Prezydent Niemiec z wizytą w Warszawie

Prezydenci Polski i Niemiec Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier w Warszawie, źródło KPRP

Prezydenci Polski i Niemiec Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier w Warszawie, źródło KPRP

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier zapewnił wczoraj (5 czerwca) w Warszawie, że Niemcy nigdy nie zapomną o zbrodniach dokonanych na Żydach ani o cierpieniach, które zadali Polakom. Natomiast prezydent Andrzej Duda przekonywał, że warto, by Berlin słuchał, co się mówi i myśli w Warszawie.

 

Dziś prezydent Niemiec ma m.in. zasadzić drzewo w „Ogrodach Polsko-Niemieckich” w stołecznym Parku Skaryszewskim, a także oddać hołd powstańcom z warszawskiego getta i odwiedzić Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oraz spotkać się z organizacjami pozarządowymi  i przedstawicielami mniejszości niemieckiej.

Dwudniowa wizyta Franka-Waltera Steinmeiera w Warszawie związana jest z obchodami  stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

2018 będzie rokiem reformy UE i 100-lecia niepodległości Polski

Rok 2018 będzie rokiem reformy UE i 100-lecia niepodległości Polski – wynika z noworocznych orędzi prezydentów Francji i Polski oraz kanclerz Niemiec. Na ten rok prezydent Andrzej Duda zapowiada bowiem obchody 100-lecia niepodległości Polski i przygotowania do referendum konstytucyjnego, a prezydent Emmanuel Macron i kanclerz Angela Merkel deklarują chęć wspólnego reformowania Unii Europejskiej.

Steinmeier: Nie zapomnimy o cierpieniach, które Niemcy zadali Polakom

“To, że w tym roku, z tej okazji (100-lecia odzyskania niepodległości Polski), jako przedstawiciele naszych krajów będziemy dyskutować o roli Polski i Niemiec w zjednoczonej Europie, że jesteśmy nie tylko sąsiadami, lecz także częścią Unii Europejskiej, to o wiele więcej niż wielu naszych przodków byłoby w stanie sobie wyobrazić” – podkreślił wczoraj prezydent Steinmeier.

Przywołując okres zaborów i czas II wojny światowej przyznał, że wspólna historia nie dała Polakom zbyt wielu powodów, by nabrać zaufania do swoich niemieckich sąsiadów. “Nigdy nie zapomnimy zbrodni dokonanych na europejskich Żydach, które miały miejsce podczas niemieckiej okupacji w Polsce. I nie zapomnimy o cierpieniach, które Niemcy zadali Polakom” – zapewnił niemiecki prezydent.

Zwrócił jednak również uwagę, że “Polska i Niemcy są dziś ze sobą bardziej związane niż kiedykolwiek w przeszłości”. “To, że kiedykolwiek będzie istniało poczucie `my`, było tak długo niewyobrażalne, że wielu chętnie tu mówi o cudzie” – ocenił. Według Steinmeiera, „cud ten miał bardzo doczesne przesłanki i byłby nie do pomyślenia bez aktywnej gotowości Polski do pojednania”.

Duda: Pokusy egoizmu i dominacji działają przeciwko Europie

Zdaniem Andrzeja Dudy w obliczu wspólnych wyzwań konieczne są działania uwzględniające wspólne dobro, a nie partykularne interesy. Apelował, by nie ulegać pokusom egoizmu i dominacji, nawet gdy mają one wielu adwokatów powołujących się na korzyści ekonomiczne czy prestiż państwa.

Polski prezydent wspomniał, że katastrofy geopolityczne minionego stulecia przychodziły lub groziły Europie i obu państwom wtedy, gdy w różnych stolicach – zwłaszcza w Berlinie i Moskwie – pojawiała się pokusa ustanowienia porządku europejskiego kosztem innych państw. “Europa, a w niej Polska i Niemcy, jest bezpieczna, gdy Berlin i Warszawa dostrzegają się nawzajem, respektują i potrafią współpracować” – podkreślił Duda w swoim wystąpieniu. (English version).

“Warto, by Berlin słuchał, co się mówi i myśli w Warszawie, tak jak my słuchamy głosów płynących z Niemiec” – przekonywał polski prezydent.

Prezydent Niemiec o praworządności

Steinmeier określił Polskę i Niemcy jako „silne i niezależne narody w Europie”, z których żaden „nie zagraża suwerenności drugiego, żaden nie ulega dyktatowi drugiego”. Podkreślił jednak, że zewnętrzna suwerenność ma swoje uwarunkowania wewnętrzne, którymi są demokracja i praworządność. Według prezydenta Niemiec Europejczycy swoją suwerenność zawdzięczają temu, że „postępują wedle wartości i reguł, które sami sobie narzucili”.

Timmermans: Na razie nie ma szans na wycofanie art. 7. wobec Polski

Wiceszef KE: obecnie nie ma szans na wycofanie wobec Polski art.7 Traktatu o UE. Timmermans ostrzegł wczoraj, że jeśli do 26 czerwca nie dojdzie do porozumienia ws. przywrócenia praworządności, to procedura “ruszy dalej”. Tymczasem polski rząd czeka na ustępstwa Brukseli.

“W ramach tych podstawowych reguł każdy naród sam kształtuje swoją demokrację i swoje państwo prawa, jednak jeśli podstawowe zasady są podważane, wówczas dotyka to wszystkich” – zwrócił uwagę Steinmeier. Ostrzegł też przed osłabianiem UE, bowiem jego zdaniem w takiej sytuacji żaden naród nic nie zyska, natomiast wszyscy stracą. „Podążajmy dalej drogą, rozpoczętą już przez innych: drogą do Europy, w której będziemy stać na straży naszego bezpieczeństwa, dobrobytu, wolności oraz – tak: naszych narodowych odrębności” – apelował prezydent Niemiec cytowany przez Deutsche Welle.

Prezydent Duda przestrzegał natomiast przed skłonnością do wykluczania pewnych krajów z europejskiej debaty. Zwrócił także uwagę, że „jeśli instytucje unijne będą karać i wykluczać”, to tym samym będą przygotowywać grunt dla sił, które chcą ją „rozbić”.

Polski rząd zwolennikiem Europy wolnych narodów i równych państw

Konferencję „Polska i Niemcy w Europie” zorganizowaną z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości w warszawskim  Zamku Królewskim poprzedziło spotkanie prezydentów „w cztery oczy” i rozmowy plenarne obu delegacji.

Polski prezydent mówił m.in. o przyszłości UE. “Powiedziałem, że liczymy bardzo na to, że nie będą wcielane w życie takie idee, jak Europa dwóch prędkości czy budowanie zinstytucjonalizowanego, silnego jądra Unii Europejskiej” – przekazał Duda podkreślając, że Polska jest zwolennikiem Europy wolnych narodów i równych państw.

Obaj prezydenci wyrazili zaniepokojenie, że w niektórych krajach UE do głosu dochodzą formacje polityczne, o antyeuropejskim programie. Andrzej Duda zwrócił przy tym uwagę, że w Polsce jest więcej euroentuzjastów niż w Niemczech.

Prezydent RP przedstawił także wnioski z zakończonej w ubiegłym tygodniu miesięcznej prezydencji Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Przypomniał, że z inicjatywy naszego kraju odbyło się w tym czasie kilka ważnych debat, m.in. dotyczących Ukrainy, sytuacji na Bliskim Wschodzie, roli prawa międzynarodowego dla pokoju na świecie, sytuacji cywilów w konfliktach zbrojnych czy uchodźców.

Wizyta prezydenta Niemiec w setną rocznicę niepodległości Polski

Wizyta Franka-Waltera Steinmeiera w Warszawie związana jest z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Poprzednio odwiedził Warszawę w maju zeszłego roku.

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w Warszawie

W piątek w Polsce przebywał z wizytą nowy prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier. Jednak późny termin pierwszych odwiedzin w Polsce – prawie dwa miesiące po zaprzysiężeniu – ma wskazywać na ochłodzenie na linii Berlin-Warszawa.
 

W piątek (19 maja) swoją pierwszą oficjalną wizytę w …

Prezydent Niemiec z małżonką wpisali się we wtorek do Pamiątkowej Księgi na 100-lecie Odzyskania Niepodległości.

Podczas wspólnej konferencji prasowej obu prezydentów Andrzej Duda dziękował swemu niemieckiemu odpowiednikowi za przybycie do Warszawy w związku z obchodami tej rocznicy. “Pan Prezydent jest pierwszym przywódcą, który przyjechał do naszego kraju po to, żeby razem z nami uczcić tę niezwykle ważną dla nas rocznicę” – powiedział Duda.

W swoim wystąpieniu porównał  historyczną wagę tej wizyty do wizyty kanclerza Willy’ego Brandta, który złożył wtedy wieniec przed Pomnikiem Bohaterów Warszawskiego Getta i późniejszej wizyty prezydenta Romana Herzoga, który pokłonił się przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego.

Z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości, prezydent Niemiec wręczył Andrzejowi Dudzie upominek: książkę „Wojna i Załamanie. Z Listów z Poczty Polowej 1914-1918” autorstwa Harry’ego Kesslera.

Hrabia Harry Kessler (1868-1937) był niemieckim dyplomatą, kolekcjonerem i mecenasem sztuki a także pisarzem, publicystą i pacyfistą. Listy zostały opublikowane w 1921 roku w bardzo małym nakładzie (30 egzemplarzy), a ich wznowienie miało miejsce w 2014 roku. Ze względu na szczególny związek między Józefem Piłsudskim i odzyskaniem przez Polskę niepodległości w 1918 roku, książka ta została przetłumaczona na język polski i stała się symbolicznym prezentem dla polskiego prezydenta.

Pierwszy dzień wizyty Franka-Waltera Steinmeiera i pierwszej damy Niemiec Elke Büdenbender w Polsce zakończyła uroczysta kolacja w Belwederze.