Macron odbija się od dna w sondażach

Emmanuel Macron, źródło Wikipedia

Emmanuel Macron, źródło Wikipedia

Po kilku miesiącach regularnego spadku notowań partia francuskiego prezydenta  Emmanuela Macrona ponownie staje się faworytem w majowych wyborach europejskich.

 

Od paraliżu do kontrataku

Emmanuel Macron powoli odbudowuje pozycję na francuskiej scenie politycznej. Francuski prezydent nie zażegnał wprawdzie całkowicie kryzysu spowodowanego przez „żółte kamizelki”, lecz podjął działania mające na celu amortyzację buntu. Należą do nich m. in. przyjęte w grudniu środki ekonomiczne. Ponadto od czasu ogłoszenia wielkiej debaty narodowej, Macron objeżdża kraj spotykając się z burmistrzami i mieszkańcami Francji.

Francja: 12. sobota protestów "żółtych kamizelek"

Prawie 59 tys. osób protestowało w całej Francji w ramach ruchu „żółtych kamizelek”. W Paryżu na demonstracje przyszło prawie 14 tys. osób, czyli dwa razy tyle, co w poprzednią sobotę. Po rozwiązaniu manifestacji w stolicy doszło do zamieszek.
 

Tym razem w …

Pierwszy kryzys

Najpoważniejszy kryzys za kadencji Macrona rozpoczął się wraz z masowymi protestami „żółtych kamizelek” w listopadzie ubiegłego roku. Tłumy maszerujące we francuskich miastach oraz pikujące sondaże potęgowały wrażenie, że urzędujący prezydent tracił kontrolę nad sytuacją w kraju.

Jednak w styczniu Macron podjął szereg inicjatyw mających na celu przejęcie inicjatywy. Zaproponował pomoc w wysokości 10 miliardów euro na zwiększenie siły nabywczej zubożałej klasy średniej. Ponadto powodzeniem cieszą się debaty – częściowo współgrające z żądaniami bezpośredniej demokracji – w trakcie których wszyscy obywatele mogą zgłaszać swoje obawy, skargi i prośby.

Lepsze notowania

Ostatnie sondaże przeprowadzone m. in. przez Ifop (Institut français d’opinion publique) pokazują wzrost popularności prezydenta o sześć punktów procentowych w porównaniu do stycznia i aż 11 więcej niż w grudniu ubiegłego roku. Obecnie Macron cieszy się poparciem 34 % badanych.

Ekspert ds. Francji Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Łukasz Jurczyszyn twierdzi, że umiarkowany sukces prezydenta – potwierdzony przez ostatnie badania opinii publicznej – jest efektem splotu wielu czynników. Wyborcom przede wszystkim spodobała się zdecydowana reakcja na bezprecedensową falę agresji towarzysząca protestom. Początkowo wysokie poparcie społeczne dla „żółtych kamizelek” sięgające nawet 80% spadło w ostatnich tygodniach, m. in. ze względu na zmęczenie przemocą.

Ekspert PISM-u dodał, że dobre wrażenie na wyborcach wywarło również podjęcie narodowej dyskusji. Jej formuła pozwala bowiem wrócić do logiki kampanii wyborczej podejmując na nowo np. postulat reformy instytucjonalnej państwa – tak bardzo oczekiwanej przez społeczeństwo.

Poprawa notowań LREM

Według ostatnich sondaży zyskuje także prezydencka partia Naprzód Republiko (LREM), która ponownie pojawiła się na czele przed Zjednoczeniem Narodowym (RN) Marine Le Pen. Jurczyszyn widzi w poprawie notowań prezydenckiej partii perspektywę powtórki z rywalizacji Macrona z Le Pen opartej na konflikcie tożsamościowym pomiędzy euroentuzjastycznymi „postępowcami” a eurosceptycznymi „nacjonalistami”.

Francja: Zgromadzenie Narodowe przyjęło kontrowersyjne prawo dot. zgromadzeń publicznych

Nowe przepisy przyjęte dziś przez francuskie Zgromadzenie Narodowe zmieniają sposób nakładania kar na osoby, które podczas demonstracji i zgromadzeń publicznych zachowują się w sposób agresywny. Zmiany w prawie mają związek z trwającymi protestami „żółtych kamizelek”, które często przekształcają się w …

Jowisz schodzący z Olimpu

Nie bez znaczenia jest zmiana stylu uprawiania polityki. Widok Macrona uczestniczącego w debatach z mieszkańcami i burmistrzami z dala od paryskich salonów przywołuje obrazki z kampanii prezydenckiej z 2017 r., która utorowała drogę do Pałacu Elizejskiego byłemu ministrowi gospodarki. W poniedziałkowy wieczór Macron spędził ponad 6 godzin w Évry-Courcouronnes, 35 kilometrów od Paryża, słuchając i odpowiadając na pytania ponad trzystu przedstawicieli lokalnej społeczności.

Jurczyszyn podkreśla, że spadek notowań spowodowany był m. in. aroganckim stylem. Dlatego przemiana niedostępnego Jowisza rządzącego z wyżyn na bliskiego wyborcom prezydenta jest dobrze odbierana.

Podczas wspomnianych debat Macron przekonywał, że skończył ze stylem wyniosłego prezydenta, ponieważ zmieniły go „żółte kamizelki”. Pytanie na jak długo? Ekspert PISM-u wątpi, czy prezydentowi uda się utrzymać ten wizerunek w dłuższej perspektywie.

Jaka przyszłość?

Dla Macrona najbliższe miesiące okażą się kluczowe. Jurczyszyn zwraca uwagę, że aby odzyskać popularność prezydent poświęcił swoją dotychczasową politykę: realizację postulatów ekologicznych czy proeuropejską agendę. Oprócz tego realizacja socjalnych obietnic spowoduje wzrost deficytu budżetowego w 2019 r. do 3,2% PKB, co oznacza rezygnację z głębokich reform strukturalnych.

Ekspert PISM-u wskazuje ponadto, że spełnienie populistycznych roszczeń zadowalających „żółte kamizelki” może uruchomić spiralę żądań kolejnych grup społecznych. Na realizację czeka obiecana w kampanii reforma systemu emerytalnego. Innym palącym problemem jest system świadczeń społecznych. Brak działań w celu ich realizacji może uruchomić nową falę protestów.

Macron a Europa

Ekspert PISM-u wskazuje, że francuski prezydent na arenie europejskiej stał się zakładnikiem polityki wewnętrznej co na pewno utrudni jego pole manewru. Jurczyszyn wskazuje, że Macron już wcześniej nie mógł pochwalić się wielkimi sukcesami. Fiaskiem m. in. zakończyła się próba powołania dużego budżetu strefy euro wspartego oddzielnym ciałem ustawodawczym i wykonawczym – zablokowana przez koalicję państw hanzeatyckich; czy sfederalizowana polityka migracyjna. Dodatkowo w związku z sytuacją wewnętrzną, Macron będzie musiał uważniej ważyć słowa przed zaproponowaniem kolejnych progresywnych postulatów. W tym kontekście ważne będzie, w jakim kierunku rozwinie się współpraca francusko-niemiecka, potwierdzona przed dwoma tygodniami odnowieniem Traktatu Elizejskiego.

Niemcy i Francja podpisały nowy traktat o współpracy

Kanclerz Niemiec i prezydent Francji podpisali w Akwizgranie nowy traktat o wzajemnej współpracy. To uzupełnienie obowiązującego od ponad pół wieku Traktatu Elizejskiego, który unormował niemiecko-francuskie stosunki po II wojnie światowej.
 

Uroczystość podpisania nowego traktatu odbyła się w Akwizgranie. To należące obecnie …