Austriacki rząd wnosi oskarżenie przeciw szpiegującemu dla władz Turcji. Ankara odpiera zarzuty

Minister spraw wewnętrznych Austrii Karl Nehammer [Twitter, @karlnehammer / BMI, fot. Jürgen Makowecz]

Minister spraw wewnętrznych Austrii Karl Nehammer [Twitter, @karlnehammer / BMI, fot. Jürgen Makowecz]

Austria wniesie oskarżenie przeciwko osobie, która przyznała się do szpiegowania na rzecz Turcji, poinformowało tamtejsze MSW. Minister stwierdził, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo szeroko zakrojonej działalności wywiadowczej Turcji na terenie Austrii. Tureckie władze uważają austriackie zarzuty za za „nieuzasadnione”.

 

Zarzuty dotyczą działalności szpiegowskiej na rzecz tureckich służb specjalnych. Trwa dochodzenie w sprawie możliwej obecności na terenie kraju większej ilości tureckich szpiegów.

Minister spraw wewnętrznych Karl Nehammer podczas wtorkowej (1 września) konferencji prasowej poinformował, że podejrzana osoba „została zwerbowana przez tureckie służby specjalne do zbierania informacji na temat tureckich obywateli (przebywających na terytorium Austrii – red.) oraz obywateli austriackich o tureckim pochodzeniu i przekazywania ich tureckim służbom bezpieczeństwa”.

Nie podał jednak szczegółów na temat tożsamości podejrzanej osoby.

Nehammer: W Austrii „nie ma miejsca” dla szpiegowskiej działalności

Szef MSW ostrzegł, że podobne praktyki ze strony Turcji nie będą tolerowane. Działalność szpiega określił jako „próbę szerzenia przez obce państwo swoich wpływów w Austrii”. „To nie do przyjęcia”, stwierdził.

„Mamy dla Republiki Turcji jasną wiadomość: w Austrii nie może być miejsca dla wywierania przez Turcję wpływu na podstawowe prawa i wolności (obywateli – red.). Będziemy mocno z tym walczyć”, oświadczył Nehammer. Zapowiedział, że austriacki rząd podejmie działania na forum UE, aby uniemożliwić Turcji ingerencję w wewnętrzne sprawy państw członkowskich.

Minister przekazał również, że poinformował o sprawie Europol, a także swojego niemieckiego odpowiednika Horsta Seehofera, pełniącego z racji niemieckiej prezydencji funkcję przewodniczącego Rady UE ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych.

Turcja szpieguje w Austrii?

Dyrektor generalny ds. bezpieczeństwa publicznego Franz Ruf stwierdził, że istnieją jasne przesłanki wskazujące na prowadzenie przez Turcję działalności szpiegowskiej na rzecz Austrii.

Nowe fakty w tej sprawie miały wyjść na jaw w toku policyjnego dochodzenia, wszczętego po zamieszkach między grupami tureckimi i kurdyjskimi, do których doszło w Austrii w czerwcu. „Raport na temat tureckich wpływów w Austrii sporządzony po zamieszkach w Favoriten wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo funkcjonowania w Austrii tureckiego wywiadu”, poinformował Nehammer.

Z raportu wynika, że w latach 2018-2020 na terenie Turcji zatrzymano ponad 30 Austriaków, co do których podejrzewano, że mieli zostać zwerbowani przez tureckie służby specjalne.

Również minister Integracji Susanne Raab oceniła, że Austria stała się w ostatnim czasie celem tureckich szpiegów. Jak powiedziała, służby specjalne Ankary „wywierają wpływ na poszczególne osoby, stowarzyszenia oraz społeczności muzułmańskie”.

„Długie ręce (prezydenta Turcji Recepa Tayyipa – red.) Erdoğana sięgają aż do Wiednia”, stwierdziła minister. „Będziemy walczyć z próbami Turcji wbicia klina między austriackie społeczeństwo a turecką społeczność w Austrii”, zapowiedziała.

Ankara odpiera austriackie oskarżenia

Strona turecka nie zwlekała z odpowiedzią na austriackie wnioski dotyczące domniemanej działalności wywiadowczej Ankary. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Hami Aksoy określił zarzuty Austrii jako „nieuzasadnione”, stwierdzając jednocześnie, że wysuwanie takich oskarżeń świadczy o nieumiejętności Wiednia „ucieczki od populistycznej retoryki i antytureckich obsesji”.

„Dziwi nas, że austriacki rząd doszedł do tak niepoważnych wniosków, by wiązać nasz kraj z takimi praktykami”, dodał w wystosowanym oświadczeniu.

„Wzywamy austriacki rząd do porzucenia skierowanej przeciwko Turcji retoryki, opartej na zmyślonych przesłankach i obliczonej na korzyści w polityce wewnętrznej. Apelujemy o zachowanie powagi i zdrowego rozsądku oraz o uczciwą współpracę”, oświadczył.

Zamieszki w Favoriten

Pod koniec czerwca w Favoriten, wielokulturowej dzielnicy Wiednia, miały miejsce zamieszki między społecznością kurdyjską a Turkami, podejrzewanymi o związki z ultranacjonalistyczną organizacją „Szare Wilki”. Tureccy ekstremiści zaatakowali grupę Kurdów, protestującą przeciwko tureckim atakom na kurdyjskich separatystów w północnym Iraku.

Turecki atak spotkał się z ostrą reakcją austriackich władz. Kanclerz Sebastian Kurz wezwał prezydenta Erdoğana do powstrzymania się od ingerencji w wewnętrzne sprawy Austrii. Zapowiedział także kontynuację restrykcyjnego kursu w kwestii imigracji. „Widzimy we Francji, jakie są skutki niewłaściwej polityki migracyjnej”, stwierdził.

Władze w Ankarze uznały natomiast, że ekstremistami byli sami protestujący. Oskarżyły kurdyjskich demonstrantów o powiązania z Partią Pracujących Kurdystanu, uważaną przez Ankarę za organizację terrorystyczną. Skrytykowały ponadto ostre traktowanie tureckich grup na terenie Austrii przez tamtejsze władze.

Według danych w 2012 r. na terenie Austrii żyło ok. 186 tys. osób narodowości tureckiej i łącznie do 500 tys. osób pochodzenia tureckiego. Całkowita populacja kraju (według stanu na 2020 r.) wynosi ok. 8,9 mln osób.