Polska i Holandia w obronie wspólnego rynku UE

KPRM

Najważniejszym tematem wczorajszych (8 lutego) rozmów szefów polskiego i holenderskiego rządu w Hadze były przyszłość Unii Europejskiej i jej reforma – przekazała premier Beaty Szydło po rozmowach z Markiem Rutte. Według polskiej premier oba kraje mają w wielu kwestiach zbieżny punkt widzenia, m.in. w sprawie wspólnego rynku UE po Brexicie.

 

Dziś w Warszawie m.in. na ten temat Beata Szydło będzie rozmawiała z premierem Irlandii Endą Kennym, który składa wizytę w Polsce.

Polska i Holandia przejmą na siebie obronę wspólnego rynku

„To Polska i Holandia staną się tymi państwami, które przejmą na siebie ciężar obrony wspólnego rynku” po wyjściu Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej – zadeklarowała Beata Szydło po spotkaniu ze swoim holenderskim odpowiednikiem. Dodała, że oba kraje „mają bardzo mocne przekonania, że naszym wspólnym w tej chwili celem powinna być obrona rynku wewnętrznego”, a także, że łączy je wspólny pogląd na kierunek, w którym powinien pójść rozwój tego rynku.

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański dodał, że Polsce szczególnie zależy na rozwoju wspólnego rynku cyfrowego i usług, w czym znajduje sojusznika w Holandii. „Jesteśmy przekonani, że wspólny rynek wobec zaburzeń politycznych, jakie mają miejsce w Europie, jest pod potężną presją i to się może odbić bardzo poważnie na gospodarczych interesach Polski w integracji” – ostrzegał wiceszef polskiego MSZ. „Dlatego staramy się koncentrować uwagę liderów na tym, by ostrożnie podchodzić do takich działań, które będą miały skutek protekcjonistyczny, skutek dzielenia rynku” – dodał.

Zwrócił też uwagę, że zarówno Warszawa, jak i Haga, zainteresowane trwałością wspólnego rynku, postrzegają wyjście Wlk. Brytanii z UE jako poważny problem. „UE bez Wlk. Brytanii to Unia z naruszoną równowagą interesów, jeżeli chodzi o postrzeganie zarządzania wspólnym rynkiem w Europie” – ocenił.

Wspólnie przeciw „exitom”

W rozmowie z polskimi dziennikarzami premier Szydło zwróciła ponadto uwagę, że Polska i Holandia zgadzają się również w kwestii negocjacji ws. Brexitu oraz w kwestii gwarancji praw nabytych obywateli UE mieszkających na Wyspach. Oba kraje łączy też przekonanie, że Wlk. Brytania powinna wywiązać się ze swoich zobowiązań finansowych w UE w obecnej perspektywie finansowej, mimo że kraj ten może opuścić Unię przed 2020 r.

Szefowa polskiego rządu dodała, że zgodzili się z premierem Markiem Rutte, iż należy zrobić wszystko, by nie dochodziło do kolejnych „exitów”. „Jeżeli nie wyciągniemy wniosków z Brexitu, to rzeczywiście może dojść do wzrostu niezadowolenia i chęci wyjścia z UE w kolejnych państwach” – przyznała. W ocenie Szydło co prawda wielu unijnych polityków wydaje się ten problem bagatelizować, ale ich postawa zaczyna się zmieniać. Świadczy o tym, zdaniem szefowej polskiego rządu, zarówno zeszłotygodniowy szczyt przywódców unijnych na Malcie, jak i jej ostatnie rozmowy: z kanclerz Niemiec i te z premierem Holandii.

„Niemcy i Holandia również myślą o tym, żeby szukać rozwiązania, kompromisu, który pozwoli na utrzymanie i rozwój UE” – uważa premier. Podkreśliła przy tym, że Polska bardzo wyraźnie ostrzega dziś, że brak pogłębionych reform, których oczekują Europejczycy, w wielu państwach członkowskich może skutkować dojściem do głosu ugrupowań antyunijnych. Szydło zapewniła, że Polska jest zdeterminowana, by zaproponować reformy, ale zastrzegła, że potrzebuje do tego partnerów.

W Holandii, w której zbliżają się wybory parlamentarne, w sondażach prowadzi obecnie antyimigrancka i eurosceptyczna Partia na rzecz Wolności Geerta Wildersa. W tym roku wybory odbędą się też we Francji, gdzie faworytką w wyścigu do prezydenckiego fotela jest Marine Le Pen – szefowa nacjonalistycznego i antyunijnego Frontu Narodowego, a także w Niemczech, gdzie coraz większą popularność zdobywa antyimigrancka i antyunijna Alternatywa dla Niemiec.

Unijny dokument w 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich

Szefowie rządów Polski i Holandii rozmawiali również o zbliżającym się szczycie UE i spotkaniu w Rzymie. Na marcowym spotkaniu w stolicy Włoch ma zostać przyjęty wspólny dokument państw członkowskich związku z 60. rocznicą podpisania Traktatów Rzymskich. Według premier Szydło Polska postuluje, by dokument ten, poza podsumowaniem tego, co już w UE się wydarzyło, zawierał także wskazania na przyszłość i pokazał kierunki zmian, które UE powinna podjąć.

Polsko-holenderskie stosunki dwustronne

Odnosząc się do spraw dwustronnych, premier poinformowała, że przedmiotem rozmów z premierem Rutte była kwestia nauki języka polskiego w Holandii. „Ustaliliśmy, że nasze ministerstwa wypracują model współpracy, który będzie wspierał naukę języka polskiego” – przekazała. Dodała, że mowa była również o polskich pracownikach w tym kraju. „Oczekujemy, że rząd w Holandii będzie rozumiał również ich problemy i ich wspierał” – podkreśliła Szydło.

Problem pracowników delegowanych

Według szefowej polskiego rządu „jest zrozumienie” ze strony premiera Holandii również w kwestii pracowników delegowanych w UE. Propozycje nowych unijnych przepisów, które przedstawiła KE, krytycznie przyjęły państwa Europy Środkowo-Wschodniej, m.in. Polska. Propozycja Komisji zakłada, że pracownicy delegowani za granicę będą otrzymywali tam takie samo wynagrodzenie jak lokalni. Obecnie pracodawca musi zapewnić jedynie płacę minimalną kraju goszczącego.

„Wypracujemy kompromis” – zapowiedziała premier Szydło i podkreśliła, że jest to temat szeroko dyskutowany w UE. „Stanowisko Polski jest jednoznaczne. Nasze ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej jest bardzo aktywne w przestawianiu tego punktu widzenia. Mamy deklarację, że strona holenderska będzie ze zrozumieniem przyglądała się tej kwestii” –  przekazała Szydło.

Dziś rozmowy polsko-irlandzkie

Zgodnie z zapowiedzią Centrum Informacyjnego Rządu, czwartkowe spotkanie premier Szydło i premiera Endy Kenny’ego w Warszawie poświęcone będzie przyszłości Unii Europejskiej, relacji UE-Wielka Brytania oraz sytuacji Polonii w Irlandii. Szefowie rządów Polski i Irlandii mają ponadto zająć się m.in. migracją i walką z terroryzmem oraz relacjami UE-Rosja.

Wśród tematów poruszanych w czasie polsko-irlandzkich rozmów mają być także kwestie wspólnego rynku i związany z tym problem pracowników delegowanych, a także sprawy bezpieczeństwa energetycznego i rynku cyfrowego.