Spotkanie V4 i konferencja ws. Sahelu

Konf.pras. po spotkaniu ws. pomocy dla Sahelu w Brukseli, źródło KE

Konf.pras. po spotkaniu ws. pomocy dla Sahelu w Brukseli, źródło KE

Spotkanie V4 i konferencja ws. Sahelu  poprzedziły nieformalny szczyt UE, który odbył się w piątek (23 lutego) w Brukseli. Zarówno na spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej, jak i na konferencji wysokiego szczebla na rzecz wsparcia dla Sahelu Polskę reprezentował premier Mateusz Morawiecki.

W czasie spotkania Grupy Wyszehradzkiej (Polski, Węgier, Czech i Słowacji), tradycyjnie już odbywającego się przed obradami Rady Europejskiej, szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki przekazał informacje z roboczej kolacji organizowanej z inicjatywy premiera Belgii Charlesa Michela dla wybranych państw członkowskich UE na temat wieloletnich ram finansowych po 2020 r.

Przewodnictwo Węgier w Grupie Wyszehradzkiej

1 lipca br. Węgry przejęły od Polski roczne przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Jego myśl przewodnia, „V4 Connects”, ma podkreślać z jednej strony znaczenie rozwoju połączeń infrastrukturalnych w regionie, z drugiej zaś – spójność ugrupowania. Usprawniona ma zostać koordynacja wykorzystania unijnych środków na rzecz cyfryzacji i innowacyjności.

Według komunikatu KPRM Polska przedstawiła warunki, które musi spełniać przyszły budżet, a które państwa Grupy uzgodniły przy okazji szczytu 26 stycznia. V4 ustaliła wtedy, że nowe zadania – w tym innowacyjność i obronność – powinny być finansowane z nowych środków, a  nie z uzyskanych w wyniku przesunięć między różnymi działami budżetu, że konieczna jest eliminacja rabatów ze składek państw członkowskich oraz uwzględnienie – mimo Brexitu – udziału Wielkiej Brytanii w następnym – po 2020 r. – budżecie UE. Postanowiono także kłaść nacisk na jakość nowego budżetu nawet kosztem tempa prac.

Dyrektywa o pracownikach delegowanych

Na spotkaniu premierów Grupy Wyszehradzkiej powróciła problematyka dyrektywy o pracownikach delegowanych. W ocenie premiera Morawieckiego kluczowe jest uzyskanie poparcia dla stanowiska V4 ws. negocjacji projektu tej dyrektywy przez jak największą liczbę państw członkowskich.

Rozłam w V4 w sprawie pracowników delegowanych

W poniedziałek na szczycie w Luksemburgu Rada Unii Europejskiej uzgodniła stanowisko w sprawie zmian w dyrektywie nt. pracowników delegowanych. Projektu nie poparły Litwa, Łotwa, Polska i Węgry. Z kolei Czechy i Słowacja poparły nowe zapisy, łamiąc tym samym stanowisko uzgodnione w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Premierzy V4 zgodzili się, że potrzebne jest wsparcia tej inicjatywy przez inne państwa podobnie myślące. Ustalono także, że na zebranie dodatkowych podpisów i ewentualnych drobnych, niezbędnych do uzyskania poparcia modyfikacji treści pisma, będzie nie więcej niż tydzień.

Wsparcie dla Sahelu

Również przed rozpoczęciem piątkowego, nieformalnego szczytu 27 unijnych przywódców w Brukseli odbyła się konferencja wysokiego szczebla na rzecz wsparcia dla Sahelu. Zorganizowała ją UE, ONZ, Unia Afrykańska oraz grupa państw G5 Sahel (którą w 2014 r. założyły Burkina Faso, Czad, Mali, Mauretania i Niger), a obradom przewodniczyła szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

W spotkaniu uczestniczyło 62 szefów państw i rządów z Ameryki, Azji, Europy i Afryki oraz przedstawicieli m.in. ONZ, Banku Światowego, Unii Afrykańskiej, Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS).

Szef KE: Nasze odpowiedzi muszą być ambitne

„W obliczu tak wielu i tak ściśle ze sobą powiązanych czynników niestabilności, udzielane przez nas odpowiedzi muszą być ambitne i kompleksowe” – powiedział szef KE Jean-Claude Juncker. Podkreślił, że bezpieczeństwo i rozwój idą w parze oraz zaapelował o dalszą  mobilizację wszystkie dostępnych instrumentów w celu zapewnienia widocznych efektów w regionie. Szef KE zapowiedział, że UE podwoi uruchomione już 100 mln euro, żeby wzmocnić połączone siły G5 Sahel. Wyraził ponadto zadowolenie z tego, że ”wszyscy partnerzy i przyjaciele Sahelu” przyłączyli się do wysiłków Unii.

Morawiecki deklaruje dalsze wsparcie

W swoim wystąpieniu premier Morawiecki odniósł się do złej sytuacji gospodarczej i humanitarnej w regionie i zadeklarował dalsze wsparcie Polski dla ONZ, UE, Unii Afrykańskiej oraz ECOWAS w ich staraniach o poprawę sytuacji w państwach Sahelu. Zwrócił też uwagę na bezpośredni związek bezpieczeństwa z rozwojem i w tym kontekście poparł działania Unii, zwłaszcza Francji i Niemiec oraz połączonych sił G5 Sahel i podkreślił wagę tego regionu w przeciwdziałaniu terroryzmowi.

Szef polskiego rządu poinformował także o polskim wsparciu kontyngentu sił zbrojnych Czadu, które funkcjonują w ramach połączonych sił G5 Sahel. Dodał ponadto, że Polska zwiększyła w zeszłym roku swój udział w Funduszu Powierniczym na rzecz Afryki (EU Trust Fund for Africa) do prawie 10,5 mln euro.

Uczestnicy konferencji jednogłośnie poparli inicjatywę wsparcia regionu podkreślając potrzebę stabilizacji Libii, kraju o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa Sahelu. We wspólnym komunikacie podkreślili także, że bezpieczeństwo w Afryce wpływa na bezpieczeństwo również na innych kontynentach i zadeklarowali pomoc dla procesu pokojowego w Mali. Przypomnieli także o 8 mld euro w latach 2014-20 na pomoc rozwojową dla regionu.

Szefowa unijnej dyplomacji  poinformowała natomiast, że w trakcie konferencji uczestnicy zadeklarowali wsparcie na rzecz Sahelu w wysokości 414 mln euro z czego 176 mln euro zadeklarowała UE  i jej państwa członkowskie.

Unia nalega na sfinansowanie sił bezpieczeństwa w rejonie Sahelu

Unia Europejska chce uzyskać środki na połączone siły zbrojne walczące z dżihadystami w rejonie Sahelu. Decyzja taka miałaby zapaść 23 lutego w Brukseli na konferencji finansowej.
 

W dniu poprzedzającym spotkanie pod egidą Komisji Europejskiej ma odbyć się 3-godzinne spotkanie, które zgromadzi …