Swiatłana Cichanouska krytykuje Niemcy za telefon do Łukaszenki

Swiatłana Cichanouska, Białoruś

Swiatłana Cichanouska przemawia na Międzynarodowej Konferencji na temat Białorusi w Wiedniu. / Zdjęcie: Twitter [@Tsihanouskaya]

Białoruska opozycjonistka wezwała przywódców państw UE o powstrzymanie się od jakichkolwiek kontaktów z rządzącym po dyktatorsku Aleksandrem Łukaszenką.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Swiatłana Cichanouska była gościem odbywającej się wczoraj w Wiedniu międzynarodowej konferencji poświęconej Białorusi. Liderka białoruskiej opozycji skrytykowała niemiecką kanclerz Angelę Merkel za to, że ta zadzwoniła do Alaksandra Łukaszenki, by porozmawiać z nim o kryzysie migracyjnym na granicy Białorusi z Polską i Litwą.

„Z perspektywy narodu białoruskiego był to niezrozumiały krok”, oceniła kandydatka w wyborach prezydenckich w 2020 r., uważana przez Zachód za rzeczywistą zwyciężczynię tychże wyborów.

Jeszcze wczoraj Merkel zatelefonowała do Cichanouskiej. Zapewniła opozycjonistkę o nieustającym poparciu Niemiec dla białoruskiego ruchu demokratycznego.

Morawiecki: Na granicy z Białorusią trwa wojna nowego typu, Europa zagrożona

Podczas wczorajszych wizyt w państwach bałtyckich premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że liderzy Rosji i Białorusi prowadzą wojnę nowego typu z całą Unią Europejską.

Podejście dwutorowe UE do kwestii Białorusi

Podczas konferencji Swiatłana Cichanouska zaapelowała o utrzymywanie silnej presji na reżim Łukaszenki, „w tym izolacji dyplomatycznej oraz sankcji gospodarczych i indywidualnych”.

Kanclerz Austrii Alexander Schallenberg, który był gospodarzem wydarzenia, podkreślił, że konferencja miała na celu „znalezienie wyjścia z obecnego kryzysu na Białorusi we współpracy ze społeczeństwem obywatelskim”.

Cichanouska poparła dwutorowe podejście do sytuacji na Białorusi, jakie zaproponował szef austriackiego rządu – polityka sankcji wobec Mińska, a jednocześnie zaangażowanie na rzecz wsparcia społeczeństwa obywatelskiego. „Takie podejście uważamy za właściwe”, stwierdziła.

Podobnie strategię UE wobec Białorusi widzi niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas, który uczestniczył w konferencji przez wideołącze. Unia Europejska powinna „utrzymywać presję na reżim Łukaszenki”, w czym pomóc ma piąty już pakiet sankcji, zatwierdzony w zeszłym tygodniu. Niezależnie od tych działań nie można jednak zapominać o wspieraniu białoruskiego społeczeństwa, uważa szef niemieckiej dyplomacji.

„Kraje zachodnie muszą pomagać białoruskiemu społeczeństwu obywatelskiemu i opozycji”, podkreślił. Niemcy są w trakcie przeglądu swojego planu działania o wartości 21 mln euro, który ma pomóc Białorusinom.

Łukaszenka w rozmowie z BBC: Możliwe, że pomogliśmy migrantom dostać się do UE

Zaprzeczył jednak, aby sprowadzano ich z Bliskiego Wschodu na Białoruś w sposób zorganizowany.

„Czekamy na dzień, gdy Białoruś będzie wolna”

Uczestnicy konferencji wyrazili także zgodne poparcie dla projektu konstytucji, nad którym obecnie pracuje opozycja. Z kolei Komisja Europejska przedstawiła pakiet pomocy gospodarczej dla przyszłej demokratycznej Białorusi, opiewający na 3 mld euro.

„Patrzymy w przyszłość i czekamy na dzień, w którym Białoruś wreszcie stanie się wolna”, podsumował Maas.