Francja: 12. sobota protestów „żółtych kamizelek”

Manifestacja "żółtych kamizelek" w Bordeaux, źródło: Flickr, fot. Patrice Calatayu

Manifestacja "żółtych kamizelek" w Bordeaux, źródło: Flickr, fot. Patrice Calatayu

Prawie 59 tys. osób protestowało w całej Francji w ramach ruchu „żółtych kamizelek”. W Paryżu na demonstracje przyszło prawie 14 tys. osób, czyli dwa razy tyle, co w poprzednią sobotę. Po rozwiązaniu manifestacji w stolicy doszło do zamieszek.

 

Tym razem w Paryżu odbył się jeden, a nie jak tydzień temu pięć marszów „żółtych kamizelek”. Manifestacja było wcześniej zgłoszona, a trasa przemarszu uzgodniona z władzami Paryża.

Protestujący z opaskami na oko

Głównym motywem demonstracji w ostatnią sobotę (2 lutego) było wyrażenia solidarności z osobami, które zostały poszkodowane podczas poprzednich manifestacji. „Jesteśmy razem z ofiarami policyjnej przemocy” – widniało na transparentach niesionych w Paryżu. Na czele pochodu maszerowały osoby, które ucierpiały podczas starć z policją w poprzednich tygodniach. Niektóry manifestanci założyli też demonstracyjnie opaski na oko.

W ten sposób potępiono stosowanie przez francuską policję strzelb na gumowe pociski (tzw. flash-balli). W wielu krajach członkowskich UE są one zakazane jako szczególnie niebezpieczne. Ale nie we Francji. Francuska policja poinformowała, że nie zamierza zrezygnować z ich stosowania wobec najbardziej krewkich manifestantów, jeśli dopuszczać się będą aktów przemocy.

„Żółte kamizelki” oskarżają jednak służby bezpieczeństwa, że sięgają po flash-balle zbyt pochopnie i robią to w nieodpowiedzialny sposób. O początku protestów w wyniku ich użycia rannych miało zostać prawie 100 osób, co najmniej kilka (wiadomo o przynajmniej 4 takich przypadkach) miało stracić oko. Tego typu uraz odniósł m.in. jeden z liderów ruchu, znany z płomiennych wystąpień Jérome Rodrigues.

Manifestanci złożyli do Rady Państwa wniosek o zakazanie stosowania flash-balli, ale został on odrzucony. Każdy policjant uzbrojony w taką broń musi jednak odtąd być częścią trzyosobowego zespołu. Dwóch jego kolegów odpowiada za bezpieczeństwo użycia gładkolufowej broni na gumowe kule – m.in. za filmowanie okoliczności jej użycia.

Tym razem paryska demonstracja „żółtych kamizelek” przebiegła spokojnie, jednak po jej zakończeniu doszło do starć części najbardziej radykalnych protestujących z policją. W pobliżu paryskiego Placu Republiki doszło do podpalenia koszty na śmieci oraz zaparkowanego skutera. Policjanci użyli wobec agresywnych manifestantów gazu łzawiącego. Zatrzymano 22 osoby.

Francja: Kolejna lista wyborcza "żółtych kamizelek"

We Francji powstała już druga lista wyborcza na majowe wybory do Parlamentu Europejskiego, która ma reprezentować ruch „żółtych kamizelek”. Stało się to krótko po tym, jak z pierwszej listy zaczęli się wycofywać potencjalni kandydaci.
 

„Żółte kamizelki” powstały jako oddolny ruch protestacyjny …

Starcia z policją w Valence

Manifestacje – oprócz Paryża – odbyły się także m.in. w Marsylii, Tours i Bordeaux. Najbardziej emocjonująca była jednak manifestacja w miejscowości Valence w południowo-wschodniej Francji. Na ulice wyszło tam ok. 5 tys. „żółtych kamizelek”. Doszło do starć z policją. Rannych zostało 4 policjantów, aresztowano 18 demonstrantów. W innych miastach było spokojnie, choć pojedyncze osoby zatrzymano także w Tours i Bordeaux.

Protesty „żółtych kamizelek” trwają od połowy listopada. Zaczęło się od sprzeciwu wobec planów podniesienia akcyzy na paliwa, ale protesty przekształciły się najpierw w sprzeciw wobec rosnących kosztów życia, a potem w manifestacje przeciwko prezydentowi Emmanuelowi Macronowi.

W wyniku towarzyszących protestom zamieszek poszkodowanych zostało ok. 1 tys. policjantów oraz 1,7 tys. manifestantów.

Francja: Zakaz udziału w protestach dla osób zagrażających porządkowi?

Francuskie Zgromadzenie Narodowe chce zakazać udziału w protestach osobom „szczególnie zagrażającym porządkowi publicznemu”. Duża część polityków uważa jednak, że stanowi to niepotrzebne ograniczenie konstytucyjnie gwarantowanych praw.
 

Zgodnie z przyjętym przez niższą izbę francuskiego parlamentu punktem tzw. ustawy przeciw chuliganom zakaz taki …