Drugie przesłuchanie szefów Facebooka przez europosłów. Tym razem o wyborach do PE

źródło: Flickr/mkhmarketing (www.howtostartablogonline.net)

źródło: Flickr/mkhmarketing (www.howtostartablogonline.net)

Amerykański gigant internetowy zapewnia, że będzie w stanie skutecznie walczyć z fake news podczas przyszłorocznej kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. „Jesteśmy teraz o wiele lepiej przygotowani niż podczas amerykańskich wyborów z 2016 r.” – oświadczył europosłom wiceprezes Facebooka.

 

Wczorajsze (25 czerwca) przesłuchanie wzbudziło o wiele mniej zainteresowania i szumu w mediach niż gdy w maju z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego spotykał się założyciel i prezes Facebooka Mark Zuckerberg, choć dotyczyło bardziej konkretnych zagadnień. Tym razem przed europosłami stanął m.in. wiceprezes ds. globalnej polityki koncernu Joel Kaplan. Pytany był głównie o kwestię wyborów do PE, które odbędą się 23-26 maja 2019 r.

Facebook w kłopotach z powodu wycieku danych

Podczas wyborów prezydenckich w USA w listopadzie 2016 r. oraz kilku innych głosowań w ostatnich dwóch latach niezwykle aktywne (m.in. właśnie na Facebooku) były firmy, które w ukryty sposób pozyskiwały dane użytkowników, a potem dzięki specjalnym modelom psychologicznym mogły służyć wyspecjalizowanym doradztwem sztabom wyborczym. Ujawnienie kulisów działania brytyjskiej spółki Cambridge Analytica wywołało nawet największe wizerunkowe kłopoty Facebooka od lat. Koncern tłumaczył się już wówczas także z działalności rosyjskiej firmy Internet Research Agency, która poprzez fałszywe profile i fanpage’e ingerowała w przebieg kampanii prezydenckiej m.in. w USA.

Joel Kaplan zapewniał europosłów, że Facebook odrobił lekcję z ostatnich miesięcy i jest „o wiele lepiej przygotowany do zwalczania fake news niż w 2016 r.” Jak wyjaśniał, opracowano już szereg narzędzi, które mają uniemożliwiać jednym państwom wywieranie wpływu na sytuację polityczna w drugich państwach za pomocą mediów społecznościowych (Facebook jest właścicielem także m.in. Instagrama czy WhatsAppa). Kaplan zapowiedział również wprowadzenie jeszcze większej przejrzystości w kwestii opłacanych postów i jeszcze lepszego oznakowanie treści za promocję których ktoś zapłacił. Jednocześnie budzące wątpliwości podmioty mają nie mieć możliwości wykupywania politycznych reklam. W tym celu Facebook chce współpracować z organizacjami obywatelskimi.

Zuckerberg w PE: Bierzemy odpowiedzialność za ostatnie wydarzenia wokół Facebooka

Kwadrans dłużej niż zaplanowano trwało spotkanie założyciela i prezesa Facebooka z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego. Mark Zuckerberg odpowiadał między innymi na pytania o bezpieczeństwo danych użytkowników oraz gotowość serwisu do wdrożenia na terenie UE reguł RODO, a także o walkę z trollingiem …

Wątpliwości europosłów

Najwięcej wątpliwości europosłów wzbudziła kwestia skomplikowania wyborów do PE. Będą się one bowiem odbywać przez kilka dni w 27 różnych państwach członkowskich i według 27 różniących się choćby nieznacznie ordynacji wyborczych. Co więcej, kampania wyborcza będzie prowadzona w wielu językach i to nie tylko tych, które są oficjalnymi językami urzędowymi UE, ale także w tych używanych lokalnie. Joel Kaplan zapewniał, że Facebook bierze to pod uwagę i pracuje już nad narzędziami, który uwzględniać będą różnice językowe czy kulturowe między państwami członkowskimi UE.

Wiceprezes Facebooka przekonywał, że nowoczesne technologie nie muszą dokładnie analizować publikowanych treści, aby wyłowić te, które budzą wątpliwości. „Można wykryć fake news, fałszywe konta czy opłacony trolling bez konieczności nauczenia się wszystkich języków” – mówił Kaplan. Dodatkowo wyraził gotowość koncernu do bliskiej współpracy z komisjami wyborczymi w każdym z państw członkowskich. „Możemy opracować wyspecjalizowane narzędzia na potrzeby każdej kampanii wyborczej i współpracować nawet z najmniejszymi państwami UE” – przekonywał Kaplan europosłów z czterech różnych komisji – Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE); Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE); Spraw Konstytucyjnych (AFCO) oraz Prawnej (JURI). Oprócz przedstawicieli Facebooka w prawie 5-godzinnym spotkaniu wzięli również udział przedstawiciele organizacji obywatelskich i konsumenckich, a także komisji wyborczych oraz mediów z kilku państw członkowskich UE (m.in. Wielkiej Brytanii i Austrii).

Kolejne przesłuchanie przedstawicieli Facebook przed PE zaplanowane jest na 2 lipca.

Irlandia i referendum ws. aborcji: Google blokuje wszystkie polityczne reklamy, Facebook też reaguje

Wielkie amerykańskie koncerny internetowe postanowiły zareagować w ten sposób na gorącą kampanię polityczną w Irlandii, gdzie obywatele zdecydują niedługo o tym, czy jedno z najbardziej restrykcyjnych praw aborcyjnych na świecie zostanie zliberalizowane. Jak jednak tłumaczą firmy z Doliny Krzemowej, chodzi …