Dziewięć państw UE bierze pod lupę Google’a

Google, fot. Niharb [Flickr]

Google, fot. Niharb [Flickr]

Google musi zmierzyć się z kolejnymi skargami dotyczącymi przetwarzania danych w Internecie i wykorzystywania ich w celach reklamowych. We wtorek skargi wpłynęły do organów regulacyjnych zajmujących się ochroną danych osobowych we Francji, Niemczech i siedmiu innych państwach UE.

 

Krytyka dotycząca Google związana jest m.in. ze skargą złożoną przez platformę internetową – „Brave”, która ukierunkowana jest na ochronę prywatności w Irlandii i Wielkiej Brytanii. W maju  skarga ta doprowadziła do otwarcia śledztwa w Irlandii.

Pozostałe siedem krajów UE, w których złożono skargi to Belgia, Bułgaria, Czechy, Estonia,  Słowenia, Węgry oraz Włochy.

Facebook, Google i Twitter po raz kolejny upomniane przez KE

Komisja Europejska po raz kolejny napomniała Facebooka, Google i Twittera za niewystarczające działania dotyczące zwalczania fake newsów przed nadchodzącymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.
 

Technologiczni giganci w październiku 2018 roku zobowiązali się do jeszcze intensywniejszej pracy na rzecz zwalczania fałszywych informacji w …

Problem stanowi licytowanie w czasie rzeczywistym – proces zakupu między serwerami, które wykorzystują automatyczne oprogramowanie, by dopasować miliony żądań reklamowych od wydawców online na sekundę z ofertami od reklamodawców w czasie rzeczywistym.

Szacuje się, że branża reklam internetowych dla Google, Facebooka i innych platform online wzrośnie w tym roku do 273 miliardów dol. według przewidywań firmy badawczej – eMarketer.

Gdzie leży problem?

Jak twierdzi Eva Simon, ekspert prawny w grupie Liberties, która koordynuje skargi – „system reklamowy z licytowaniem w czasie rzeczywistym może udostępniać dane osobowe użytkowników do setek lub tysięcy firm. Ta metoda reklamy wyraźnie narusza rozporządzenie unijne o ochronie danych (GDPR).

Dodała, że „w czasie rzeczywistym Google i wiele innych firm zajmujących się reklamą cyfrową, stosuje licytacje”. Nadszedł czas na kampanię #StopSpyingOnUs (przestań nas szpiegować).

Google nie ustosunkowało się jeszcze do tych skarg.

W maju zeszłego roku weszło w życie przełomowe rozporządzenie Unii Europejskiej o ochronie danych osobowych. Na firmę, która je narusza, można nałożyć karę do 4 proc. globalnego obrotu firmy.

Brytyjski parlament: Facebook to "cyfrowy gangster"

W przygotowanym przez brytyjskich posłów raporcie bardzo krytycznie ocenione zostały działania Facebooka, który zdaniem komisji w Izbie Gmin „celowo i świadomie” łamał przepisy w kwestii prywatności danych czy konkurencji rynkowej.
 

Przygotowanie raportu zajęło posłom z Komisji ds. Cyfrowych, …

Giganci pod lupą Amerykanów

Dochodzenie w sprawie Google’a rozpoczęła również Komisja Sprawiedliwości w amerykańskiej Izbie Reprezentantów. Jego celem jest sprawdzenie, jak wygląda konkurencja na rynkach cyfrowych.

Zdaniem przedstawicieli komisji „niewielka liczba dominujących, nieuregulowanych platform ma niezwykłą władze na handlem, komunikacją i informacją online”. W oświadczeniu nie wskazano  jednak konkretnych firm.

Z kolei zdaniem Reutersa, Federalna Komisja Handlu i Departament Sprawiedliwości także chcą zbadać, jaką władze na rynku mają Amazon, Apple, Facebook i Google.

Te doniesienia mogły mieć wpływ na spadki w notowaniach technologicznych gigantów. Od czwartku do poniedziałku Apple zanotował prawie 3 proc. spadek, Facebook 10 proc., Amazon  i Google około 7 proc.