Niemcy: AfD po raz pierwszy wyprzedziła w sondażach SPD

Konwencja SPD w landzie Szlezwik-Holsztyn. źródło Flickr

Konwencja SPD w landzie Szlezwik-Holsztyn. źródło Flickr

W Niemczech rozpoczęło się wielkie referendum wśród ponad 460 tys. członków partii socjaldemokratycznej, które ma zatwierdzić – lub nie – koalicję z sojuszem CDU/CSU. Tymczasem według ostatnich sondaży SPD notuje najniższe poparcie w swojej historii. W jednym z nich została nawet wyprzedzona przez skrajnie prawicową i antyimigrancką Alternatywę dla Niemiec (AfD).

 

Członkowie SPD wczoraj (19 lutego) rozpoczęli korespondencyjne głosowanie na temat wynegocjowanej na początku lutego umowy koalicyjnej z chadeckim sojuszem CDU/CSU, która ma przedłużyć funkcjonowanie tzw. Wielkiej Koalicji i popierać gabinet pod wodzą kanclerz Angeli Merkel. W poprzednich przypadkach rządowej współpracy socjaldemokratów i chadeków takie wewnątrzpartyjne referendum było formalnością. Teraz jednak jego rezultat wcale nie jest pewny. Głosowanie potrwa do 2 marca. Wyniki poznamy rano 4 marca.

Złe prognozy dla SPD

Wiatru w żagle przeciwnikom koalicji z chadekami na pewno dodadzą najnowsze sondaże, które pokazują rekordowo niskie poparcie dla SPD. Ci, którzy sprzeciwiają się współrządzeniu razem z CDU/CSU wskazują właśnie na ryzyko ponownej utraty wyborców. Zdaniem m.in. socjaldemokratycznej organizacji młodzieżowej Jusos to dotychczasowa współpraca z chadekami jest winna najgorszemu wynikowi wyborczemu SPD od 1949 r. W wyborach we wrześniu ubiegłego roku socjaldemokraci zanotowali zaledwie 20,5 proc. poparcia. Ale dziś o takich notowaniach mogą już tylko pomarzyć.

Według opublikowanego wczoraj przez dziennik „Bild” sondażu przeprowadzonego przez instytut INSA, na SPD chce zagłosować jedynie 15,5 proc. badanych. Tymczasem poparcie dla AfD zadeklarowało już 16 proc. osób. Skrajna prawica zyskała zatem w stosunku do poprzedniego badania INSA 1 punkt procentowy. Po raz pierwszy stała się więc drugą siłą polityczną w kraju za zdecydowanie prowadzącymi chadekami.

Blok CDU/CSU zanotował natomiast poparcie na poziomie 32 proc., co oznacza wzrost o 2,5 p.p. Ale to wciąż o 1 p.p. niżej niż w ubiegłorocznych wyborach. AfD jest zatem jedyną z trzech głównych partii, która poprawiła swoje notowania od ubiegłego roku. W dniu wyborów zagłosowało na nią bowiem 12,5 proc. Niemców.

Niemcy: Jest umowa koalicyjna między chadekami a socjaldemokratami

Blok partii chrześcijańsko-demokratycznych CDU/CSU uzgodnił wreszcie warunki utworzenia koalicji rządowej z socjaldemokratycznym SPD. Wiele wskazuje więc na to, że trwający od września kryzys polityczny w Niemczech dobiega końca. O ile oczywiście umowę zatwierdzą w referendum szeregowi działacze SPD.
 
„Mieliśmy podczas tych …

Zmiany w SPD nie odwracają spadku poparcia

Badanie INSA dla „Bilda” to na razie tylko jeden sondaż, który pokazał, że AfD wyprzedza SPD, ale mocna tendencja spadkowa socjaldemokratów jest wyraźna. W innym opublikowanym w ostatnich dniach badaniu z cyklu Trendbarometer przeprowadzanym przez instytut Forsa dla telewizji RTL/n-tv SPD zanotowało 16 proc. poparcia, a AfD – 13 proc. Tymczasem chadecy mogli liczyć na 34 proc. głosów. Tak niskiego poparcia w 25 latach historii badania Trendbarometer socjaldemokraci nie notowali nigdy.

Poparcia dla SPD nie podniosły więc żadne ruchy wykonane przez kierownictwo partii w ostatnich tygodniach. Ani zgoda na podjęcie negocjacji koalicyjnych z CDU/CSU, ani udane uzgodnienie warunków współpracy, ani wreszcie rezygnacja dotychczasowego przewodniczącego socjaldemokratów Martina Schulza zarówno z kierowania ugrupowaniem, jak i z ubiegania się o fotel ministra spraw zagranicznych. Jego następcą ma zostać obecna szefowa klubu SPD w Bundestagu Andrea Nahles. Tymczasowo jednak partią kieruje typowany na ministra finansów Olaf Scholz. Kandydaturę Nahles będzie musiał dopiero zatwierdzić partyjny kongres zaplanowany na kwiecień.

Niemcy: Martin Schulz już nie jest przewodniczącym SPD

Martin Schulz zrezygnował z kierowania partią, aby ułatwić formowanie nowego koalicyjnego rządu, który kierownictwo socjaldemokratów chce stworzyć z chadekami z CDU i CSU. Do 3 marca potrwa bowiem głosowanie wśród wszystkich członków SPD w sprawie umowy koalicyjnej. Tymczasem wobec Schulza …

AfD nie korzysta na spadkach poparcia dla SPD

Instytut Forsa zbadał także co dzieje się z wyborcami, którzy odwrócili się od SPD. Okazało się, że aż 34 proc. z nich postanowiło w ogóle zrezygnować z głosowania. Natomiast 24 proc. przeniosłoby swoje poparcie na mocno lewicowych Zielonych, 20 proc. na chadeków, zaś 11 proc. na postkomunistyczną Lewicę (Die Linke). Na liberalne FDP zagłosowałoby 6 proc., a na AfD tylko 4 proc. Obala to więc popularną dotąd w Niemczech tezę, że spadek poparcia dla SPD to wynik wzrostu popularności skrajnej prawicy. Prostym przepływem wyborców od jednej partii do drugiej nie można więc tłumaczyć rosnącego poparcia dla AfD.

Zdaniem dyrektora instytutu Forsa Manfreda Guellnera skrajna prawica po prostu zmobilizowała i scaliła cały niemiecki elektorat, który jest eurosceptyczny, silnie antyimigracyjny i nacjonalistyczny. Przekonała też do siebie osoby, które w ostatnich latach w dniu wyborów zostawały w domu, bo nie chciały poprzeć żadnej z ówczesnych partii głównego nurtu. Teraz natomiast zniechęcają się wyborcy o poglądach socjaldemokratycznych.

Niemcy: SPD notuje wzrost liczby wniosków o przyjęcie do partii

W Niemczech trwają oczekiwania na start właściwych negocjacji koalicyjnych między chadekami a socjaldemokratami. Rozmowy, na które delegaci podczas zjazdu SPD dali w ostatni weekend zielone światło rozpoczną się prawdopodobnie w najbliższy piątek. Ponieważ całą umowę koalicyjną będą musieli zatwierdzić w referendum szeregowi członkowie partii, …