Premier Irlandii: Referendum ws. zjednoczenia wywoła podziały

Lider Fine Gael Leo Varadkar

Premier Irlandii Leo Varadkar // Źródło: Facebook/Leo Varadkar T.D.

Irlandzki premier Leo Varadkar stwierdził, że organizacja w związku ze zbliżającym się brexitem referendum na temat połączenia Irlandii i Irlandii Północnej byłaby przedwczesna oraz doprowadziłaby do wzmocnienia podziałów politycznych na wyspie. W ten sposób odniósł się do prośby przedstawionej przez północnoirlandzki odłam partii Sinn Fein.

 

Gdy w ubiegłym tygodniu Belfast odwiedził nowy brytyjski premier Boris Johnson, doszło do jego spotkania z przedstawicielami wszystkich 5 partii zasiadających w lokalnym parlamencie. Liderka północnoirlandzkiej Sinn Fein Mary Lou McDonald oświadczyła po tym spotkaniu, że władze Irlandii i Wielkiej Brytanii powinny zacząć rozmowy o organizacji referendum zjednoczeniowego na Zielonej Wyspie. Mieszkańcy Irlandii Północnej w referendum brexitowym z 2016 r. opowiedzieli się w większości za pozostaniem w Unii Europejskiej.

„Postawiliśmy sprawę jasno, że twardy brexit będzie katastrofą dla irlandzkiej gospodarki, irlandzkich gospodarstw domowych, naszego społeczeństwa, naszej polityki i porozumienia pokojowego. Postawiliśmy sprawę jasno, że intensywne przygotowania brytyjskiego rządu do brexitu bez umowy, o których mówił Johnson powinny zawierać kwestię referendum ws. granicy w Irlandii. Postawiliśmy sprawę jasno, że brexit – a w szczególności nieuporządkowany brexit – będzie stanowić dramatyczną zmianę warunków na tej wyspie” – mówiła wówczas McDonald.

Johnson już po powrocie do Londynu delikatnie odrzucił sugestie na temat referendum. Wezwał też wszystkie północnoirlandzkie siły polityczne do wypracowania dla ciągnącego się od 2017 r. kryzysu politycznego, który uniemożliwia stworzenie lokalnego rządu. Bardziej zdecydowanie wypowiedziała się za to liderka lojalistycznej Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP) Arlene Foster, która poinformowała, że rozmawiała na ten temat z Johnsonem, a ten „nawet nie rozważa pomysłu referendum zjednoczeniowego w Irlandii Północnej i zapewnił ją, że brytyjski rząd nigdy nie będzie neutralny w sprawach dotyczących unii.” W tym kontekście miała na myśli unię brytyjską.

Sinn Fein proponuje referendum ws. niepodległości Irlandii Płn.

Przewodnicząca nacjonalistycznej partii Sinn Fein wezwała rządy Wielkiej Brytanii i Irlandii do rozpoczęcia rozmów na temat przeprowadzenia referendum zjednoczeniowego w Irlandii Północnej. Ma to związek z groźbą brexitu bez regulującej jego warunki umowy z Unią Europejską.
 

Liderka Sinn Fein Mary Lou …

Varadkar: Nie popełniajmy tych samych błędów co 100 lat temu

Teraz pomysł zorganizowania referendum odrzucił premier Irlandii Leo Varadkar, choć stwierdził przede wszystkim, że „teraz nie byłby na to dobry moment”, a nie całkowicie takie referendum wykluczył. Jego zdaniem takie referendum organizowane w okolicy wywołującego ogromne emocje brexitu „wywołałoby podziały i popchnęło kwestie irlandzkie wstecz”. Odniósł się przy tym do historii, a konkretnie do irlandzkiej wojny domowej z lat 1922-1923, w której walczyli ze sobą zwolennicy i przeciwnicy irlandzko-brytyjskiego traktatu, który powołał Wolne Państwo Irlandzkie.

„Myślę, że popełnilibyśmy te same błędy co 100 lat temu, gdy doszło do podziału wyspy. Tylko, że wszystko odbyłoby się odwrotnie. Wielu ludzi, którzy są lojalni wobec unii z Brytyjczykami i wobec ulsterskiej kultury zostałoby zjednoczonych z Irlandią wbrew ich woli. W efekcie wzmocnilibyśmy sekciarskie podziały i odsunęli możliwość wypracowania stabilnego rozwiązania” – powiedział Varadkar podczas zorganizowanej w Belfaście debaty, w której wzięli też udział przywódcy największych północnoirlandzkich ugrupowań.

Irlandzki premier dodał również, że w obecnej sytuacji istnieje wielkie ryzyko albo odrzucenia przez mieszkańców Irlandii Północnej idei zjednoczenia, albo przyjęcia jej minimalną większością, a oba te scenariusze mogłyby skutkować wzrostem napięcia. Za problematyczne uznał także organizowanie jakiegokolwiek referendum w sytuacji, gdy północnoirlandzkie siły polityczne nie są nawet w stanie sformować stabilnego rządu.

Irlandia Północna pobije dziś rekord długości kryzysu rządowego?

Regionalny rząd wchodzącej w skład Zjednoczonego Królestwa Irlandii Północnej nie może powstać od marca 2017 r. Wczoraj (28 sierpnia) wyrównany został rekord ustanowiony przez Belgię w latach 2010-2011, gdy na rząd czekano w Brukseli 589 dni. Dziś najprawdopodobniej Irlandia Północna …