podejmowane dotychczas działania, m.in. decyzję o przyznaniu dodatkowych środków w wysokości 53 mln euro, ale podkreślają, że  “pozostaje jeszcze wiele do zrobienia”.

Przypominają też, że w konkluzjach z pierwszego października Rada Europejska wezwała KE do przygotowania kompleksowego planu wsparcia gospodarczego dla demokratycznej Białorusi, a PE wezwał niedawno UE do zorganizowania konferencji darczyńców. Taka konferencja miałaby zdaniem europosłów zgromadzić międzynarodowe instytucje finansowe, państwa G7, państwa członkowskie UE i unijne instytucje, a także inne podmioty, które zechcą wesprzeć finansowy pakiet pomocowy dla demokratycznej Białorusi.

Białoruś: Okrągły stół Łukaszenki z opozycją w więzieniu. "Konstytucji nie pisze się na ulicy"

Alaksandr Łukaszenka spotkał się w areszcie KGB z aresztowanymi członkami opozycyjnej Rady Koordynacyjnej.

„Dałoby to nam wyjątkową okazję do wsparcia przyszłych reform demokratycznych, modernizacji gospodarki kraju i pomocy białoruskiemu społeczeństwu w tych zmianach” – przekonują europarlamentarzyści i pytają czy Europejska Służba Działań Zewnętrznych, na której czele stoi Borrell zaczęła już opracowywać koncepcję konferencji darczyńców dla Białorusi i czy jest gotowy wstępny harmonogram tej cennej inicjatywy. Podsumowując europosłowie podkreślają, że Parlament Europejski liczy na Josepa Borrella, który obejmie przewodnictwo w realizacji tego ważnego zadania.