Niemcy: Jest umowa koalicyjna między chadekami a socjaldemokratami

Martin Schulz i Angela Merkel, źródło Flickr

Martin Schulz i Angela Merkel, źródło Flickr

Blok partii chrześcijańsko-demokratycznych CDU/CSU uzgodnił wreszcie warunki utworzenia koalicji rządowej z socjaldemokratycznym SPD. Wiele wskazuje więc na to, że trwający od września kryzys polityczny w Niemczech dobiega końca. O ile oczywiście umowę zatwierdzą w referendum szeregowi działacze SPD.

 

„Mieliśmy podczas tych rozmów sporo trudności, ale było warto. Niemcy dostaną stabilny rząd” – powiedziała kanclerz Angela Merkel informując o zakończeniu negocjacji. Podstawą koalicji CDU/CSU-SPD ma być kwestia stabilności finansów, a głównym kierunkiem inwestycji państwowych staną się obszary infrastruktury i cyfryzacji. Obie partie uzgodniły już także podział ministerstw, co stanowiło ostatni element negocjacji.

Nie tylko Angela Merkel cieszyła się z zakończenia negocjacji koalicyjnych. Przewodniczący SPD Martin Schulz, który pojawił się z panią kanclerz na wspólnej konferencji prasowej, podziękował chadekom za – jak to ujął – „pójście na trudne kompromisy”. Potem na Twitterze napisał, że będzie rekomendował swojej partii zatwierdzenie uzgodnionej umowy. Wyniki ogólnopartyjnego referendum wśród 400 tys. socjaldemokratów na temat utworzenia koalicji z chadekami będą znane do 2 marca. Rząd miałby więc powstać w okolicy Wielkanocy.

Wynik głosowania nie jest jednak pewny, bowiem wielu członków SPD, w tym organizacja młodzieżowa, jest przeciwnych ponownej koalicji z CDU/CSU. To właśnie bliską współpracę z chadekami w ostatnich czterech latach uważa się bowiem w łonie SPD za przyczynę najgorszego wyniku wyborczego od 1949 r.

Koalicja o UE

Jak już wiadomo, SPD w nowym rządzie objęłoby sześć ministerstw, w tym resorty finansów i spraw zagranicznych. Tym drugim ma pokierować sam Schulz. W związku z tym ustąpi z funkcji przewodniczącego SPD, a zastąpi go obecna szefowa klubu socjaldemokratów w Bundestagu Andrea Nahles. W poprzednim gabinecie zajmowała ona stanowisko minister pracy i spraw społecznych. Poza rządem ma się za to znaleźć obecny szef dyplomacji Sigmar Gabriel, który wewnątrz SPD uważany jest za najważniejszego konkurenta Schulza. SPD – oprócz finansów i spraw zagraniczych – ma jeszcze objąć resorty środowiska, sprawiedliwości oraz spraw rodzinnych i społecznych. CDU obsadzić ma resorty gospodarki, zdrowia, obrony, edukacji i rolnictwa. Według agencji DPA w nowym gabinecie zabraknie miejsca dla polityka CDU Thomasa de Maiziere, który pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych. To może oznaczać, że ten resort obejmie CSU.

Niemieckimi finansami, według doniesień niemieckich mediów, ma się zająć się socjaldemokrata Olaf Scholz, który piastuje obecnie stanowisko burmistrza Hamburga. Za sprawy fiskalne przez kilka ostatnich lat odpowiadał należący do CDU Wolfgang Schäuble. Teraz jednak pełni on funkcję przewodniczącego Bundestagu. Merkel uległa jednak w kwestii tego resortu SPD, choć zastrzegła, że jest świadoma, iż „wielu konserwatystom się to nie spodoba.” Ale lider siostrzanej wobec CDU bawarskiej partii CSU Horst Seehofer oświadczył, że jest „zadowolony z porozumienia, uszytego tak, aby zapobiec podziałom w Niemczech”.

Oprócz kwestii gospodarczych (SPD opowiedziało się np. za promowaniem w Niemczech formy zatrudnienia na czas niekreślony) porozumienie dotyczy także wielu spraw europejskich.  Obie partie uzgodniły bowiem swój pogląd na to w jakim kierunku powinna zmierzać UE. Niemcy mają w myśl umowy koalicyjnej działać w porozumieniu z Francją i „przyjąć aktywną i wiodącą rolę w Europie”. Jednocześnie podkreślono, że kluczem do osiągnięcia tego stanu ma być zwiększenie sum jakie Berlin przekazuje do budżetu Unii Europejskiej.

Niemcy: SPD notuje wzrost liczby wniosków o przyjęcie do partii

W Niemczech trwają oczekiwania na start właściwych negocjacji koalicyjnych między chadekami a socjaldemokratami. Rozmowy, na które delegaci podczas zjazdu SPD dali w ostatni weekend zielone światło rozpoczną się prawdopodobnie w najbliższy piątek. Ponieważ całą umowę koalicyjną będą musieli zatwierdzić w referendum szeregowi członkowie partii, …