Irlandia: Miliard euro zarezerwowany na wypadek brexitu bez umowy

Minister finansów Irlandii Paschal Donohoe (w środku), źródło: Flickr/EU2017EE Estonian Presidency, fot. Aron Urb (CC BY 2.0))

Irlandzkie ministerstwo finansów przedstawiło projekt budżetu na 2020 r. Zarezerwowano w nim ponad 1 mld euro na wypadek wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez jakiejkolwiek regulującej ten proces umowy.

 

Projekt irlandzkiego budżetu zaprezentował minister finansów Paschal Donohoe. „Ten budżet powstał w cieniu brexitu. A odnosimy wielkie wrażenie, że cała sytuacja wokół brexitu zmierza do tego, aby wszystko odbyło się bez umowy z UE” – powiedział Donohoe prezentując założenia budżetowe w parlamencie w Dublinie.

Wsparcie dla rolników, turystyki oraz małych i średnich przedsiębiorstw

W budżecie zarezerwowano na wypadek bezumownego brexitu 1,05 mld euro. Największa pula pieniędzy – 650 mln euro – ma zostać przeznaczonych na wsparcie sektorów rolnego i turystycznego, a także małej i średniej przedsiębiorczości. We wszystkich tych sektorach bardzo ważna była bowiem dla Irlandii współpraca gospodarcza z Wielką Brytanią. Brytyjczycy chętnie sprowadzali irlandzkie produkty rolne (np. mleczarskie), zaś brytyjscy turyści licznie odwiedzając Irlandię. Natomiast wiele małych i średnich firm rozwinęło się dzięki brakowi obostrzeń na granicy z Irlandią Północną.

Zarezerwowane w budżecie środki mają być wypłacane w ramach programów pomocowych, gdyby doszło do poważnych problemów w branżach, które szczególnie zależą od importu bądź eksportu do Wielkiej Brytanii. Dodatkowe wsparcie mają też otrzymać regiony przygraniczne, które najmocniej zapewne ucierpią, gdyby doszło do bezumownego brexitu. Ten skutkowałby m.in. nagłym powrotem twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

Pozostałe środki – w wysokości 355 mln euro – mają posłużyć technicznym i logistycznym przygotowaniom do brexitu, m.in. stworzenie dodatkowej infrastruktury w portach, na lotniskach czy na granicy z Irlandią Północną. Minister Donohoe zapowiedział też, że Dublin wystąpi do Brukseli o dodatkowe pieniądze z unijnego budżetu, gdyby trzeba było wesprzeć irlandzkich rolników kolejnymi programami ratunkowymi.

Porozumienie w sprawie brexitu niemożliwe do osiągnięcia?

Kolejna próba porozumienia między Unią Europejską a Wielką Brytanią w sprawie negocjacji umowy brexitowej jest bliska niepowodzenia – podają brytyjskie źródła rządowe. Pesymizm podziela Angela Merkel, która ocenia porozumienie jako „bardzo mało prawdopodobne”.

 

 

Brytyjska prasa – powołując się na źródła w …

Donohoe: Brexit to dla nas zagrożenie nr 1

Jak powiedział irlandzki minister finansów, „brexit stanowi obecnie zagrożenie nr 1 dla irlandzkiej gospodarki, rynku pracy oraz stabilności finansowej gospodarstw domowych.” „Choć to nie my stworzyliśmy ten problem, rząd musi wziąć na siebie odpowiedzialność i przygotować się zarówno na sytuację, w której dojdzie do brexitu w oparciu o umowę, jak i na sytuację, gdy żadnej umowy nie ma” – oświadczył w parlamencie Donohoe.

W wynegocjowanej przez poprzedni brytyjski rząd pod wodzą Theresy May projekcie umowy z UE znalazł się tzw. mechanizm awaryjny dla Irlandii Północnej nazywanym „backstop”. Na jego mocy Irlandia Północna tymczasowo pozostałaby w unii celnej, aby nie dopuścić do powrotu twardej granicy z Irlandią. Ale nowy premier Boris Johnson zdecydowanie odrzuca ten pomysł, co stawia pod znakiem zapytania całą umowę rozwodową z UE.

Czasu na porozumienie Londynu z Brukselą jest mało, bowiem brexit zaplanowany jest na 31 października. 17-18 października odbędzie się szczyt UE, na którym omówiona ma być kwestia brexitu. Boris Johnson być może poprosi wówczas o kolejne przedłużenie brexitu, do czego zobowiązuje go przyjęta w sierpniu przez Izbę Gmin ustawa, która nakazuje mu zawrzeć nową umowę z UE do 19 października bądź prosić o trzecie opóźnienie brexitu. Johnson jednak podkreśla, że data 31 października jest już nieodwołalna.

Londyn przesłał do Brukseli dokumenty ws. brexitu

Komisja Europejska potwierdziła, że otrzymała od rządu Wielkiej Brytanii pakiet dokumentów dotyczących brexitu. Na razie Bruksela nie poinformowała, co znalazło się w tych dokumentach.
 

O tym, że dokumenty z Londynu wpłynęły do Brukseli, poinformowała rzeczniczka prasowa KE Mina Andreeva. Dodała, że …

Coveney w Brukseli

Tymczasem minister spraw zagranicznych Irlandii Simon Coveney udał się z wizytą do Brukseli, gdzie rozmawiał z szefem unijnego zespołu negocjacyjnego ds. brexitu Michelem Barnierem. Po spotkaniu szef irlandzkiej dyplomacji stwierdził, że podejście brytyjskiego rządu do kwestii brexitu nie wróży osiągnięcia porozumienia. Londyn kilka dni temu zaproponował, aby po 2020 r. (czyli po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie) Irlandia Północna opuściła UE z całą Wielką Brytanią, lecz została w ograniczonym stopniu na wspólnym rynku (tylko w zakresie obrotu towarami). Bruksela i Dublin uznały jednak tę propozycję za niewystarczającą. Londyn odpowiedział, że innej nie będzie.

Zdaniem Coveneya Wielka Brytania tylko pozoruje chęć uzyskania porozumienia. Wskazał też, że rozumie frustrację przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, który na Twitterze napisał: „Stawką nie jest wygrana w jakieś głupiej grze oskarżeń. Stawką jest przyszłość Europy i Wielkiej Brytanii, jak również bezpieczeństwo i interesy naszych obywateli. Nie chcesz umowy, nie chcesz przedłużenia, nie chcesz wycofania wniosku o wyjście Wielkiej Brytanii z UE. Quo vadis?” Pytanie było skierowane do Borisa Johnsona.

Coveney pochwalił te słowa. „Zgadzam się, że jeśli podejście ze strony rządu brytyjskiego w związku ze złożonymi w zeszłym tygodniu przez premiera propozycjami opiera się na zasadzie >>bierz albo nie<<, to rząd brytyjski musi wiedzieć, że nie będzie porozumienia” – powiedział irlandzki minister spraw zagranicznych.

Czy to już ostatni miesiąc sagi brexitowej?

Widmo brexitu już od przeszło 3 lat nie tylko spędza sen z powiek brytyjskich i unijnych polityków, ale też wywołuje niepokój obywateli. Teraz jednak, gdy po raz kolejny UE i Wielka Brytania znajdują się na ostatniej prostej negocjacji, coraz częściej …