Ambasador Francji opuszcza Białoruś, bo tak zażądał MSZ w Mińsku

Ambasador Francji na Białorusi Nicolas de Lacoste, źródło: MSZ Francji

Ambasador Francji na Białorusi Nicolas de Lacoste, źródło: MSZ Francji

Francuski ambasador na Białorusi Nicolas de Lacoste opuścił Mińsk. Białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych dało mu na to czas do dziś (18 października). Jak przypomina białoruska opozycja, ambasador nigdy nie przedstawił Aleksandrowi Łukaszence listów uwierzytelniających, a Paryż nie uznał wyników ubiegłorocznych wyborów prezydenckich.

 

57-letni Nicolas de Lacoste został mianowany na ambasadora Francji w Mińsku w ubiegłym roku. Był to już jednak okres napięcia po zeszłorocznych wyborach prezydenckich, które oficjalnie po raz kolejny wygrał Aleksander Łukaszenka, ale opozycja alarmowała o wielu fałszerstwach i faktycznym zwycięstwie Swiatłany Cichanouskiej.

Również międzynarodowy obserwatorzy wskazywali na wyborcze oszustwa i prawdopodobną wygraną kandydatki opozycji. Na Białorusi doszło też do największych prodemokratycznych manifestacji w historii, które z czasem zaczęły być brutalnie tłumione przez milicję i służby specjalne, a pierwsi działacze opozycji tracili życie w niejasnych okolicznościach.

Ambasador bez listów uwierzytelniających

Francja była jednym z tych krajów, które w związku z powyższymi wydarzeniami nie uznały ani oficjalnych wyników wyborów na Białorusi, ani Łukaszenki jako prezydenta. Ambasador de Lacoste nigdy więc nie złożył na ręce białoruskiego dyktatora listów uwierzytelniających. W grudniu spotkał się jednak z ministrem spraw zagranicznych Białorusi Uładzimirem Makiejem.

Białoruski MSZ nakazał jednak francuskiemu dyplomacie opuszczenie Mińska, do czego doszło ostatecznie wczoraj (17 października). Potwierdziło to biuro prasowe ambasady Francji na Białorusi.

„Ministerstwo spraw zagranicznych Białorusi zażądało, by ambasador wyjechał przed 18 października. Pożegnał się więc z personelem placówki, a także nagrał specjalne przesłanie w formie wideo do białoruskiego społeczeństwa” – czytamy w komunikacie. Film ten ma się pojawić jeszcze dziś na stronie internetowej francuskiej ambasady w Mińsku.

Wydalony ambasador Łotwy, ambasador USA z cofniętym agrément

„To kolejny dyplomata z państwa członkowskiego Unii Europejskiej, który został zmuszony przez reżim do opuszczenia Mińska. (…) Dziękujemy drogi panie ambasadorze za pana nieugiętą postawę i solidarność z nami” – napisał na Twitterze jeden z najbliższych doradców Swiatłany Cichanouskiej Franak Wiaczorka.

Białoruś opuścił już także ambasador Łotwy, który został wydalony razem z całym personelem łotewskiej ambasady. Była to reakcja władz w Mińsku na to, że władze Rygi, w czasie gdy odbywały się tam Mistrzostwa Świata w Hokeju na Lodzie, usunęły z hali sportowej reżimową czerwono-zieloną postsowiecką flagę Białorusi i na jej miejsce wywiesiły biało-czerwono-białą historyczna flagę, jakiej używa w charakterze symbolu opozycja na Białorusi.

W Mińsku nie ma także ambasadora USA. W sierpniu bieżącego roku cofnięto bowiem zgodę  (tzw. agrément) na pełnienie misji dyplomatycznej dla doświadczonej amerykańskiej dyplomatki Julie Fisher, która miała być pierwszym oficjalnym przedstawicielem swojego kraju na Białorusi do 2008 r.