Annegret Kramp-Karrenbauer nową szefową CDU

Minister obrony Niemiec Annegret Kramp–Karrenbauer (na zdj.) pokreśliła w środę, że ewentualne zwycięstwo Joe Bidena nie oznacza, że Europa powinna liczyć wyłącznie na USA w kwestii obronności, „tak jak dawniej”.

Minister obrony Niemiec Annegret Kramp–Karrenbauer (na zdj.) pokreśliła w środę, że ewentualne zwycięstwo Joe Bidena nie oznacza, że Europa powinna liczyć wyłącznie na USA w kwestii obronności, „tak jak dawniej”. / Annegret Kramp-Karrenbauer, źródło: Flickr/© Bundesrat | Henning Schacht

Nową przewodniczącą rządzącej Niemcami partii – centroprawicowej Chrześcijańskiej Unii Demokratycznej – została dotychczasowa sekretarz ugrupowania Annegret Kramp-Karrenbauer. Zastąpiła tym samym na tym stanowisku kanclerz Angelę Merkel, która kierowała partią nieprzerwanie przez 18 lat.

 

56-letnia Annegret Kramp-Karrenbauer uznawana jest za bardzo bliską sojuszniczkę Angeli Merkel oraz za pewną kontynuatorkę polityki obecnej szefowej niemieckiego rządu. W decydującym głosowaniu pokonała byłego lidera partii i jednocześnie nieformalnego przywódcę najbardziej konserwatywnego skrzydła CDU Friedricha Merza. Kramp-Karrenbauer zdobyła 517 głosów delegatów, zaś Merz – 428.

We wcześniejszej turze głosowań odpadł trzeci z pretendentów do kierowania partią – 36-letni minister zdrowia Jens Spahn. To także kandydat konserwatywnej części członków CDU, więc Merz liczył na przejęcie głosów jego zwolenników w drugiej turze głosowania. Ostatecznie jednak większość delegatów opowiedziała się za kontynuowaniem linii politycznej, jaką narzuciła partii Merkel.

Po wyborze Kramp-Karrenbauer podziękowała kontrkandydatom za „uczciwą rywalizację” oraz oświadczyła, że dla obu z nich „jest miejsce w partii”. Wezwała do współpracy wszystkich frakcji, aby CDU pozostała „silną partią środka”.

Angela Merkel po 18 latach rezygnuje z przewodnictwa CDU

Niemiecka kanclerz spotkała się z przedstawicielami kierownictwa partii, aby omówić wyniki ostatnich wyborów lokalnych. W trakcie spotkania szefowa niemieckiego rządu miała poinformować, że nie będzie ubiegać się o przywództwo w partii w trakcie grudniowego zjazdu CDU – informują agencje prasowe, …

Owacja na stojąco dla Merkel

Wcześniej swoje pożegnalne przemówienie wygłosiła podczas zjazdu partii w Hamburgu Angela Merkel. Wezwała w nim do utrzymania w partii jedności. „Gdy jesteśmy zjednoczeni i zdecydowani walczyć, to mamy siłę, by przełamać każdy trend i wygrywać wybory” – mówiła. Wskazała przy tym na przykład Kraju Saary, gdzie w ubiegłym roku CDU uzyskała w wyborach regionalnych 40 proc. poparcia. Premier tego landu była przez długi czas właśnie Annegret Kramp-Karrenbauer.

Merkel w swoim wystąpieniu przedstawiła też definicję tego, jak rozumie chrześcijańską demokrację. „My chadecy wyróżniamy się, ale nie wykluczamy. My chadecy kłócimy się, ale nigdy nie prowadzimy nagonki i nie poniżamy innych ludzi. My chadecy nie tworzymy żadnych różnic w kwestii godności człowieka, nie rozgrywamy siebie nawzajem” – mówiła.

Prawie 2/3 Niemców uważa, że Merkel powinna ustąpić

Zdaniem 62,2 proc. ankietowanych niemiecka kanclerz powinna w przyszłym roku złożyć swój urząd. Na razie Angela Merkel postanowiła nie ubiegać się o kolejną kadencję przewodniczącej ugrupowania podczas grudniowego zjazdu jej centroprawicowej partii CDU. Kanclerzem Niemiec zamierza jednak pozostać do 2021 …

Bouffier: Merkel jak 3 papieży

Przemówienie Merkel kilkakrotnie przerywano oklaskami. Ponad 1 tys. partyjnych delegatów nagrodziło kanclerz na koniec kilkuminutową owacją na stojąco. Za 18 lat rządów w partii dziękował jej premier Hesji Volker Bouffier, który przypomniał, że w tym czasie kościół katolicki miał 3 papieży, koalicyjna partia SPD – 10 przewodniczących, a drużna piłkarka HSV Hamburg – 24 trenerów.

Merkel ogłosiła, że na grudniowym zjeździe partii nie będzie się już ubiegać o reelekcję jako przewodnicząca. Pozostanie jednak kanclerzem do końca kadencji, która upływa w 2021 r. Potem Merkel nie będzie się już ubiegać o żadne polityczne stanowisko. Gdyby doszło do wcześniejszych wyborów, również wybierze polityczną emeryturę. Do jej decyzji przyczyniły się ostatnie słabe wyniki CDU w wyborach lokalnych, m.in. właśnie w Hesji, gdzie jej partia co prawda utrzymała władzę, ale z najgorszym wynikiem wyborczym od kilkudziesięciu lat.

Niemcy: CDU wygrywa wybory w Hesji, ale mocno traci poparcie

Współrządząca Niemcami chadecka partia CDU, na której czele stoi kanclerz Angela Merkel, zajęła pierwsze miejsce w wyborach lokalnych w Hesji w środkowo-zachodniej części kraju. Straciła jednak ponad 1/4 poparcia w stosunku do wyborów z 2013 r.
 
Według wstępnych wyników CDU uzyskała …