Słowacja, Czechy i Austria chcą razem walczyć z nielegalną imigracją

Eduard Heger, Andrej Babiš, Sebastian Kurz, Słowacja, Czechy, Austria, Format Sławkowski

Premier Słowacji Eduard Heger, premier Czech Andrej Babiš i kanclerz Austrii Sebastian Kurz podczas spotkania Formatu Sławkowskiego w Lednicach / Zdjęcie: Twitter [@sebastiankurz]

Szefowie rządów Czech, Słowacji i Austrii w ramach spotkania Formatu Sławkowskiego dyskutowali w morawskich Lednicach o planowanej współpracy w zakresie przeciwdziałania nielegalnej migracji do Europy. „Nie chcemy powtórki z 2015 r.”, zgodzili się przywódcy.

 

Premierzy Czech Andrej Babiš i Słowacji Eduard Heger oraz kanclerz Austrii Sebastian Kurz spotkali się wczoraj (7 września) w tzw. Formacie Sławkowskim w Lednicach na południowych Morawach, przy granicy z Austrią i Słowacją. Głównym tematem rozmów był wzrost migracji do Europy w świetle ostatnich wydarzeń w Afganistanie i na granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską.

Kurz: Austria nie przyjmie więcej afgańskich uchodźców. "Nie za moich rządów"

Sebastian Kurz znany jest z twardego podejścia do imigracji, zbliżonego do tego prezentowanego przez władze Węgier i Polski.

Kurz: Nie możemy dopuścić do powtórki z 2015 r.

Odnosząc się do sytuacji politycznej w Afganistanie, Babiš przekazał, że wraz ze swoimi austriackim i słowackim odpowiednikami zgodzili się co do potrzeby walki z przemytem ludzi. Stwierdził jednocześnie, że Afgańczykom trzeba pomagać w ich własnym kraju albo w krajach sąsiednich, a nie przyjmować ich w krajach europejskich. „Naprawdę nie ma dla nich miejsca w Europie”, ocenił.

Szef czeskiego rządu skomentował też wymuszaną przez Białoruś imigrację między innymi irackich i afgańskich uchodźców na Litwę i Łotwę oraz do Polski. „Widzimy teraz nową sytuację, w której reżim białoruski zaczyna wykorzystywać migrację jako broń hybrydową”, zwrócił uwagę. Podkreślił, że należy podjąć działania w celu powstrzymania takiej migracji. Zadeklarował też pomoc dla państw bałtyckich.

W podobnym tonie wypowiadał się Kurz. „Nie możemy dopuścić do powtórki z 2015 r. Jesteśmy przeciwko nielegalnej migracji”, oświadczył. Austriacki kanclerz zapowiedział, że jego rząd przeznaczy 18 mln euro na pomoc dla Afgańczyków.

Przywódcy rozmawiali również o sytuacji epidemicznej. Zgodzili się, że w przypadku jej ponownego pogorszenia konieczne będzie zamknięcie granic. Zgodnie stwierdzili także, że jedyną skuteczną bronią przeciw pandemii pozostają szczepienia na koronawirusa. Tematem dyskusji była także odbudowa gospodarczej Unii Europejskiej po pandemii COVID-19.

Czechy: Premier Babiš startuje z przedwyborczą kampanią. Nie chce euro ani przyjmowania nielegalnych imigrantów

W programie ANO zobowiązuje się także „nie przekazywać suwerennych kompetencji Republiki Czeskiej w ręce Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej”.

Czym jest Format Sławkowski?

Format Sławkowski lub Trójkąt Sławkowski, w skład którego wchodzą Czechy, Słowacja i Austria, powołany został w 2015 r. Tak zwaną Deklarację Sławkowską podpisali 29 stycznia 2015 roku w czeskim Sławkowie ówcześni premier Czech Bohuslav Sobotka, premier Słowacji Robert Fico oraz kanclerz Austrii Werner Faymann.

Utworzenie formatu było między innymi konsekwencją zapowiedzi czeskiego prezydenta Miloša Zemana z kwietnia 2014 r. powołania V4+ poprzez dołączenie do Grupy Wyszehradzkiej Austrii i Słowenii. Planom rozszerzenia V4 zaprzeczył jednak rzecznik węgierskiego MSZ Gábor Kaleta.

Przyczyną decyzji o stworzeniu nowego formatu były także różnice poglądów wewnątrz Grupy Wyszehradzkiej na Rosję i kwestie wschodnie. Polska utrzymywała stanowisko proukraińskie, zaś pozostałe państwa V4 skłaniały się bardziej ku Moskwie. Ówczesny wiceminister spraw zagranicznych Petr Drulák zapewnił jednak, że Format Sławkowski jest jedynie uzupełnieniem, a nie konkurencją dla Grupy Wyszehradzkiej.

Poprzednie spotkanie w Formacie Sławkowskim na szczeblu szefów rządów miało miejsce we wrześniu ubiegłego roku w Wiedniu. 1 lipca br. przewodnictwo w formacie przejęły od Austrii Czechy.