Jest wstępny projekt porozumienia ws. brexitu

źródło: MaxPixel

źródło: MaxPixel

Udało się osiągnąć techniczne porozumienie między Wielką Brytanią a Unią Europejską ws. warunków brexitu. Dokument musi jednak zyskać polityczne poparcie w Londynie i Brukseli. Brytyjski rząd odbędzie dziś (14 listopada) specjalne posiedzenie w tej sprawie.

 

Premier Theresa May i jej ministrowie spotkają się o 14:00. Wcześniej mogli pojedynczo zapoznawać się z projektem wynegocjowanego między Londynem a Brukselą porozumienia. W unijnej stolicy zbiorą się natomiast ambasadorowie pozostałych 27 państw członkowskich UE. Główny unijny negocjator ds. brexitu Michel Barnier zdał wczoraj (13 listopada) relację z postępu rozmów unijnym komisarzom. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans powiedział potem: „Jest jasne, że choć dokonujemy postępu, nie mamy jeszcze porozumienia.”

Przeciek w irlandzkich mediach

Wczorajsze wydarzenia nie oznaczają więc jednak końca negocjacji nad umową, która określi warunki brexitu. Przypomniał o tym oficjalnie rząd Irlandii, zastrzegając, że nie wszystkie kwestie zostały ostatecznie uzgodnione. Jedną z największych w ostatnich tygodniach kości niezgody był właśnie przyszły status granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Władze w Dublinie odmówiły jednak komentowania pojawiających się w mediach przecieków.

Chodzi w tym przypadku o doniesienia irlandzkiej telewizji RTE, która ujawniła, że w technicznej wersji umowy brexitowej znalazły się zapisy o tym, że choć całe Zjednoczone Królestwo pozostałoby poza unią celną, to jednak dla Irlandii Północnej zrobiono by wyjątek. O twardej granicy nie byłoby jednak mowy ani w przypadku granicy irlandzko-irlandzkiej, jak i między Irlandią Północną a Wielką Brytanią. Wstępne porozumienie ustanawiałoby w tym drugim przypadku specjalną formą obrotu towarami.

Wielka Brytania: Umowa ws. brexitu możliwa w ciągu 24-48 godzin

Pełniący obowiązki kanclerza Księstwa Lancaster, de facto nr 2 w brytyjskim rządzie, David Lidington poinformował, że porozumienie ws. warunków brexitu jest na wyciągnięcie ręki. Bruksela też sygnalizuje, że główne elementy porozumienia zostały już uzgodnione.
 
Kanclerz Księstwa Lancaster to osoba, która formalnie sprawuje …

Rozwiązanie „backstop”

Tego typu rozwiązania mają jednak swoich gorących przeciwników, głównie wśród opowiadającego się za tzw. twardym brexitem skrzydła Partii Konserwatywnej czy wspierających rząd May w Izbie Gmin północnoirlandzkich lojalistów z Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP), którzy obawiają się, że będzie to pierwszy krok do zjednoczenia obu Irlandii. Dlatego w projekcie umowy znalazł się według RTE zapis mówiący o tym, że wszelkie ustalenia dotyczące granic Irlandii Północnej będą mogły być w przyszłości reformowane.

Dodatkowo, jak podała irlandzka telewizja, skonstruowano kolejny zapis, który dotyczy sytuacji, w której nie udałoby się dopracować w okresie przejściowym po brexicie (czyli do 2020 r.) szczegółowej umowy handlowej między Wielką Brytanią a UE. W takiej sytuacji całe Zjednoczone Królestwo pozostałoby tymczasowo w unii celnej, co dałoby więcej czasu na ostateczne uzgodnienie porozumienia handlowego. Owo awaryjne rozwiązanie nazywane bywa w Brukseli „backstop”.

Szef MSZ Wielkiej Brytanii: Jestem pewny porozumienia ws. brexitu

Jeremy Hunt odwiedził wczoraj (8 listopada) Paryż. Podczas swojego przemówienia w brytyjskiej ambasadzie przekonywał, że brexit nie zaszkodzi brytyjsko-francuskim relacjom. Wyraził także przekonanie, że określająca warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE umowa między Londynem a Brukselą zostanie niebawem wynegocjowana.
 
Jeremy Hunt …

Ulga na rynku walutowym

Wielka Brytania opuści formalnie UE 29 marca 2019 r. Umowa brexitowa musi zostać jednak zawarta między Londynem a Brukselą jeszcze w tym roku, aby był czas na zatwierdzenie jej przez brytyjski parlament. Gdyby rząd Theresy May zatwierdził dziś techniczną wersje umowy, możliwe byłoby zwołanie jeszcze w tym miesiącu specjalnego szczytu UE, na którym swoją aprobatę dla projektu porozumienia mogliby wyrazić także przywódcy 27 państw członkowskich.

Pomogłoby to zakończyć kilkumiesięczny czas wielkiej niepewności i uspokoić sytuację na rynku walutowym. W miarę przedłużania się negocjacji mocno tracił na wartości funt szterling. Cierpiał także kurs euro, a co za tym idzie również kurs pozostałych walut używanych w państwach członkowskich UE. Już same medialne przecieki o możliwym wstępnym porozumieniu sprawiły, że kurs funta szterlinga wyraźnie wzrósł.

EBOiR ostrzega: Brak umowy ws. brexitu uderzy w kraje kandydujące do UE

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) ocenił w swojej analizie, że jeśli do końca marca przyszłego roku nie uda się wynegocjować i ostatecznie zatwierdzić umowy między Londynem a Brukselą, która określi warunki, na jakich Wielka Brytania opuści …