Algieria wypowiada Hiszpanii traktat o przyjaźni. Dostawy gazu na Półwysep Iberyjski zagrożone?

Algieria zrywa traktat o przyjaźni z Hiszpanią. W tle jest spór o Saharę Zachodnią, zdjęcie: Unsplash, fot. Daoud Abismail

Algieria zrywa traktat o przyjaźni z Hiszpanią. W tle jest spór o Saharę Zachodnią, zdjęcie: Unsplash, fot. Daoud Abismail

Władze Algierii wzburzyła postawa władz Hiszpanii wobec kwestii Sahary Zachodniej, czyli dawnej hiszpańskiej kolonii, która jest terytorium o nieustalonym statusie, ale prawa do niego rości sobie Maroko. Według Algieru Madryt sprzyja marokańskiej kontroli nad częścią Sahary Zachodniej.

 

Od 1885 r. do połowy kat 70. XX wieku teren Sahary Zachodniej był hiszpańskim protektoratem. W 1973 r. doszło jednak do niepodległościowego powstania, które w efekcie doprowadziło w 1976 r. do wycofania się Hiszpanów.

Do Sahary Zachodniej w międzyczasie wkroczyło jednak w ramach tzw. zielonego marszu ponad 300 tys. Marokańczyków. Maroko bowiem rości sobie prawa do tego terenu, nazywając go „prowincjami południowymi”.

Po ostatecznym wycofaniu się Hiszpanów doszło do wojny między Maroko, a działającym na rzecz niepodległości Sahary Zachodniej Frontem Polisario. Pierwsza ze stron mogła w tym konflikcie liczyć na wsparcie Mauretanii i Francji, a druga – Algierii.

Spór o Saharę Zachodnią

Trwająca 15 lat wojna zakończyła się zawartym w 1991 r. rozejmem, w wyniku którego Maroko kontroluje (a jak to określiliby zwolennicy Frontu Polisario okupuje) mniej więcej 2/3 Sahary Zachodniej, czyli tereny na zachodzie i północy.

Wschód, w tym pogranicze z Algierią jest pod rządami Frontu Polisario, który proklamował tam niepodległą Saharyjską Arabską Republikę Demokratyczną, którą początkowo uznało 86 państw świata (głównie afrykańskich i azjatyckich), ale z czasem 34 się z tego wycofały.

Choć w latach 80. XX wieku Maroko zbudowało wzdłuż granicy z terenami kontrolowanym przez Front Polisario mur, nie zrezygnowało z roszczeń do całej Sahary Zachodniej. Front Polisario domaga się zaś wycofania się Marokańczyków do granic sprzed 1976 r.

Cała sprawa nie tylko nie pozwala zawrzeć ostatecznego traktatu pokojowego, ale kładzie się potężnym cieniem na relacjach marokańsko-algierskich. Oba państwa w wyniku różnych spięć (ostatnio był to m.in. skandal z podsłuchiwaniem przez marokańskie służby algierskich polityków programem Pegasus) zerwały ze sobą w ubiegłym roku stosunki dyplomatyczne.

Maroko przywróciło kontrole na granicy z Hiszpanią. Interweniowała Komisja Europejska

Kryzys migracyjny w Ceucie rozpoczął się w ostatni poniedziałek (17 maja).

Madryt między Rabatem a Algierem

Hiszpania, która chce mieć dobre stosunki zarówno z Maroko, jak i z Algierią, stara się zręcznie prowadzić swoją politykę zagraniczną w zachodniej części Afryki Północnej, ale nie zawsze się to udaje.

W maju ubiegłego roku, gdy wyszło na jaw, że Hiszpania przyjęła do siebie w tajemnicy na leczenie onkologiczne jednego z najbardziej zasłużonych liderów Frontu Polisario, władze Maroko się wściekły i sprowokowały poważny kryzys migracyjny w dwóch hiszpańskich eksklawach w Afryce Północnej – Ceucie i Melilli.

Kryzys udało się Madrytowi zażegnać, ale teraz oburzona jest Algieria, której nie spodobało się stanowisko hiszpańskich władz głoszące, że „kwestia Sahary Zachodniej jest wewnętrzną sprawą Maroko”. Wczoraj (8 czerwca) takich słów użył w parlamencie premier Hiszpanii Pedro Sanchez.

Algiera uznała to za jawne opowiedzenie się Madrytu po stronie Maroko i zaledwie kilka godzin po tym, jak Sanchez wystąpił w hiszpańskim parlamencie wypowiedziała Hiszpanii zawarty w 2002 r. traktat o przyjaźni. Decyzja weszła w życie z chwilą ogłoszenia.

Włochy zwiększą import gazu z Algierii. Wielki krok ku uniezależnieniu się od Rosji

Chodzi docelowo aż o 9 mld metrów sześciennych rocznie, czyli prawie 1/3 tego, co obecnie Włochy sprowadzają z Rosji.

Obawy o dostawy gazu z Algierii

Na razie władze w Algierze nie sprecyzowały jakie będą skutki zerwania traktatu, ale hiszpańskie media obawiają się przede wszystkim zakłóceń w dostawach gazu ziemnego. Algiera jest w pierwszej dziesiątce eksporterów tego surowca na świecie, zaopatrując Włochy (przez teren Tunezji) oraz Hiszpanię.

Biegnącym z okolic złóż algierskiego gazu w Hassi R’Mel do Almerii w Hiszpanii częściowo podmorskim gazociągiem tłoczonych jest nawet 10,5 mln metrów sześciennych gazu rocznie. Dostęp do tego surowca poprzez kolejne połączenia ma także Portugalia.

Położone w rejonie Morza Śródziemnego kraje europejskiej, aby zmniejszyć zależność od gazu sprowadzanego z Rosji, z zainteresowaniem spoglądają właśnie w kierunku Algierii. Umowę na zwiększenie dostaw surowca z tego kierunku zawarły już w ostatnich tygodniach Włochy.