Tydzień prawdy dla kanclerz Niemiec

Angela Merkel, źródło Flickr

Angela Merkel, źródło Flickr

Obecna, prawdopodobnie ostatnia kadencja kanclerz Angeli Merkel wydaje się najtrudniejsza w jej karierze. Po 100 dniach urzędowania jej program polityczny przyćmiewają w mediach groteskowe wystąpienia niemieckiego ministra spraw wewnętrznych Horsta Seehofera (CSU) i jego partyjnych kolegów.

 

Włochy i państwa Grupy Wyszehradzkiej dają się Angeli Merkel we znaki w kwestii unijnej polityki migracyjnej, która stała się przyczyną polaryzacji politycznej także w samych Niemczech. Na niemieckiej scenie krajowej kierunek działań rządu jasno określa umowa koalicyjna: współpraca ma przynieść „nowe otwarcie dla Europy”, więcej pieniędzy, więcej odpowiedzialności – i wreszcie – więcej reform. Celem niemieckiej mapy drogowej jest również wypracowanie „solidarnego podziału odpowiedzialności w UE” w polityce migracyjnej, ponieważ obecna sytuacja kwestionuje pewność Merkel, która wciąż jest wierna, nawet poza Niemcami, sformułowaniu: „Możemy to zrobić!” („Wir schaffen das!” – słowom wypowiedzianym 3 września 2015 r.). Nawet mini-szczyt, zwołany w niedzielę w Brukseli, nie był w stanie tego zmienić. Jego wynik dał jednak pierwszy posmak czegoś, co nazwano w niemieckich mediach: „Tygodniem przeznaczenia dla kanclerz Niemiec”.

Miniszczyt UE dot. migracji: polska perspektywa

Spotkanie jedynie części przywódców państw UE ws. migracji zakończyło się wczoraj bez deklaracji końcowej. Tymczasem na Morzu Śródziemnym stoi kolejny statek ratunkowy z 200 imigrantami, których UE nie chce przyjąć. Problem migracji będzie też tematem obrad szczytu UE.

Niedziela, 24 czerwca – „brak ogólnego rozwiązania problemu migracji”

Cztery godziny mini-szczytu z udziałem 16 szefów państw i rządów UE przebiegło bez Polski, Czech, Słowacji i Węgier, które mimo nieobecności w Brukseli wydały własne oświadczenie w sprawie europejskiej polityki migracyjnej. Własne oświadczenie w formie dziesięciopunktowego planu wydały również Włochy. Jego celem jest „obalenie” Konwencji Dublińskiej, a pośrednio także wykazanie się przez nowego włoskiego premiera Giuseppe Conte. Po te same metody chce sięgnąć niemiecki minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer i stworzyć dzięki temu podstawę do samodzielnego działania państw członkowskich, a w efekcie odsyłać na niemieckich granicach uchodźców zarejestrowanych w innych państwach unijnych.

Plan Merkel dotyczący wspólnego uzgodnienia z partnerami europejskimi rozwiązań do zaprezentowania na szczycie całej UE pod koniec tygodnia nie wypalił. Bez Włoch nie będzie wsparcia dla stworzonego przez Merkel planu dwustronnych umów repatriacyjnych, a bez wyraźnej oferty europejskiej dla Seehofera jeszcze większa będzie złość wewnątrz niemieckiej koalicji.

Miniszczyt UE ws. migracji bez konkretów

W sumie przywódcy 16 państw członkowskich UE zjawili się w niedzielę (24 czerwca) w Brukseli na zwołanym przez przewodniczącego Komisji Europejskiej nieformalnym spotkaniu w Brukseli. Nie przyjęto żadnej końcowej deklaracji, ale Włochy zaproponowały innym państwom własny plan działań. Państwa Grupy …

Poniedziałek, 25 czerwca – spotkanie grupy CDU

Co dalej z europejską polityką azylową i niemieckim ministrem spraw wewnętrznych z siostrzanej partii CSU? Szczególnie w odniesieniu do tego ostatniego pytania Merkel pilnie potrzebuje taktyki zatwierdzonej przez partyjne prezydium. Bo gdyby Seehofer naprawdę zamknął granice, Merkel musiałaby go odwołać. Nikt tego nie chce – nawet Seehofer. Przecież najważniejsze jest przetrwanie koalicji rządzącej. W przypadku wycofania się CSU rząd CDU/SPD straci większość. To jeszcze jeden powód, dla którego Merkel musi zapewnić sobie wsparcie swojej frakcji.

Wtorek, 26 czerwca – posiedzenie grupy CDU i Komisji Koalicyjnej

Merkel nie przedstawi zbyt wielu nowych informacji podczas dzisiejszego spotkania grupy CDU w sprawie europejskiego rozwiązania sporu dotyczącego migracji wewnętrznej w UE. Spór dot. kwestii azylowych między CDU a CSU pozostanie zatem bez rozwiązania. SPD jako koalicyjny partner już wcześniej zaprezentowała swoje stanowisko.

„Eskalacja wojny między mężczyznami w CSU mnie ogłusza” – powiedział sekretarz generalny SPD Lars Klingbeil. Liderka SPD Andrea Nahles stwierdziła wręcz w rozmowie z „Die Welt”, że niemiecki minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer jest „zagrożeniem dla Europy”. „Od tygodni CDU i CSU paraliżują Niemcy i zarazem połowę Europy” – powiedziała Nahles.

Kolejnym tematem wieczoru będzie europejskie porozumienie polityczne między Merkel i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Seehofer jest oburzony na panią kanclerz, że nie poinformowała go o ustaleniach, zanim je ogłoszono.

Grupa Wyszehradzka bojkotuje szczyt migracyjny UE

Polska, Węgry, Czechy i Słowacja potwierdziły, że nie wezmą udziału w niedzielnym miniszczycie UE w Brukseli. Spotkanie będzie dotyczyło migracji.
 

Decyzja zapadła po spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem. Kraje V4 sprzeciwiają się obowiązkowym kwotom migrantów dla …

Czwartek i piątek, 28-29 czerwca – Agenda UE w sprawie „najpilniejszych kwestii”

W czwartek rano w Bundestagu odbędzie się sesja obrad z udziałem rządu Merkel poświęcona rozpoczynającemu się popołudniu szczytowi UE w Brukseli.

Przywódcy UE spotkają się na dwa dni, aby omówić „najpilniejsze kwestie”, m.in. migracje, bezpieczeństwo i obronę, politykę sankcji wobec USA, przyszłe wieloletnie ramy finansowe (WRF) itd. Ponadto będą oceniać postęp negocjacji w sprawie Brexitu podczas spotkania 27 państw członkowskich (czyli już bez Wielkiej Brytanii) oraz sytuację w strefie euro już tylko w gronie państw tworzących unię walutową. 

Niedziela, 1 lipca – przegląd przywódców CDU

Co konkretnie może osiągnąć Merkel w Brukseli? Kwestia ta może mieć decydujące znaczenie dla przetrwania koalicji. A dla Europy da obraz tego, na ile Niemcy pozostaną przewidywalnym i wiarygodnym partnerem.

Kanclerz chce, aby wyniki osiągnięte w Brukseli były znane bez konkretnych konsekwencji dla poszczególnych państw. W żadnym wypadku nie może według niej zaistnieć „automatyzm” w odsyłaniu ludzi na granicach, gdyby w Brukseli nie udało się osiągnąć porozumienia. Bez względu na to, czy Seehofer postrzega to w ten sam sposób, jest to wciąż „otwarta kwestia”.

Koniec tego tygodnia z pewnością nie zakończy się dla Merkel jasnym sygnałem politycznym. Będzie bowiem musiała wypracować wspólne rozwiązania razem z trudnymi partnerami, którzy mają swój własny program w polityce wewnętrznej i jednocześnie osiągnąć rozwiązania dobrze odebrane w Europie. To, czy odniesie sukces jest ważne nie tylko dla Niemiec.

Włochy jednak wezmą udział w miniszczycie UE nt. migracji

Włoski premier oświadczył, że jednak zjawi się w niedzielę w Brukseli na nadzwyczajnym nieformalnym spotkaniu zwołanym przez przewodniczącego Komisji Europejskiej. Z początku Rzym odrzucał to zaproszenie. Podczas miniszczytu grupa państw członkowskich ma rozmawiać o pomysłach na reformy w unijnym prawie …