Renault i Fiat-Chrysler połączą siły?

Renault Dezir, fot. big ashb [Flickr]

Renault Dezir, fot. big ashb [Flickr]

Wiele wskazuje na to, że już wkrótce dojdzie do fuzji dwóch dużych graczy na rynku motoryzacyjnym. Przedstawiciel Renault potwierdził w poniedziałek, że firma otrzymała od spółki Fiat Chrysler Automobiles (FCA) propozycję, którą „z zainteresowaniem przeanalizuje”. Jeśli oferta włosko-amerykańskiego producenta zostanie rozpatrzona pozytywnie, powstanie jedna z największych firm motoryzacyjnych na świecie.

 

Jakie argumenty przemawiają na rzecz połączenia dwóch gigantów? Pierwszy jest najbardziej oczywisty – to czysta kalkulacja ekonomiczna. Fuzja dawałaby szansę na zwiększenie przychodów przy jednoczesnym podziale kosztów. Biorąc pod uwagę panujące od dłuższego czasu spowolnienie w branży motoryzacyjnej, a także konieczność zwiększania nakładów na wprowadzanie nowych rozwiązań technologicznych, byłby to istotny zysk.

Trump grozi nałożeniem ceł na europejski przemysł samochodowy

Prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem ceł na import samochodów z Europy, jeżeli nie zostanie wypracowane w tej kwestii porozumienie z Unią Europejską.
 

„Jesteśmy w trakcie negocjacji, jeżeli jednak nie znajdziemy w tej sprawie wspólnego języka, będę zmuszony nałożyć cła”, komentuje …

Sojusz w służbie nowych rozwiązań

Potencjalnych korzyści jest tymczasem znacznie więcej. Spółce FCA sojusz przyniósłby cenne know-how w zakresie budowy i sprzedaży pojazdów elektrycznych, a więc w obszarze, w którym uważana jest ona za zapóźnioną. Renault mogłoby z kolei liczyć na lukratywny dostęp do amerykańskiego rynku zbytu, zwłaszcza, że oferta kompaktowych francuskich samochodów osobowych nie stanowiłaby zagrożenia dla produkowanych przez Fiata-Chryslera znacznie większych jeepów i SUV-ów.

Współpraca koncernów, według wstępnych zapowiedzi, nastawiona byłaby przede wszystkim na opracowywanie najnowszych rozwiązań w zakresie produkcji pojazdów elektrycznych, aut samobieżnych, a także rozwoju samochodowych systemów teleinformatycznych. Powstała w wyniku fuzji spółka zmieniłaby dotychczasowy układ sił na rynku motoryzacyjnym, wyprzedzając w rankingu General Motors, zajmujące dotychczas trzecie miejsce wśród największych producentów samochodów.

UE będzie mieć limity emisji CO2 przez samochody ciężarowe

Unijni ministrowie odpowiedzialni za sprawy środowiska osiągnęli porozumienie co do ustanowienia od 2025 r. ograniczeń w emisji dwutlenku węgla przez ciężarówki. Dotąd w UE nie było przepisów regulujących tę kwestię. Teraz projektem dyrektywy zajmie się PE.
 
Zebrani w Brukseli ministrowie uzgodnili, …

Równy podział zysków

Warunki współpracy zaproponowane przez spółkę Fiat-Chrysler zakładają, że udziały w nowo powstającym przedsięwzięciu rozłożone byłyby pomiędzy obie firmy po równo.

Renault przed podjęciem ostatecznej decyzji musi wziąć pod uwagę wiele czynników, w tym między innymi nawiązane już wcześniej partnerstwo z Nissanem, a także fakt, że jednym z akcjonariuszy spółki jest rząd francuski, będący w posiadaniu 15% udziałów. Jak donosi Francuska Agencja Prasowa (AFP), władze Francji zapowiedziały już, że będą „czuwać nad utrzymaniem miejsc pracy oraz czujnie obserwować wpływ nowego przedsięwzięcia na przemysł i interes narodowy”. Zaangażowanie rządu francuskiego w sprawę skomentował członek włoskiej partii Matteo Salviniego, który powiedział, że Włochy na pewno dążyć będą do wyrównania udziałów państwowych jeśli faktycznie doszłoby do zapowiadanego połączenia spółek.

Wszystkie fuzje przedsiębiorstw, które mogą mieć wpływ na rynek europejski podlegają kontroli wydziału ds. konkurencji Komisji Europejskiej. Jak powiedział portalowi Euractiv.com rzecznik prasowy Komisji – na tym etapie KE nie może spekulować, jaki będzie efekt ustaleń pomiędzy dwoma koncernami. O ostatecznej decyzji poinformują zresztą na pewno sami zainteresowani.