Europejskie reakcje na zabójstwo prezydenta Gdańska

Paweł Adamowicz podczas debaty w Europejskim Komitecie Regionów w Brukseli, źródło: Flickr/European Committee of the Regions, fot. Aurore Belot/Belga Photo

Paweł Adamowicz podczas debaty w Europejskim Komitecie Regionów w Brukseli, źródło: Flickr/European Committee of the Regions, fot. Aurore Belot/Belga Photo

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem wczoraj (13 stycznia) wieczorem podczas koncertu kończącego gdański finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kilkanaście godzin później, mimo wielogodzinnej operacji, zmarł w szpitalu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

 

Pawła Adamowicza pożegnał na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Nazwał go przy tym „człowiekiem >>Solidarności<< i wolności oraz Europejczykiem.” „Mój dobry przyjaciel został zamordowany. Niech spoczywa w pokoju” – napisał Tusk na oficjalnym koncie przewodniczącego Rady Europejskiej.

Natomiast na swoim prywatnym koncie napisał zaś: „Pawle, nigdy o Tobie nie zapomnimy. Żegnaj, Przyjacielu.” Później poinformowano, że Tusk przyleci jeszcze dziś (14 stycznia) do Gdańska.

Wspomnienie Pawła Adamowicza opublikował również wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. „Jestem zdruzgotany wiadomością o śmierci Pawła Adamowicza. Cóż za bezsensowna przemoc. Myślami i modlitwą jestem z jego bliskimi i przyjaciółmi. Będziemy za Tobą tęsknić, w Gdańsku, Polsce, Europie” – napisał po polsku i po angielsku.

Burmistrzowie najważniejszych miasta Europy składają kondolencję

Po polsku i po angielsku swój żal wyraził burmistrz Londynu Sadiq Khan. On również napisał po polsku i angielsku na Twitterze. „Druzgocąca strata dla mieszkańców Gdańska, przyjaciół i rodziny prezydenta Adamowicza i wszystkich z nas, którzy cenią służbę publiczną, postępową politykę i otwartą, dostępną dla wszystkich demokrację. Myśli, modlitwy i solidarność Londynu są z Gdańskiem w ten smutny dzień” – głosi jego stanowisko.

O swoim smutku napisała także burmistrz Barcelony Ada Colau. „Jestem wstrząśnięta i wściekła z powodu zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który był obrońcą praw człowieka. Składamy w Barcelonie najgłębsze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i w ogóle Polakom. Zapamiętamy go jako symbol zróżnicowanej, demokratycznej i otwartej Europy, w jakiej chcielibyśmy żyć” – napisała na Twiterze.

Kondolencje złożył też mer Wilna Remigijus Šimašius. Pawła Adamowicza nazwał przy tym „naszym przyjacielem”.

Wyrazy współczucia od dyplomatów

Swoje wyrazy współczucia wyrażają także akredytowani w Polsce dyplomaci. „Łączę się w smutku i bólu z rodziną, bliskimi, mieszkańcami Gdańska i narodem polskim. Odszedł Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz – Wielki Polak i Przyjaciel Ukrainy. Na zawsze pozostanie w naszych sercach. R.I.P.” – napisał ambasador Ukrainy Andrij Deszczyca.

„Niewyobrażalna tragedia. Z żalem przyjęłam wiadomość o śmierci Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Ogromne wyrazy współczucia dla najbliższych, przyjaciół, współpracowników i całego Gdańska. Jesteśmy z Wami myślami” – stwierdziła natomiast ambasador USA Georgette Mosbacher.