Napastnik z Londynu stanął przed sądem

Policja i wojsko przed brytyjskim parlamentem, źródło: Flickr, fot. David Holt

Policja i wojsko przed brytyjskim parlamentem, źródło: Flickr, fot. David Holt

Mężczyzna, który w ubiegłym tygodniu wjechał samochodem w grupę rowerzystów w pobliżu siedziby brytyjskiego parlamentu, otrzymał oficjalnie zarzuty usiłowania zabójstwa. Choć sprawca wypadku, w którym lekko ranne zostały trzy osoby, nie chce mówić o motywach swojego postępowania, brytyjskie służby traktują to zdarzenie jako incydent terrorystyczny.

 

Policja uważa, że posiadający brytyjskie obywatelstwo, ale urodzony w Sudanie, Salid Khater działał z rozmysłem i usiłował zabić jak najwięcej osób – grupę rowerzystów oraz ochraniających budynek parlamentu policjantów. Khater odmawia jednak jakiejkolwiek współpracy ze śledczymi i nie tłumaczy swoich motywów.

Sprawca odmawia składania zeznań

Policja uważa jednak, że działał on zgodnie z metodami stosowanymi przez terrorystów, zaś jego atak przypominał zamach, jakiego dokonał w marcu 2017 r. Brytyjczyk, który przeszedł na islam Khalid Masood. Masood także rozjeżdżał przechodniów (zabił 4 osoby, a 49 ranił), a potem uderzył w ogrodzenie wokół parlamentu i zamordował z użyciem noża policjanta. Potem sam zginął zastrzelony przez policję.

Khater był od niego o wiele mniej skuteczny. Od marca ubiegłego roku wzmocniono bowiem ochronę brytyjskiego parlamentu, a w okolicy budynku pojawiły się betonowe zapory. Ponieważ jednak Khater nie przyznał się oficjalnie do działań z pobudek terrorystycznych, a żadna organizacja nie wzięła dotąd odpowiedzialności za jego atak, otrzymał na razie zarzuty usiłowania morderstwa. Śledztwo w sprawie o terroryzm jeszcze trwa.

Na pierwszej rozprawie sąd tylko poinformował Khatera o postawionych mu zarzutach i potwierdził jego tożsamość. Kolejna rozprawa, na której dojdzie już do przesłuchań, zaplanowana jest na 31 sierpnia. Obecnie w Wielkiej Brytanii obowiązuje czwarty w pięciostopniowej skali poziom alertu terrorystycznego. Służby nie podjęły jednak decyzji o wprowadzeniu piątego poziomu w związku z incydentem pod parlamentem.

Sprawca ataku w Londynie oskarżony o próbę morderstwa

29-letni mężczyzna, który we wtorek (13 sierpnia) potrącił w Londynie grupę rowerzystów, a potem uderzył w bariery otaczające gmach brytyjskiego parlamentu, otrzymał zarzut usiłowania zabójstwa. Policja traktuje jednak to wydarzenie jako incydent terrorystyczny.
 
Do zdarzenia doszło we wtorkowe przedpołudnie. Kierujący niewielkim …

Atak nożownika w Katalonii

Tymczasem wczoraj (20 sierpnia) wczesnym rankiem katalońska policja zastrzeliła mężczyznę, który wtargnął uzbrojony w wielki nóż do jednego z komisariatów policyjnych w miasteczku Cornella na przedmieściach Barcelony. Jak poinformował komendant regionalnej policji Rafael Comas, napastnik krzyczał „Allah akbar!”, czyli po arabsku „Bóg jest wielki” i rzucił się z nożem na jednego z funkcjonariuszy. Gdy nie udało się go rozbroić, policjanci użyli wobec niego broni palnej. Napastnik zginął na miejscu.

Katalońskie oraz hiszpańskie służby nie potwierdziły tożsamości zamachowca. Podano jedynie, że „mieszkał w Hiszpanii od lat”. Nie potwierdzono jednak, ani nie zdementowano informacji podanych przez dziennik „El Pais” oraz publiczną telewizję TVE, według których napastnikiem miał być 29-letni Algierczyk. Także w Hiszpanii obowiązuje obecnie czwarty w pięciostopniowej skali poziom alertu terrorystycznego.

Unia wywiera presję na platformach internetowych w sprawie usuwania treści o charakterze terrorystycznym

Platformy internetowe powinny usuwać treści terrorystyczne w ciągu godziny od otrzymania zgłoszenia – wynika z projektu przepisu Komisji Europejskiej, który wyciekł we wtorek 13 lutego.
 

Komisja chce, by media internetowe szybciej usuwały treści o charakterze nielegalnym. Komisja skupia się głównie na …