Dania zaostrzy kontrole na granicy z Niemcami

Policyjny patrol na duńskiej granicy, źródło Flickr

Policyjny patrol na duńskiej granicy, źródło Flickr

Parlament w Kopenhadze zatwierdził już dodatkowe środki na wzmożenie kontroli granicznych. Na wszystkich przejściach granicznych uruchomiony zostanie system automatycznego skanowania tablic rejestracyjnych przyjeżdżających z Niemiec samochodów, a w pięciu miejscach znów pojawią się budki strażnicze. Policja przeprowadzi też więcej wyrywkowych kontroli przybyszów. Wszystko ma kosztować Danię 15 mln euro rocznie.

 

Budki strażnicze pojawią się m.in. na trzech największych duńsko-niemieckich przejściach granicznych w okolicach Flensburga oraz w porcie promowym w miejscowości Rødby na wyspie Lolland. Duńska policja ma uzyskać prawo do prowadzenia wyrywkowych kontroli nie tylko z użyciem radiowozów, ale także pojazdów nieoznakowanych oraz kontrolować ruch graniczny z powietrza. To już kolejne wzmocnienie ochrony duńskich granic. Od września policjantom pomagają w kontrolach żołnierze. Wyręczyli oni część policjantów, którzy wypracowali już wszystkie możliwe w tym roku nadgodziny.

Premier Szlezwika-Holsztynu protestuje

Wzmożenie kontroli zaniepokoiło stronę niemiecką. Codziennie nawet 14 tys. Niemców dojeżdża bowiem do pracy na duńskim terytorium. Stąd niemieckie obawy, że zaostrzenie przez Duńczyków kontroli granicznych utrudni Niemcom codzienne funkcjonowanie. Premier graniczącego z Danią niemieckiego landu Szlezwik-Holsztyn Daniel Günther skrytykował już decyzję parlamentu w Kopenhadze. „Chcemy, by nie był to obowiązujący stan rzeczy” – oświadczył Günther.

Kopenhaga przywróciła część kontroli granicznej na początku 2016 r. w związku z dużym napływem do Niemiec uchodźców i migrantów, których zjawiło się w 2015 r. w sąsiednim kraju niemal 900 tys. Część z nich próbowała przedostać się dalej na północ, właśnie do Danii. Wzmożone środki bezpieczeństwa miały obowiązywać tylko przez dwa lata, ale jesienią przedłużono je do maja 2018 r. Podobne kontrole przywróciły, wykorzystując dostępne w układzie z Schengen możliwości, także Niemcy, Austria i Szwecja. Komisja Europejska zasugerowała niedawno, że zgodzi się na dalsze obostrzenia graniczne, ale tylko jeśli powodem będą nie kwestie migracyjne, a bezpieczeństwo i walka z zagrożeniami terrorystycznymi.

Dania wysłała wojsko na granicę z Niemcami

Od piątku na przejściach granicznych w Danii oraz w najbardziej newralgicznych punktach w kraju rozmieszanych jest stopniowo 160 uzbrojonych żołnierzy. Mają wesprzeć policję w zabezpieczaniu i patrolowaniu miejsc szczególnie narażonych na niebezpieczeństwo. Wśród zadań powierzonych wojsku nie ma jednak kontroli …

Aresztowanie niedoszłego zamachowca

Tymczasem tuż przed świętami Bożego Narodzenia duńska policja zatrzymała 30-letniego Syryjczyka, który miał przybyć do Danii jako uchodźca i starać się o uzyskanie azylu. Według ustaleń duńskiego wywiadu mężczyzna miał planować atak na przechodniów w Kopenhadze z użyciem noża, a także zdetonowanie przynajmniej jednego ładunku wybuchowego. Do zamachu miało dojść w listopadzie 2016 r. Plan spalił na panewce, ponieważ na teren Danii nie został wpuszczony 21-letni wspólnik zatrzymanego Syryjczyka (także podający się za syryjskiego uchodźcę).

Młodszy ze spiskowców został ostatecznie aresztowany przez służby niemieckie. W chwili zatrzymania miał przy sobie duże kuchenne noże oraz kilka krótkofalówek. W lipcu niemiecki sąd skazał 21-latka za przygotowania do zamachu na terenie Niemiec. W toku śledztwa ustalono, że wcześniej planował też atak w Danii. Tak służby bezpieczeństwa dotarły do 30-latka przebywającego już na duńskim terytorium.

Z kolei na początku roku duński sąd skazał na 8 lat więzienia niedoszłą terrorystkę, która planowała podłożenie bomb w dwóch szkołach. Sympatyzująca z Państwem Islamskim kobieta miała w chwili zatrzymania w 2016 r. zaledwie 15 lat. Nie pochodziła z Bliskiego Wschodu. Urodziła się w Danii jako chrześcijanka, ale później przeszła na islam.