Wielka Brytania: Rory Stewart odpadł z gry o szefowanie Partii Konserwatywnej

Rory Stewart, źródło: Flickr/Foreign and Commonwealth Office (CC BY 2.0)

Rory Stewart, źródło: Flickr/Foreign and Commonwealth Office (CC BY 2.0)

Minister rozwoju międzynarodowego uzyskał najmniej głosów w III rundzie wewnątrzpartyjnego głosowania i tym samym odpadł z dalszej rywalizacji. Boris Johnson umocnił tymczasem swoją przewagę nad resztą stawki. Kolejne głosowanie już jutro.

 

Rory Stewart był najniższym polityczną rangą politykiem Partii Konserwatywnej, który ubiegał się o kierowanie partią i w efekcie zastąpienie Theresy May na stanowisku premiera. Sam mówił o swoim zaskoczeniu poparciem jakie uzyskał w dwóch pierwszych rundach głosowania. Liczył – jak przyznał – na „góra 6 głosów”, tymczasem w II turze poparło go aż 37 posłów Partii Konserwatywnej.

Ale po dzisiejszym (19 czerwca) głosowaniu marzenia Stewarta o kierowaniu partią prysły – dostał tylko 27 głosów, czyli aż o 10 mniej niż we wtorkowym (18 czerwca) głosowaniu. W III rundzie – tak jak i w dwóch poprzednich – zwyciężył Boris Johnson. Były minister spraw zagranicznych i jednocześnie jeden z przywódców najbardziej jastrzębiego wobec brexitu skrzydła wśród torysów uzyskał tym razem aż 143 głosy (wcześniej było to odpowiednio 114 i 126).

Wielka Brytania: Boris Johnson zwiększa przewagę w wyścigu o przewodzenie Partii Konserwatywnej

Były minister spraw zagranicznych Boris Johnson zdecydowanie wygrał II turę głosowania na nowego przewodniczącego Partii Konserwatywnej. Zdobył przy tym więcej głosów niż w I turze. Z rywalizacji odpadł natomiast były minister ds. brexitu Dominic Raab. W grze jest więc już …

Kto jeszcze walczy o kierowanie torysami?

W grze pozostali jeszcze obecny minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt, minister środowiska, rolnictwa i żywności Michael Gove oraz minister spraw wewnętrznych Sajid Javid. Pierwszy z nich uzyskał 54 głosy (o 8 więcej niż wczoraj), drugi – 51 (o 10 więcej) zaś trzeci – 38 (o 5 więcej). Kolejne głosowanie odbędzie się jutro wczesnym popołudniem. Znów odpadnie w nim kandydat, który uzyska najmniej głosów. Na tym etapie nie ma już minimalnych progów poparcia, a więc potrzebna będzie jeszcze V runda głosowań. Chyba, że któryś z kandydatów postanowi się wycofać.

Wcześniej spekulowano, że wycofać może się Stewart, który miał rzekomo porozumieć się z otoczeniem ministra Gove’a i przekazać mu swoje poparcie. Tak się nie stało choć warto zauważyć, że Stewart stracił 10 głosów w porównaniu z wcześniejszym głosowaniem, a Gove dokładnie tyle samo zyskał. Nie wiadomo jednak czy słusznie można z tego wyciągać jakieś wnioski, ponieważ głosowanie jest tajne.

Stewart podziękował swoim wyborcom za poparcie. „Jestem wzruszony, ale i zainspirowany do działania udzielonym mi w ostatnich tygodniach poparciem. Przywróciło mi to wiarę w politykę i w nasz kraj” – napisał na Twitterze.

Na koniec wypowiedzą się szeregowi członkowie partii

Wybory na poziomie torysowskich posłów będą trwały tak długo aż na placu boju pozostanie już tylko dwóch kandydatów. Wówczas inicjatywa przejdzie w ręce wszystkich szeregowych członków Partii Konserwatywnej, których jest prawie 160 tys. Oni swoje głosy oddadzą korespondencyjnie.

Zanim jednak rozpocznie się duże ogólnopartyjne głosowanie, zorganizowanych zostanie 17 spotkań w 17 okręgach wyborczych, na których finałowa dwójka kandydatów będzie prezentować swój program. Zorganizowane będą także telewizyjne debaty. Odbyły się juz dwie takie – na antenie Channel 4 oraz na antenie BBC.

Wielka Brytania: Matt Hancock wycofuje się z wyścigu o stanowisko szefa torysów

Minister zdrowia Wielkiej Brytanii poinformował o swojej rezygnacji z wyścigu o stanowisko szefa Partii Konserwatywnej. Stwierdził, że obecnie torysi potrzebują innego kandydata niż on. Oznacza to, że w wyścigu o fotel szefa partii zostało już tylko 6 kandydatów.
 

Do wyborów nowego …