Hiszpania: Demonstracja prawicy przeciwko rządowi

Pablo-Casado, fot. Fernando Villar/EPP/EFE

Dziesiątki tysięcy ludzi demonstrowało wczoraj w Madrycie pod hasłem jedności Hiszpanii, domagając się natychmiastowego zwołania nowych wyborów. Manifestację zorganizowały prawicowe oraz skrajnie prawicowe partie, które oskarżają premiera Pedro Sáncheza o zbyt dalekie ustępstwa na rzecz separatystów katalońskich.

 

Negocjacje budżetowe

Sytuacja hiszpańskiego premiera nie jest godna pozazdroszczenia. Przewodzi on bowiem mniejszościowemu rządowi, który liczy zaledwie 84 deputowanych w 350 osobowym hiszpańskim parlamencie musi szukać wsparcia pozostałych partii. Najczęściej jest to progresywna Podemos oraz pomniejsze ugrupowania nacjonalistyczne z Kraju Basków oraz Katalonii.

W najbliższą środę ma dojść w Kortezach do debaty nad tegorocznym budżetem. Do jego uchwalenia potrzebne są głosy Katalońskiej Europejskiej Partii Demokratycznej (PDeCAT) oraz Republikańskiej Lewicy Katalonii (ESR). Oba ugrupowania próbują wykorzystać te sytuację do wynegocjowania, jak największych ustępstw od rządu centralnego w kwestii toczących się równocześnie rozmów w sprawie kryzysu katalońskiego.

Tsipras: Portugalia, Hiszpania i Grecja to lewicowe "oazy na politycznej pustyni"

Socjalistyczne, zielone i lewicowe partie polityczne powinny uczyć się od rządów w południowej Europie i zjednoczyć się przeciwko rosnącemu prawicowemu antyeuropejskiemu populizmowi przed wyborami do Parlamentu Europejskiego – powiedział grecki premier Alexis Tsipras.
 

Przemawiając w Atenach w poniedziałek (28 stycznia), Tsipras …

Relator

Słowem minionego tygodnia na Półwyspie Iberyjskim został bez wątpienia relator, oznaczający w kastylijskim kogoś w rodzaju mediatora, odpowiedzialnego za pośredniczenie w negocjacjach pomiędzy dwiema stronami jakiegoś sporu. Przywołane słowo wywołało jednak burzę polityczną i skłoniło hiszpańską opozycję do zorganizowania ogromnej demonstracji przeciwko rządowi Pedro Sáncheza.

Wszystko z powodu wspomnianych negocjacji lidera Partii Socjalistycznej (PSOE) z katalońskim prezydentem Quimem Torrą, któremu premier obiecał wyznaczyć osławionego relatora – osobę odpowiedzialną za mediację między Madrytem a Barceloną. Gdy informacja ujrzała światło dzienne w środowe popołudnie, wywołała polityczne trzęsienie ziemi. Na nic zdały się czwartkowe tłumaczenia hiszpańskiej wicepremier Carmen Calvo, uspokajającej, że mianowanie osoby jest potrzebne dla polepszenia dialogu między stronami sporu i nie oznacza zarazem żadnych ustępstw wobec żądań Katalończyków.

Hiszpania chce powiązania unijnych funduszy z przyjmowaniem migrantów

Madryt chce, aby fundusze unijne były uzależnione od przyjmowania migrantów przez państwa członkowskie Unii Europejskiej. Według hiszpańskich mediów rząd Pedro Sancheza zgłosił już ten postulat Komisji Europejskiej.
 

Jak poinformowały hiszpańskie media rząd w Madrycie naciska na Brukselę, aby wprowadziła system sankcji dla …

Reakcja prawicy

Dla hiszpańskiej opozycji sprawa relatora stała się znakomitym pretekstem do podgrzania politycznej atmosfery w kraju. Trzy największe partie prawicowe: Partia Ludowa (PP), Ciudadanos (Cs) i zdobywająca coraz większa popularność skrajnie prawicowa Vox, niemal od razu zapowiedziały na niedzielę 9 lutego wielką demonstrację  w obronie jedności Hiszpanii, oskarżając Sáncheza o „zdradę” wobec integralności kraju.

Demonstracja okazała się wielkim sukcesem. Policja szacuje liczbę uczestników na 45 tysięcy. Z kolei organizatorzy mówią o ponad 200 tysiącach ludzi zgromadzonych na Placu Kolumba w centrum Madrytu. Protest odbył się bez symboli partyjnych oraz przemówień polityków.

Rosnąca polaryzacja w Hiszpanii. Prawica i lewica zyskują na sile

60 proc. Hiszpanów chciałoby przeprowadzenia przedterminowych wyborów. Tak wynika z badania dziennika „El Confidencial”. Sondaż preferencji wyborczych może zapowiadać spore zmiany na hiszpańskiej scenie politycznej.
 

Najpopularniejszym ugrupowaniem wciąż pozostaje rządząca krajem Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE), na którą chce głosować 22,6 proc. …

Groźba Sancheza

Reakcja opozycji spowodowała zmianę strategii Sáncheza. Jeszcze w piątek postanowił on zerwać przeciągające się negocjacje z separatystami, oskarżając ich o domaganie się od hiszpańskiego rządu prawa do samostanowienia, co de facto oznaczałoby złamanie hiszpańskiej konstytucji. Dlatego premier zdecydował się wystosować ultimatum, w którym zapowiedział, że w przypadku braku poparcia przez Katalończyków nowego budżetu, zwoła nowe wybory. Ostatnie sondaże Centro de Investigaciones Sociológicas (CIS) wskazują, że mimo zwycięstwa PSOE, to właśnie ewentualna koalicja PP, Cs i Vox miałaby większe szanse na utworzenie rządu. To z kolei oznaczałoby zerwanie negocjacji z separatystami i brak szans na osiągnięcie jakiegokolwiek kompromisu.

Hiszpania przyjęła migrantów, ale zatrzymała statek ratowniczy

Hiszpańskie służby morskie uratowały wczoraj (14 stycznia) 493 osoby, które usiłowały przedostać się z Afryki Północnej do Europy na ośmiu łodziach w bardzo złym stanie technicznym. Jednocześnie Hiszpanie zabronili wyjścia w morze okrętowi organizacji pozarządowej, który w grudniu przywiózł do …

Demonstracje w cieniu procesu

Wydarzenia polityczne ostatnich dni tylko zwiększyły oczekiwanie na rozpoczęcie procesu 12 przywódców niepodległościowych, którzy zorganizowali referendum z 1 października 2017 r. w Katalonii. Proces rozpocznie się 12 lutego przed Sądem Najwyższym w Madrycie. Jego wyniki z pewnością będą miały wpływ na wydarzenia polityczne. Quim Torra jest gotów powrócić do rozmów z rządem, jednak zastrzega, że nie poświęci samostanowienia Katalończyków kosztem budżetu.

Hiszpania: Przygotowania do procesu katalońskich separatystów

Długo zapowiadany proces organizatorów referendum ws. niepodległości Katalonii odbędzie się 12 lutego przed Sądem Najwyższym w Madrycie. W sumie oskarżonych jest 12 osób. Zdecydowano, że rozprawy odbędą się bez udziału zagranicznych obserwatorów.
 

9 z 12 oskarżonych jest obecnie objętych aresztem tymczasowym. …