Hiszpania: Faszystowska pieśń zabrzmiała w czasie korridy na Majorce

Korrida / Zdjęcie via unsplash.com @giovannicalia

Setki aktywistów na rzecz praw zwierząt protestowały w weekend przed areną w Palmie na Majorce. Walki z bykami powróciły na wyspę pierwszy raz od zakazu wprowadzonego w 2017 r. Organizatorzy próbowali zagłuszyć manifestantów puszczając faszystowskie pieśni.

 

Około 400 protestujących pojawiło się na Plaza de Toros, aby wyrazić swój sprzeciw wobec walk z bykami, które według nich „nie są sztuką, a torturami”.

Hiszpania: Kolejna oferta od Sáncheza dla Podemos?

Hiszpańscy socjaliści przygotowują się do kolejnego podejścia w formowaniu nowego rządu. Premier Pedro Sánchez pracuje nad nowym „progresywnym programem społecznym”, który przedstawi pod koniec miesiąca lewicowej Unidas Podemos oraz partiom regionalnym i nacjonalistycznym.
 

Niedawno minęło 100 dni od kwietniowych przedterminowych wyborów …

Incydenty na arenie

Pierwsze od 2017 r. widowisko oglądało około 12 tys. osób. Jorge Campos, lider skrajnie prawicowej partii Vox na Balearach, przybył na arenę owinięty we flagę Hiszpanii, chcąc w ten sposób pokazać swoje poparcie dla walk byków.

W trakcie korridy doszło do wielu incydentów z udziałem aktywistów na rzecz praw zwierząt. Peter Janssen, działacz z Holandii, energicznie wskoczył na środek areny, z której został szybko usunięty. Na jego ciele widniał napis „Nigdy więcej walk byków”.

Protestujący wykrzykujący slogany zostali zagłuszeni piosenką „Viva España”. Chwilę później rozlewowi zwierzęcej krwi towarzyszył również zakazany hymn faszystowski „Cara al Sol” (hiszp. „Twarzą ku słońcu”).

Węgry chcą bardziej prawicowej Europy – WYWIAD

„Europejscy socjaldemokraci mają większy wpływ na chadeków niż chadecy na socjaldemokratów. I to powinno się skończyć”, mówi węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó w rozmowie z chorwacką redakcją EURACTIV.
 

„Nie jest tajemnicą, że wolelibyśmy, aby EPL mocniej skłaniało się w prawą …

Obecnie rząd bada, czy użycie utworu na arenie w Palmie stanowi naruszenie ustawy o pamięci narodowej. Lewicowa partia Unidas Podemos wydała oświadczenie, w którym napisała, że „puszczenie hymnu Falangi to skandal”.

Pieśń napisana w 1935 r. przez José Antonio Primo de Riverę stała się symbolem nacjonalistycznej Falangi w trakcie hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939). „Cara del Sol” pełniła także funkcję nieoficjalnego drugiego hymnu w okresie dyktatury Francisco Franco (1936-1975).

Bułgaria: MSZ potępił profaszystowski marsz w Sofii

W ostatnią sobotę (17 lutego) w stolicy Bułgarii przeszedł marsz ku czci jednego z ideologów bułgarskiego faszyzmu – gen. Christo Łukowa. Od 18 lat organizuje go skrajnie nacjonalistyczna partia Bułgarski Sojusz Narodowy. Marsz odbył się w tym roku mimo zakazu …

Zakaz walk z bykami

Rząd regionalny Balearów wprowadził w 2017 r. zakaz brutalnych walk z bykami i promował formę działalności, która minimalizuje krzywdy wyrządzane zwierzętom. Zgodnie z prawem toreador mógł mieć na sobie jedynie pelerynę. Zabroniono mu uderzania banderylami – szpikulcami, które prowokują zwierzę – a byk nie może przebywać na arenie dłużej niż 10 minut. Za fizyczne lub psychiczne szkody wyrządzone zwierzęciu groziły grzywny w wysokości do 100 tys. euro.

W 2018 r. Sąd Najwyższy uchylił to prawo, utrzymując jedynie zakaz spożywania alkoholu w czasie korridy i zezwalając na wstęp na arenę osobom powyżej 18 roku życia. Sąd orzekł, że sąd regionalny przekroczył swoje uprawnienia, zakazując walk, które są częścią narodowego dziedzictwa kulturowego.

Walki z bykami zostały zdelegalizowane także w innych regionach Hiszpanii. Od lat 90. korrida jest zabroniona na Wyspach Kanaryjskich, a od 2010 r. także w Katalonii. Jednak katalońska tradycja, zgodnie z którą byk jest pędzony przy pomocy płonącego materiału przymocowanego do rogów, w dalszym ciągu jest dozwolona.

Hiszpania: Socjaliści ze wzrostem poparcia. Nowe wybory opłacą się Sanchezowi?

Rządząca za sprawą mniejszościowego gabinetu Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) zyskała według najnowszego sondażu 12,6 punktów procentowych poparcia. Gdyby wybory odbyły się teraz, to socjaliści nie musieliby szukać koalicjantów do rządzenia.
 

W kwietniowych wyborach PSOE uzyskało 28,7 proc. poparcia, co przełożyło …

Tradycja, która budzi wątpliwości

Walki z bykami, których początki datuje się na XII w., są postrzegane przez widzów jako fundamentalna część hiszpańskiej kultury. Według badaczy zwyczaj ten został sprowadzony na Półwysep Iberyjski przez Arabów, Kartagińczyków lub Rzymian.

Na początku był popularny jedynie w kręgach arystokratycznych, a w walkach brali niekiedy udział sami królowe m.in. siedemnastowieczny władca Filip IV Habsburg. Poza Hiszpanią korrida jest popularna także w niektórych regionach Portugalii, Ekwadorze, Kolumbii, Meksyku, Peru i Wenezueli.

Czy ulgi podatkowe skłonią Portugalczyków do powrotu do kraju?

Władze Portugalii zainicjowały nowy program dla obywateli, który ma na celu zachęcenie ich do powrotu do kraju. Ma to związek ze znacznym spadkiem liczby ludności, który negatywnie wpływa na gospodarkę. Portugalscy pracodawcy w dalszym ciągu uskarżają się na brak siły …

Walka polega na wypuszczeniu zwierzęcia na arenę i drażnieniu go żółto-różowymi płachtami przez toreadora. Następnie jeździec na koniu (tzw. pikador) wbija bykowi lancę w kark. W to samo miejsce kolejni uczestnicy korridy, tzw. banderilleros, usiłują ukłuć zwierzę szpikulcami. Wszystkie te czynności mają na celu osłabienie byka aż do przyjścia matadora, który wymierza decydujący cios, przerywając rdzeń kręgowy.

W związku z brutalnością tego zwyczaju od lat trwa spór między zwolennikami i przeciwnikami korridy. Walki z bykami, o których piszą gazety o tematyce kulturalnej, nie są pojmowane jako sport a jako „wyjątkowa sztuka”, łącząca w spójną całość choreografię, muzykę i kostiumy.