Strzelanina i atak nożem w Liège w Belgii. Policja uznała zdarzenie za terroryzm

Belgijska policja, źródło: Flickr, fot. Matthew Kenwrick

Belgijska policja, źródło: Flickr, fot. Matthew Kenwrick

Dwie policjantki oraz przypadkowy cywil zginęli w wyniku ataku pojedynczego sprawcy w Liège na wschodzie Belgii. Dwoje kolejnych funkcjonariuszy policji zostało rannych. Ponieważ napastnik miał według świadków wykrzykiwać: „Allah akbar!”, czyli po arabsku „Bóg jest wielki!”, policja traktuje to wydarzenie jako atak terrorystyczny.

 

Na razie nie podano żadnych personaliów sprawcy porannego ataku w centrum Liège. Wiadomo jednak, że mężczyzna wczoraj (28 maja) został warunkowo zwolniony z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za handel narkotykami. Możliwe jest, że to właśnie w więzieniu uległ islamskiej radykalizacji.

Próba ataku na szkołę

Sprawa początkowo uzbrojony był jedynie w nóż. Rzucił się z nim na patrolujące ulicę dwie policjantki. Obie z nich zabił. Za pomocą odebranej jednej z ofiar broni palnej zastrzelił też 22-letniego mężczyznę, który siedział w zaparkowanym niedaleko samochodzie. Potem napastnik wdarł się do pobliskiej szkoły podstawowej. Wziął jako zakładniczkę pracującą tam sprzątaczkę. Chwilę potem wdał się w strzelaninę z przybyłą na miejsce policją. W wyniku wymiany ognia napastnik zginął, zaś dwóch kolejnych policjantów zostało rannych. Zakładniczce oraz uczniom szkoły, których natychmiast ewakuowano, nic się nie stało. Na nagraniach umieszczonych w serwisach internetowych widać jak policjanci nakazują cywilom opuszczenie centrum miasta.

Premier Belgii Charles Michel wyraził swoje potępienie wobec ataku oraz solidarność z ofiarami i ich bliskimi oraz z interweniującymi policjantami. Wydarzenia w Liège nazwał na Twitterze „tchórzliwą i ślepą przemocą”.

Natomiast minister spraw wewnętrznych Jan Jambon zapewnił, że belgijskie służby zrobią wszystko, aby ustalić nie tylko okoliczności, ale także motywy zdarzenia oraz odnaleźć inspiratorów. „Nasze myśli są teraz z ofiarami tego straszliwego ataku” – powiedział.

Belgia w stanie pogotowia antyterrorystycznego

Belgia wciąż pozostaje w stanie alertu terrorystycznego po atakach w Paryżu z listopada 2015 r. oraz atakach w Brukseli z marca 2016 r. Okazało się bowiem, że zamach w stolicy Francji, który kosztował życie 130 osób, przygotowywano w brukselskiej imigranckiej dzielnicy Molenbeek. Gdy służby specjalne zaczęły deptać belgijskiej komórce terrorystycznej Państwa Islamskiego po piętach, doszło do zamachów w metrze i na lotnisku w Brukseli, w których zginęły w sumie 32 osoby.

W 2016 r. w Brukseli doszło do jeszcze jednej próby ataku terrorystycznego. Uzbrojony mężczyzna rzucił się na policyjny patrol, ale został zastrzelony na miejscu.

Paryż: Urodzony w Czeczenii mężczyzna z francuskim obywatelstwem sprawcą ataku na przechodniów

Jedna osoba zginęła, a cztery są ranne po ataku nożownika na przechodniów w centrum stolicy Francji. Choć zastrzelony przez policję sprawca nie miał przy sobie dokumentów, służby ustaliły, że posiadał francuski paszport, a do Francji przybył prawie dwie dekady temu …