Wielka Brytania: Izba Gmin znów odrzuca wszystkie scenariusze brexitu

Sala obrad Izby Gmin, źródło: Flickr/UK Parliament, fot. Catherine Bebbington (www.parliament.uk)

Sala obrad Izby Gmin, źródło: Flickr/UK Parliament, fot. Catherine Bebbington (www.parliament.uk)

We wczorajszych głosowaniach brytyjscy posłowie odrzucili 4 pomysły na to, jak rozwiązać sprawę wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Jeśli Londyn do 12 kwietnia nie przedstawi propozycji dalszych działań, dojdzie do twardego brexitu, czyli rozwodu z UE bez jakichkolwiek umów.

 

Izba Gmin trzykrotnie odrzuciła już umowę brexitową wynegocjowaną przez rząd Theresy May. W ubiegłym tygodniu posłowie przejęli kontrolę nad brexitem i doprowadzili do serii tzw. głosowań orientacyjnych (a więc niewiążących prawnie, ale wyrażających silną wolę parlamentu) nad 8 pomysłami na dalszy ciąg brexitu. Żaden z nich nie uzyskał jednak poparcia większości członków Izby Gmin.

Kolejne głosowania zaplanowano więc na poniedziałek, a liczbę scenariuszy zredukowano do 4. I znów żaden nie uzyskał większości. Najbliżej tego były dwa rozwiązania. Za pozostaniem Wielkiej Brytanii w unii celnej zagłosowało 273 posłów, przy 276 sprzeciwiających się. Natomiast za powtórzeniem referendum nt. brexitu opowiedziało się 280 posłów, przy 292 sprzeciwiających się.

Pozostałe dwa rozwiązania to model przyszłych relacji z UE wzorowany na tym jaki wynegocjowała Norwegia (tzw. wariant Norway+) oraz odwołanie brexitu. Za pierwszym pomysłem zagłosowało 261 posłów, a 282 było przeciw. Drugi pomysł odrzucono zaś stosunkiem głosów 191 do 292.

Wielka Brytania: Izba Gmin po raz trzeci odrzuca umowę brexitową

Brytyjski parlament po raz trzeci odrzucił w głosowaniu projekt umowy rozwodowej z Unią Europejską. Tym razem posłowie głosowali nad odchudzoną wersją porozumienia, która obejmowała jedynie podstawowe kwestie. Premier Theresa May w zamian za poparcie umowy oferowała swoją dymisję. Posłowie jednak …

Co dalej?

Tuż po głosowaniach minister ds. brexitu Stephen Barclay zasugerował, że w związku z tym, że Izba Gmin znów nie jest w stanie opowiedzieć się za jakimkolwiek rozwiązaniem dotyczącym brexitu, być może rząd po raz czwarty wniesie pod głosowanie umowę brexitową. Ostrzegł, że inaczej „sytuacją prawną, w jakiej za 11 dni znajdzie się Wielka Brytania, będzie bezumowne opuszczenie Unii Europejskiej, co pociągnie za sobą bardzo poważne szkody gospodarcze dla kraju.”

„Ta Izba wielokrotnie odrzucała wyjście bez umowy oraz nieopuszczenie Wspólnoty, więc jedyną opcją jest znalezienie drogi naprzód, która pozwoli na wyjście na mocy jakiegoś porozumienia. Rząd uważa, że najlepszym rozwiązaniem jest doprowadzenie do tego jak najszybciej” – powiedział Barclay. Jak dodał, „jest jeszcze na szansa na to, aby Wielka Brytania uniknęła organizacji wyborców do Parlamentu Europejskiego”.

Gdyby bowiem doszło do jakiejś formy kolejnego opóźnienia brexitu, Wielka Brytania (jako de facto i de iure nadal członek UE) musiałaby przeprowadzić wybory europejskiej, które odbędą się między 23 a 26 maja. „Rząd spotka się we wtorek (2 kwietnia) z samego rana, aby przedyskutować sytuację i wybrać sposób dalszego postępowania” – wyjaśnił Barclay.

Londyn ma de facto jeszcze mniej czasu na przedstawienie rozwiązania niż do 12 kwietnia. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zwołał bowiem specjalny szczyt UE w Brukseli na 10 kwietnia. To wówczas przywódcy państw członkowskich zdecydują czy przystaną na brytyjską propozycję.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, komentując poniedziałkowe wieczorne głosowania w Izbie Gmin stwierdził, że niepewność do do przyszłości rośnie. „Sfinks jest otwartą księgą w porównaniu z Wielką Brytanią. Nikt nie wiem w jakim kierunku zmierza ta sytuacja. Chciałbym zmusić Sfinksa, aby powiedział, w jakim kierunku Brytyjczycy chcieliby pójść” – powiedział Juncker.

Z kolei główny sprawozdawca Parlamentu Europejskiego ds. brexitu belgijski europoseł z liberalnej frakcji ALDE Guy Verhofstadt stwierdził, że twardy brexit „staje się niemal nieuchronny”. „Środa jest ostatnią szansą dla Zjednoczonego Królestwa, aby wyszła z impasu i nie stanęła nad przepaścią”. Jutro (3 kwietnia) Izba Gmin spotka się bowiem po raz trzeci, aby ostatni raz przedyskutować sytuację wokół brexitu i po raz trzeci spróbować wybrać jakieś rozwiązanie.

Brexit: Impas trwa, Izba Gmin odrzuca wszystkie scenariusze

Osiem propozycji i osiem razy „Nie”. Izba Gmin nie zdołała przegłosować żadnego pomysłu na to jak dalej powinien potoczyć się brexit. Oznacza to, że piłka jest znów po stronie rządu i premier Theresy May. Prawdopodobnie spróbuje ona po raz kolejny …