Niemcy: Armia zatrudni obcokrajowców?

Żołnierze Bundeswehry, źródło: Flickr/kamerad.kempf

Żołnierze Bundeswehry, źródło: Flickr/kamerad.kempf

Kolejne rewolucyjne zmiany w niemieckim wojsku są coraz bardziej prawdopodobne. Bundeswehra rozważa zatrudnianie obywateli innych państw członkowskich UE. Chodzi jednak nie o żołnierzy, ale o pracowników cywilnych.

 

Bezrobocie w Niemczech jest obecnie rekordowo niskie i wynosi 5,2 proc. Na rynku pracy czeka więc wiele ofert dla specjalistów z różnych dziedzin. Niemieckiej armii trudno jest konkurować o wykwalifikowanych pracowników z prywatnymi przedsiębiorstwami. Bundeswehrze brakuje więc m.in. lekarzy, informatyków czy inżynierów. „Specjalistów musimy szukać wszędzie” – przyznał otwarcie inspektor generalny niemieckiej armii gen. Eberhard Zorn.

Będzie więcej żołnierzy

Dowództwo Bundeswehry rozważa więc zatrudnianie na stanowiskach cywilnych obywateli innych państw członkowskich UE, tak jak robią to firmy prywatne, gdy brakuje im niemieckich pracowników. Dziennik „Die Zeit” twierdzi, że odpowiednie oferty przesłano już do niektórych „unijnych partnerów”. Jak ustalili dziennikarze, odzewu na razie nie ma.

Tymczasem do 2025 r. Bundeswehra zamierza zwiększyć liczebność wojska o 21 tys. osób. Dziś jest to 182 tys. żołnierzy. Za 7 lat ma ich być 203 tys. To jednak wymusi także zwiększenie zatrudnienia personelu cywilnego. Zwiększyć mają się także wydatki na obronność z dzisiejszych 1,2 proc. PKB do 1,5 proc. PKB w 2024 r., co zapowiedziała minister obrony Ursula von der Leyen.

Bundeswehra chce także doprowadzić do sytuacji, w której przynajmniej 70 proc. sprzętu wojskowego jest w stałej gotowości do natychmiastowego użycia. Obecnie jednak nie udaje się nawet zbliżyć do tego poziomu. Także dlatego, że brakuje w wojsku mechaników i inżynierów.

Niemcy i Wielka Brytania pogłębiają współpracę wojskową

Szefowie MON Niemiec i Wielkiej Brytanii – Ursula von der Leyen i Gavin Williamson podpisali w piątek na niemieckim poligonie Sennelager (Północna Nadrenia-Westfalia) deklarację o rozszerzeniu współpracy militarnej.
 

Deklaracja ,,Wspólnej wizji” głosi potrzebę wzmocnienia europejskiego filaru NATO oraz podkreśla współdziałanie w …

Na razie tylko cywile bez niemieckiego obywatelstwa

Wielu Niemców pozytywnie odnosi się do otwarcia się niemieckiej armii na pracowników z zagranicy. „W wojsku jest już wielu żołnierzy z rodzin imigranckich lub posiadających podwójne obywatelstwo” – mówił pełnomocnik Bundestagu ds. obronności Hans-Peter Bartels. Latem rozważano w Niemczech otwarcie Bundeswehry także na werbowanie żołnierzy nie posiadających niemieckiego obywatelstwa, ale będących obywatelami UE. Ale ten pomysł nie spotkał się z aprobatą parlamentarzystów. Podnoszono m.in. argument, że zrodziłoby to obawę, że niemiecka armia stałaby się wojskiem zaciężnym na wzór francuskiej Legii Cudzoziemskiej.

Reforma zasad zatrudniania pracowników na stanowiskach cywilnych byłaby kolejną rewolucyjną zmianą w Bundeswehrze. W 2011 r. zniesiono już powszechny pobór do wojska i odtąd niemiecka armia jest w pełni zawodowa.

Włoch na czele Komitetu Wojskowego Unii Europejskiej

Na stanowisko szefa najważniejszej unijnej instytucji obronnej wybrano wysokiego rangą włoskiego generała Claudio Graziano. Funkcję obejmie dokładnie za rok, kiedy na emeryturę odejdzie obecny szef Komitetu Wojskowego Unii Europejskiej (EUMC).
 
EUMC wspiera unijnych przywódców we wszystkich kwestiach dotyczących bezpieczeństwa i …