Kryzys polityczny w Mołdawii. Odbędą się przedterminowe wybory

Przewodnicząca Bloku "Teraz", Maia Sandu / Zdjęcie via @sandumaiamd

Bogaty w wydarzenia polityczne weekend w Republice Mołdawii. Efektem odwołanie prezydenta i zakwestionowanie legalności nowo sformowanego rządu. W roli głównej Trybunał Konstytucyjny i tymczasowa głowa państwa. Mołdawian czekają przedterminowe wybory parlamentarne.

 

Nowe głosowanie do 101-osobowego parlamentu zostało zaplanowane na 6 września. Odbędzie się ono zaledwie w pół roku po wyborach z końca lutego, w których zwyciężyła prorosyjska Partia Socjalistyczna (PSRM) z poparciem 31,3 proc. przed proeuropejskim blokiem „Acum” („Teraz”) z 26,2 proc. Na trzecim miejscu (24 proc.) uplasowała się rządząca wówczas Partia Demokratyczna (PMD), której – co nie jest bez znaczenia w ostatnich wydarzeniach – ma sprzyjać Trybunał Konstytucyjny.

Mołdawia: 4 partie w parlamencie, żadna nie ma większości

We wczorajszych (24 lutego) wyborach parlamentarnych w Mołdawii wygrała prorosyjska Partia Socjalistyczna (PSRM). Nie ma jednak większości pozwalającej rządzić samodzielnie. Za nią uplasował się proeuropejski antyestablishmetowy blok „Acum” („Teraz”). Dopiero trzecia była rządząca dotąd Partia Demokratyczna (PMD).
 

PRSM, z której wywodzi …

Egzotyczna koalicja

4 miesiące negocjacji doprowadziły do powstania zaskakującej koalicji: prorosyjskich socjalistów – sprzeciwiającym się integracji z UE – z których wywodzi się zawieszony prezydent Igor Dodon z proeuropejskim blokiem „Teraz” Maii Sandu. Porozumienie ogłoszono w sobotę, gdy mołdawski parlament przegłosował, a Dodon zatwierdził skład nowego gabinetu. Premierem miała zostać mianowana Sandu, niegdyś pełniącą funkcję minister edukacji oraz pracującą w Banku Światowym.

Elementem spajającym koalicję była chęć przezwyciężenia impasu politycznego oraz pozbawienie wpływu na władzę najbogatszego Mołdawianina Vlada Plahotniuca – formalnie szeregowego posła – uważanego za głównego rozgrywającego krajowej polityki. Poza zatwierdzeniem składu nowego gabinetu, parlament głosami nowej koalicji przyjął rezolucję zestawiającą Mołdawię ze „zniewolonym państwem”, w którym główną rolę odgrywają oligarchowie, tacy jak Plahotniuc.

Parlament Rumunii otwarty na pomysł zjednoczenia Mołdawii

Rumuński parlament wyraził poparcie dla zjednoczenia z sąsiednią Mołdawią w symbolicznym głosowaniu we wtorek, które miało na celu podkreślenie bliskich więzi historycznych. Przewodniczący parlamentu Mołdawii odpowiedział jednak, że jego kraj ceni sobie niepodległość.
 

Parlament Rumunii odbył specjalną sesję z okazji 100. …

„Zamach stanu”

Nowa premier mówiła w sobotę o „zwycięstwie nad strachem, mafią i niesprawiedliwością”. Zapowiadała proces budowania nowej Mołdawii. Zawiązanie sojuszu przez dwie tradycyjnie wrogie partie przyspieszył jednak rozwój wypadków. Jeszcze w sobotę Plahotniuc nazwał zatwierdzenie nowego rządu „nielegalnym”. W niedzielę Trybunał Konstytucyjny poinformował o zawieszeniu mandatu prezydenta na wniosek Partii Demokratycznej, po czym powołał w jego miejsce Pavela Filipa, byłego premiera – niegdyś blisko współpracującego na niwie biznesowej z Plahotniukiem – i jednocześnie polityka PMD. Następnie Filip ogłosił przedterminowe wybory.

Polityk tłumaczył na wczorajszej konferencji prasowej dokonanie zmian brakiem „legitymacji do sprawowania władzy” przez Dodona, który odmówił rozwiązania parlamentu pomimo ubiegłopiątkowej sugestii ze strony Trybunału Konstytucyjnego o konieczności dokonania tego kroku. Zgodne z konstytucją Dodon był zobligowany do ogłoszenia nowych wyborach, jeśli w ciągu 45 dni nie ukonstytuowałby się nowy rząd.

Mołdawia: Protesty po unieważnieniu wyborów na burmistrza stolicy

Kilka tysięcy osób demonstrowało wczoraj (1 lipca) w Kiszyniowie przeciw decyzji mołdawskiego Sądu Najwyższego, który w drugiej połowie czerwca unieważnił wyniki głosowania w wyborach na burmistrza największego miasta w kraju. Wygrał je kandydat proeuropejskiej opozycji Andrei Nastase.
 
Według policji w centrum …

Rosyjskie pieniądze

Plahotniuc już w sobotę oskarżał opozycję o zorganizowanie puczu i zapowiadał podjęcie przez PMD środków, które uniemożliwią rządowi normalne funkcjonowanie.

Poza zarzutami o niedopełnieniu obowiązków, wspierająca Partię Demokratyczną stacja telewizyjna Publika, ujawniła nagranie wideo, na którym Dodon opowiada, że otrzymał z Moskwy wsparcie w wysokości 700 tys. dolarów na funkcjonowanie ugrupowania.

O spokój i powściągliwość zaapelowała w niedzielę UE, przypominająca że wyłącznie na drodze dialogu możliwe będzie znalezienie rozwiązania w kryzysowej dla Mołdawii sytuacji.

Szef polskiego MSZ: Partnerstwo Wschodnie wymaga wzmocnienia

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz oświadczył wczoraj, że Partnerstwo Wschodnie wymaga wzmocnienia. Nie wykluczył przy tym ani utworzenia specjalnego sekretariatu, ani powołania prezydencji tego formatu współpracy państw stowarzyszonych z Unią Europejską.