Jednak wrócą kontrole graniczne w Irlandii?

Irlandczycy obawiają się, że Brexit utrudni im kontakty z Irlandią Północną. Jak Wlk. Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej, to granica między obiema Irlandiami stanie się bowiem zewnętrzną granicą Unii, z wynikającymi z tego obowiązkami odpowiedniego poziomu kontroli i bezpieczeństwa.

Referendum i Irlandia

23 czerwca Brytyjczycy w referendum głosowali ws. wyjścia z Unii Europejskiej, tzw. Brexitu. Większość opowiedziała się za porzuceniem UE, co kosztowało stanowisko premiera Davida Camerona, którego zastąpiła Theresa May.

Wynik referendum wzbudził niepokój w Irlandii i Irlandii Północnej. Te dwie części Szmaragdowej Wyspy są częścią dwóch państw – Irlandia jest niepodległym od prawie 100 lat krajem, a Irlandia Północna wchodzi w skład Zjednoczonego Królestwa.

Irlandzkie podziały

Podział odzwierciedlony jest także w różnicach religijnych. Irlandia w większości zamieszkana jest przez katolików, a Irlandia Północna jest w równowadze między katolikami i protestantami. Ponadto, historycznie katolicy byli mocniej związani z dążeniami niepodległościowymi, a protestanci – z probrytyjskimi.

Kiedy jeszcze Irlandia byłą w częścią Zjednoczonego Królestwa, te różnice doprowadziły do wieloletnich konfliktów. Część z nich skończyła się wraz z utworzeniem niepodległego państwa irlandzkiego w 1922 r. Jednak starcia między protestantami a katolikami w Irlandii Północnej trwały aż do porozumienia wielkopiątkowego zawartego w 1998 r. – ponad 70 lat po uzyskaniu niepodległości przez Irlandię.

>> Czytaj więcej o starciach w Irlandii Północnej

Mimo tych różnic, obie części Irlandii współpracują ze sobą. Swoboda przekraczania granicy przez obywateli obu stron jest zagwarantowana przez specjalne porozumienie między Londynem a Dublinem zawarte jeszcze w latach 20. XX w. – na pół wieku przed tym, zanim Irlandia i Wlk. Brytania razem weszły do Unii Europejskiej. Jednak aż do porozumienia z 1998 r. granica była ufortyfikowana, by zapobiegać działalności bojówek.

Niewykluczone kontrole

Teraz jednak brytyjska decyzja stawia tę współpracę graniczną pod znakiem zapytania. Minister spraw zagranicznych Irlandii Charlie Flanagan przyznał, że przywrócenie kontroli granicznych „nie może być wykluczone”.

>> Czytaj więcej o irlandzkich reakcjach na Brexit

Flanagan dodał, że „nie jest pesymistyczny” po spotkaniach z przedstawicielami Wlk. Brytanii w tej sprawie. Podkreślił jednocześnie, że kwestia granicy „jest największym wyzwaniem dla Irlandii w sferze polityki zagranicznej od czasu jak dołączyliśmy do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej [poprzedniczki UE – red.] 40 lat temu”.

Ze strony brytyjskiej premier May zapewniała, że kontrole graniczne nie będą przywrócone po wyjściu z Unii Europejskiej. Jednak taką pewność mogą dać jedynie negocjacje z Brukselą, które Londyn planuje rozpocząć w marcu przyszłego roku (2017 r.).

Irlandzcy nacjonaliści ze swej strony zaproponowali, by zamiast rozmawiać o kwestii utrzymania swobody przejazdu przez granicę, przeprowadzić referendum ws. dołączenia Irlandii Północnej do Irlandii. Taką możliwość gwarantuje porozumienie wielkopiątkowe, ale pomysł rozpisania głosowania w najbliższym czasie odrzucił minister ds. Irlandii Północnej w brytyjskim rządzie, James Brokenshire. (kk)