Tamilskie Tygrysy i Hamas znikną z unijnej listy organizacji terrorystycznych?

W czwartek (22 września) rzecznik generalna Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Eleanor Sharpston wydała opinię (dostępną TUTAJ) w sprawie usunięcia Hamasu i Tamilskich Tygrysów z listy organizacji uznawanych przez UE za terrorystyczne. Decyzja o umieszczeniu ich na liście zapadła 27 grudnia 2001 r. w Radzie UE, gdzie zasiadają ministrowie rządów państw członkowskich.

Organizacje nie zakwestionowały umieszczania ich na liście, ale w 2010 r. (Hamas) i w 2011 r. (Tamilskie Tygrysy) złożyły pozwy (w późniejszych latach doszły kolejne), w których domagały się usunięcia z listy. Sąd (jeden z elementów ETS, zajmujący się przede wszystkim rozpatrywaniem skarg wniesionych przez osoby fizyczne i prawne w sprawach dotyczących bezpośrednio ich samych – więcej TUTAJ) przyznał im rację w 2014 r. i odrzucił decyzję Rady wpisującej je na listę organizacji terrorystycznych.

Hamas i Tygrysy

Hamas jest palestyńską organizacją powstałą z odłamu Bractwa Muzułmańskiego (i aż do egipskiego zamachu stanu w 2013 r. wspieraną finansowo przez egipski oddział tej organizacji). Działa na palestyńskich terenach kontrolowanych przez Izrael, a od 2007 r. także zarządza Strefą Gazy. Składa się z dwóch skrzydeł – jednego skupionego na administrowaniu kontrolowanych terytoriów i pomaganiu Palestyńczykom, zw. skrzydłem społecznym, a drugiego – skrzydła zbrojnego skupionego na walce z Izraelem. Skrzydło zbrojne odpowiada za starcia z izraelskim wojskiem i ataki na cywili i to ono szkoli bojówki, których liczebność jest szacowana na kilkanaście tysięcy osób. Hamas pozostaje skonfliktowany z Organizacją Wyzwolenia Palestyny, która zarządza Palestyńczykami na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Tamilskie Tygrysy, a dokładniej Tygrysy Wyzwolenia Tamilskiego Ilamu, są zaś organizacją, która działała na Sri Lance od 1976 do 2009 r. Chciała stworzyć niepodległe państwo na północy wyspy z powodu napięć etnicznych między Tamilami, z których wywodzą się Tygrysy, a rządzącymi większością wyspy Syngalezami. W 2009 r. siły rządowe zmusiły Tygrysy do złożenia broni. Organizacja nie została formalnie rozwiązana, ale w większości egzystuje jedynie w diasporze Tamilskiej poza Sri Lanką.

Opinia rzecznik

Wyrok ten nie wzbudził uznania Rady, która postanowiła się od niego odwołać. Sprawa trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości (drugą część ETS), a w piątek (23 września) rzecznik generalna Sharpston zgodziła się z wcześniejszą opinią Sądu anulującego decyzję Rady.

Rzecznik generalna jest jedną z 11 rzeczników Trybunału Sprawiedliwości. Oni, sami także będąc sędziami, w trakcie postępowania sądowego przedstawiają Trybunałowi „szczegółową analizę sporu, w szczególności jego kwestii prawnych, oraz w sposób całkowicie niezależny proponują Trybunałowi właściwe w przekonaniu [rzecznika] rozwiązanie przedstawionego problemu”. Ma to na celu przedstawienie szerszego i czasami alternatywnego spojrzenia na sprawę, ale sędziowie wydający wyrok nie są zobowiązani zgodzić się z tą opinią – choć często tak właśnie się dzieje.

Sharpston w swojej ocenie sprawy Hamasu i Tygrysów zgodziła się z wcześniejszą opinią Sądu, który uznał, że w decyzji o uznaniu tych organizacji za terrorystyczne, Rada nie posługiwała się, według niej, odpowiednimi uzasadnieniami swoich decyzji. Według rzecznik, Sąd miał rację nakazując usunięcie Hamasu i Tamilskich Tygrysów z listy organizacji terrorystycznych, jako że nie zweryfikował informacji służących do wydania decyzji o wpisaniu ich na listę.

Decyzja Rady w 2001 r. była bowiem podjęta na podstawie informacji dostarczonych przez państwa nieunijne, a także informacji znalezionych w mediach i internecie oraz na decyzji Wlk. Brytanii, która samodzielnie uznała Hamas i Tygrysy za organizacje terrorystyczne, oraz USA, które uznały Hamas za organizację  terrorystyczną.

Rzecznik zwraca uwagę, że kraje trzecie nie mają obowiązku przestrzegać unijnego prawa, więc ich decyzje – w tym przypadku o działaniach terrorystycznych danych organizacji – nie powinny służyć jako podstawa podjęcia analogicznych decyzji przez UE. Ponadto Rada miała się także posłużyć wiadomościami znalezionymi w programach informacyjnych i internecie do uzasadnienia pozostawiania Hamasu i Tygrysów na liście organizacji terrorystycznych – i także ich nie zweryfikować.

Dalsze kroki

Mimo tego, Sharpston zaleca podtrzymanie apelacji – bo według niej Sąd zaniedbał sprawdzenie, czy pozostałe powody, prócz tych zaskarżonych, nie wystarczyły do uzasadnienia dalszej obecności Hamasu i Tygrysów na liście. Jednakże po samodzielnym sprawdzeniu tych powodów uważa, że nie były one wystarczające, więc zgodnie z prawem to Trybunał Sprawiedliwości, w trwającym postępowaniu, powinien podjąć decyzję o anulowaniu decyzji Rady.

W swoich opiniach rzecznik i wcześniej Sąd podkreślali, że nie jest to decyzja w sprawie tego, czy Hamas i Tygrysy powinny być na liście organizacji terrorystycznych. Chodzi w niej jedynie o to, że zostały tam umieszczone w sposób naruszający unijne procedury.

Trybunał Sprawiedliwości obecnie rozważa apelację Rady. Nie ma wyznaczonej daty, do której musi zapaść wyrok. (kk)