Zakończył się proces katalońskich niepodległościowców

Wczorajsza demonstracja poparcia dla katalońskich przywódców zorganizowana w Barcelonie. / Zdjęcie via twitter @Esquerra_ERC

Po czterech miesiącach przesłuchań, w środę zakończył się najważniejszy proces w nowożytnej historii Hiszpanii. Na ławie oskarżonych znalazło się 12 katalońskich działaczy niepodległościowych oskarżonych o bunt i podżeganie do rebelii. Sąd wyda orzeczenie w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

 

Oskarżeni byli sądzeni za ich rolę w wydarzeniach z jesieni 2017 r., gdy zostało zorganizowane – nieuznawane przez Madryt – referendum niepodległościowe w Katalonii, zwieńczone deklaracją niezależności od Hiszpanii przegłosowaną w lokalnym parlamencie. Dzięki transmisjom w telewizji i Internecie Hiszpanie na bieżąco obserwowali rozwój wypadków. Nadająca po katalońsku publiczna stacja TV3, zmieniła ramówkę, by obszernie relacjonować wydarzenia na sali sądowej madryckiego Sądu Najwyższego, uzupełniając je opiniami ekspertów. Oskarżeni już zaplanowali odwołać się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Hiszpania zwalnia dyplomatę za opinię o niepodległości Szkocji

Hiszpańskie władze odwołały konsula generalnego w Edynburgu po tym jak ujawniona została treść listu, jaki dyplomata napisał do jednej ze szkockich gazet. W liście tym hiszpański konsul stwierdził, że gdyby Szkoci wybrali w referendum niepodległość, ich kraj miałby prostą drogę …

„Obrona Republiki nie jest przestępstwem”

Dziewiątka z oskarżonych, w tym były wicepremier katalońskiego rządu Oriol Junqueras, od ponad półtora roku przebywa w areszcie prewencyjnym. To właśnie politykowi wybranemu niedawno do Parlamentu Europejskiemu z list Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) grozi największa kara – 25 lat pozbawienia wolności za rebelię i malwersację finansowe.

Oskarżeni podkreślają jednak, że nie żałują swoich czynów i powtórzyliby raz jeszcze, gdyby wymagała tego konieczność. Ostatni dzień procesu został wykorzystany przez nich do wygłoszenia manifestów politycznych. Według Junquerasa „głosowanie (…) i obrona republiki (…) nie mogą być uznane za przestępstwo”. Polityk dodał, że „najlepszym co można zrobić dla wszystkich stron, dla Katalonii, Hiszpanii oraz dla Europy jest przywrócenie tej kwestii do pola politycznego”.

Hiszpania: Separatystyczni politycy z potwierdzeniem wyboru na deputowanych

Dzień przed inauguracją XIII kadencji Kortezów, katalońscy separatyści odpowiadający przed Sądem Najwyższym w Madrycie za rebelię przeciwko Hiszpanii, którzy w kwietniowych wyborach zdobyli mandaty do parlamentu, odebrali dziś potwierdzenie wyboru na deputowanych.
 

Pięciu separatystycznych parlamentarzystów uwięzionych prewencyjnie na czas trwania procesu …

Spory dotyczące kwalifikacji czynu

Od lutego sędziowie przesłuchali ponad czterystu świadków, w tym ówczesnego premiera rządu centralnego Mariano Rajoya. Głównym pytaniem zadawanym podczas procesu była kwalifikacja buntu. Hiszpańscy prokuratorzy oskarżyli o to przestępstwo 9 z 12 katalońskich działaczy niepodległościowych. Prokuratura niejednokrotnie opisywała wydarzenia z jesieni 2017 r. w kategorii zamachu stanu.

Obrońcy oskarżonych udowadniali za to, że buncie i zamachu stanu nie może być mowy, biorąc pod uwagę pokojowy charakter katalońskiego ruchu niepodległościowego. Przypominali za to wielokrotnie brutalność policji zaangażowanej w niedopuszczenie do głosowania 1 października 2017 r. Dla obrońców postawa separatystów była, w najgorszym przypadku, oznaką obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Hiszpania: Armia powiększy się po raz pierwszy od upadku wojskowej dyktatury

Po raz pierwszy od obalenia w 1975 r. wojskowej junty stworzonej przez generała Francisco Franco rząd Hiszpanii wydał rozporządzenie nakazujące zwiększenie liczebności armii. Sprawa budzi u wielu osób niedobre skojarzenia, ale tym razem chodzi nie o wzrost hiszpańskiej potęgi militarnej, …

Podzielona Hiszpania

W półtora roku po wydarzeniach z 2017 r. Katalonia nadal jest rządzona przez separatystów, którzy powiększyli swój stan posiadania względem poprzednich wyborów. W niedawnych wyborach lokalnych dwie główne katalońskie partie niepodległościowe: Razem dla Katalonii (JxCat) oraz ERC, zebrały w regionie ponad 1,3 mln głosów, o 400 tys. więcej niż w 2015 r.

Kwestia katalońska wciąż determinuje politykę krajową. Kwietniowe przedterminowe wybory parlamentarne zostały zwołane na skutek fiaska rozmów między rządem Pedro Sancheza a obecnym premierem rządu Katalonii Quimem Torrą. Socjalista Sanchez, po dojściu do władzy w czerwcu 2018 r. rozpoczął dialog między Madrytem a Barceloną. Jak na razie bez znaczących efektów. Winę za to częściowo ponoszą separatyści, domagający się zgody władz centralnych na organizację niepodległościowego referendum – co przy obecnym klimacie politycznym w Hiszpanii, z podgrzewającą atmosferę opozycją – wydaje się niemożliwe.

Chińskie 5G od soboty w Hiszpanii

Od soboty w Hiszpanii dostępna będzie sieć 5G. To efekt porozumienia koncernu Huawei z działającym na tamtejszym rynku brytyjskim operatorem Vodafone. Tymczasem stowarzyszenie operatorów telefonii komórkowej (GSMA) ostrzega, że bez firm z Państwa Środka wdrożenie 5G w Europie będzie droższe …