Białoruś bez wizy do 10 dni

Grodno, źródło: https://wyborcza.pl/7,75399,22828378,bialorus-coraz-szerzej-otwiera-drzwi-dla-turystow-z-zachodu.html

Grodno, źródło: http://wyborcza.pl/7,75399,22828378,bialorus-coraz-szerzej-otwiera-drzwi-dla-turystow-z-zachodu.html [Andriej Szewczenko]

Prezydent Aleksander Łukaszenka przedłużył możliwość bezwizowego pobytu na Białorusi do dziesięciu dni. Od 1 stycznia turyści będą też mieli prawo zobaczyć znacznie więcej.

 

We wtorek ukazało się rozporządzenie Aleksandra Łukaszenki dotyczące ruchu bezwizowego w okolicach Grodna oraz w Puszczy Białowieskiej.

„Na terenie Brześcia i obwodu brzeskiego, a także Grodna i obwodu grodzieńskiego zwiększono ilość przejść granicznych, przez które będzie można wjechać na Białoruś bez konieczności posiadania wizy. Utworzono przejścia graniczne na dworcach kolejowych i lotniskach. Możliwy okres pobytu przedłużono do 10 dni” – napisała prezydencka administracja.

W tym samym rozporządzeniu poszerzono również granice stref bezwizowych. Dotychczas można było odwiedzić Grodno i cały rejon grodzieński (wcześniej było to tylko same miasto i okolice Kanału Augustowskiego). Druga strefa, w Puszczy Białowieskiej, obejmowała tylko teren Białoruskiego Parku Narodowego. Nowe przepisy otwierają dla turystów miasto Brześć oraz rejony brzeski, prużański, żabinkowski, kamieniecki i swisłocki.

Eksperyment Łukaszenki

„Nowe przepisy pozwolą na lepsze wykorzystanie infrastruktury turystycznej” – tłumaczy w komentarzu administracja.

– Chodzi o przyciągnięcie turystów. Władza zorientowała się, że ruch bezwizowy nie niesie dla niej żadnego zagrożenia, przyciąga turystów, którzy zostawiają na Białorusi pieniądze. Władza idzie za ciosem, poprawiając warunki funkcjonowania branży turystycznej – mówi „Wyborczej” białoruski ekonomista Leonid Złotnikau z ośrodka Alternatywy XXI.

Administracja prezydenta prognozuje, że poszerzenie strefy ruchu bezwizowego i wydłużenie czasu możliwego pobytu, w ciągu roku zwiększy dochody z turystyki o 30 proc.

Eksperyment z ruchem bezwizowym rozpoczął się w 2015 r. Utworzono wówczas pierwszą strefę bezwizową w Puszczy Białowieskiej, wjazd był możliwy po wykupieniu wycieczki. Przez trzy dni można było przebywać bez wizy w Białoruskim Parku Narodowym obejmującym 60 proc. puszczy.

W 2016 r. podjęto decyzję o utworzeniu kolejnej strefy, która objęła Grodno i okolice Kanału Augustowskiego. Podobnie jak i w poprzednim wypadku, by skorzystać z oferty, należało wykupić wycieczkę. Na wyznaczonych obszarach można było przebywać bez wizy przez pięć dni. W ciągu roku Grodno i okolice odwiedziło ponad 48 tys. obcokrajowców, wśród których najwięcej było Litwinów i Polaków.

Eksperyment się powiódł i w 2017 r. podjęto decyzję o utworzeniu kolejnej, tym razem obejmującej cały kraj, strefy bezwizowej. Od 12 lutego 2017 r. obywatele ponad 80 państw mają prawo wjechać na Białoruś bez konieczności posiadania wizy i pozostać w kraju przez pięć dni, muszą jednak spełnić jeden warunek – przybyć samolotem na lotnisko Mińsk-2. Nie muszą wówczas wykupić wycieczki, wystarczy ważny paszport. Z tej możliwości skorzystało ponad 76 tys. turystów. Ocenia się, że każdego dnia na lotnisko Mińsk-2 przylatuje ok. 300 turystów bez wiz.

 

UE po raz pierwszy zaprasza Łukaszenkę do Brukseli. Białoruski prezydent jednak nie pojedzie

Białoruski prezydent nie pojedzie na szczyt Partnerstwa Wschodniego w Brukseli, jego miejsce zajmie minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej.
 

– Jesteśmy wdzięczni za zaproszenie białoruskiej głowy państwa na szczyt, to dowód na postęp w relacjach białorusko-unijnych – mówił we wtorek zastępca rzecznika …

Rosjanie dominują

Przytłaczającą większość turystów odwiedzających Białoruś nadal stanowią Rosjanie. Według Białoruskiego Komitetu Statystycznego w 2016 r. stanowili 79 proc. wszystkich turystów. Polacy są na drugim miejscu – 3,7 proc., dalej są Litwini – 2,7 proc. Rosjanie cieszą się ruchem bezwizowym od lat, a na granicy białorusko-rosyjskiej nie ma kontroli granicznej oraz celnej.

 

Artykuł opublikowany w ramach partnerstwa EURACTIV.pl z Gazetą Wyborczą.