Wielka Brytania: Izba Gmin odrzuca brexit bez umowy

Theresa May w Izbie Gmin

Theresa May w Izbie Gmin// Źródło: © UK Parliament/Jessica Taylor via Flickr

Brytyjscy posłowie przyjęli uchwałę, w której opowiedzieli się przeciw opuszczeniu przez ich kraj Unii Europejskiej bez jakiegokolwiek porozumienia regulującego tę sytuację. Oznacza to, że dziś Izba Gmin zajmie się rządowym wnioskiem o przedłużenie procesu wychodzenia z UE.

 

Za przedstawioną przez rząd uchwałą opowiedziało się wczoraj (13 marca) 321 posłów. Przeciw było 278. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami premier Theresy May dziś odbędzie się zatem kolejne głosowanie. Izba Gmin zadecyduje o tym, czy należy zwrócić się do UE z wnioskiem o opóźnienie brexitu. Posłowie ustalą też o ile zostanie wydłużony czas na opuszczenie przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej.

Dwie poprawki do głównej uchwały

Zanim przyjęto główną uchwałę, posłowie głosowali nad dwiema poprawkami. Pierwsza, ponadpartyjna poprawka „Spelman/Dromey” zmieniała łagodne stanowisko rządu mówiące o uniknięciu bezumownego brexitu (tzw. no-deal brexit) tylko w odniesieniu do daty 29 marca 2019 t., kiedy to zgodnie z art. 50 unijnego traktatu Wielka Brytania ma opuścić UE.

Według złożonej poprawki no-deal brexit miał zostać całkowicie wykluczony. I tak się właśnie stało. Głosowanie nad tą poprawką przyniosło zaskakujący dla wielu obserwatorów rezultat. Zwolennicy wykluczenia bezumownego opuszczania UE wygrali zaledwie 4 głosami – 312 do 308.

Choć zgłoszona poprawka była niewiążąca, rząd postanowił włączyć ją do głównej uchwały. Chwilę potem posłowie odrzucili inną poprawkę nazwaną „kompromisem Malthouse’a”. W myśl tej poprawki bezumowny brexit zostałby przeprowadzony 22 maja, przy jednoczesnym zagwarantowaniu trwającego 21 miesięcy okresu przejściowego, podczas którego zachowane byłyby m.in. brytyjskie wpłaty do unijnego budżetu oraz prawa obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii.

Poprawka Malthouse’a przepadła jednak wyraźnie, bo stosunkiem głosów 374 do 164. Droga do głosowania nad całą rządową uchwałą stanęła otworem. Po jej zatwierdzeniu niewiele się jednak wyjaśniło poza tym, że w Izbie Gmin nie ma większości skłonnej doprowadzić do opuszczenia przez Wielką Brytanię UE bez regulującej całą sytuację umowy.

Wielka Brytania: Umowa brexitowa z UE znów odrzucona w Izbie Gmin

Brytyjscy posłowie po raz drugi odrzucili umowę jaką Londyn wynegocjował z Brukselą. Miała ona określić warunki na jakich Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Choć tym razem umowę poparło więcej posłów, brytyjskiemu rządowi i tak zabrakło bardzo wielu głosów.
 

Za wynegocjowaną przez …

Co dalej?

Brytyjska premier w swoim wystąpieniu wygłoszonym już po ostatnim głosowaniu przypomniała, że wciąż obowiązuje data brexitu ustalona na mocy art. 50, czyli 29 marca 2019 r. Jakiekolwiek przedłużenie procesu wychodzenia z UE nie może się więc odbyć bez zgody Brukseli. Wielka Brytania będzie zatem musiała wynegocjować jakąś mini-umowę opóźniającą brexit, a dopiero potem zadecydować co z tym fantem zrobić. Przywódcy pozostałych państw członkowskich UE zajmą się tą kwestią najprawdopodobniej podczas szczytu w Brukseli 21-22 marca.

Gdyby strony porozumiały się co do opóźnienia brexitu, trzeba byłoby uzgodnić nowy termin opuszczenia przez Wielką Brytanię UE. Theresa May chciałaby jedynie technicznego przedłużenia całej procedury, a więc nie dłużej niż o 2-3 miesiące. Również UE chciałby rozstrzygnąć sprawę przed zaplanowanymi na koniec maja wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Bruksela przypomniała też, że ewentualny brytyjski wniosek o przedłużenie brexitu musi być „wiarygodnie uzasadniony.” W komunikacie Komisji Europejskiej napisano również, że istnieją dwa scenariusze brexitu – z umową lub bez niej – a UE jest na oba z nich przygotowana.

„Nie wystarczy zagłosować przeciwko twardemu brexitowi, aby odrzucić ten scenariusz. Musicie również zaakceptować porozumienie. Uzgodniliśmy porozumienie z premier Theresą May i wciąż jesteśmy gotowi je podpisać” – głosi oświadczenie KE.

Dzisiejsze głosowanie w Izbie Gmin nad wnioskiem o opóźnienie brexitu zaplanowane jest na wieczór.

Z powodu brexitu z Wysp odpłynęło już ponad 900 mld funtów

Firmy finansowe przeniosły już z Wielkiej Brytanii do państw Unii Europejskiej aktywa o wartości 900 miliardów funtów – wynika z raportu think tanku New Financial.