Brytyjska oferta za brexit: 20 mld euro

Theresa May w Izbie Gmin

Theresa May w Izbie Gmin// Źródło: © UK Parliament/Jessica Taylor via Flickr

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May ma dziś (22 września) we Florencji zaproponować Unii Europejskiej 20 mld euro za Brexit – zapowiedziała w czwartek BBC powołując się na źródło rządowe. Kwota ta dotyczy okresu przejściowego i to pod warunkiem zachowania w tych dwóch latach dostępu do jednolitego rynku i uzgodnienia „jakiejś formy unii celnej”.

 

Brytyjski rachunek nie obejmuje więc długoterminowych zobowiązań, wobec czego ostateczny rachunek za wyjście z UE może się dla Londynu okazać znacznie wyższy. Początkowo Bruksela szacowała koszt wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na 60 mld euro, potem kwota wzrosła nawet do 100 mld euro, by zejść do 40 mld. Za każdym razem Brytyjczycy wykluczali możliwość wypłacenia Unii tak wielkiej kwoty.

„Rachunek za brexit” sięgnie 40 mld euro?

W poniedziałek (7 sierpnia) rzecznik premier Teresy May powiedział, że Wielka Brytania nie uzna kwoty za Brexit, która według spekulacji medialnych miałaby wynosić 40 mld EUR .

Dzisiejsza oferta Londynu ma odblokować negocjacje

Szczegóły dzisiejszego wystąpienia we Florencji szefowa brytyjskiego rządu Theresa May miała przekazać wczoraj swoim ministrom. Według BBC mowa była m.in. o możliwościach porozumienia się z UE ws. okresu przejściowego oraz odblokowania negocjacji ws. brexitu. Oczekuje się, że w związku z tym May złoży dziś Unii „otwartą i szczodrą” ofertę finansową.

W ramach gestu pod adresem unijnych partnerów May wygłosi swoje przemówienie we Florencji – mieście kontynentalnej Europy – a nie u siebie w Londynie. Media przekonują, że świadomie nie wybrano na to wystąpienie żadnej z europejskich stolic, ale miasto symbolizujące historyczne więzi handlowe między Wielką Brytanią i kontynentem.

Bruksela krytykowała dotychczas sposób, w jaki brytyjskie władze prowadziły rozmowy ws. opuszczenia Wspólnoty, zarzucając im używanie ogólników i brak postępu w najważniejszych obszarach rozmów: rozliczenia finansowego, przyszłego statusu Irlandii Północnej i praw obywateli UE na Wyspach po Brexicie. Brytyjskiemu zespołowi negocjacyjnemu, któremu przewodniczy minister ds. wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE David Davis, zarzucano także niedostateczne przygotowanie do rozmów i nierealistyczną ocenę sytuacji. Natomiast szczególne zniecierpliwienie unijnego negocjatora Michela Barniera budziła zwłaszcza niechęć Londynu do przedstawienia swojej oceny kosztów Brexitu.

Brexit: Bruksela i Londyn wciąż bez porozumienia ws. budżetu

Bruksela i Londyn nie mogą znaleźć porozumienia ws. rozliczenia brytyjskich należności wobec unijnego budżetu. Tydzień negocjacji nie przyniósł też wymiernych postępów w innych obszarach priorytetowych.
 

Podczas negocjacji brytyjscy negocjatorzy odrzucili żądania UE w sprawie stworzenia konkretnej propozycji odnoszącej się do sumy, …

Propozycja May elementem szerszego planu

Piątkowe wystąpienie brytyjskiej premier jest elementem planu, który ma na celu jak najszybsze rozpoczęcie rozmów ws. nowego porozumienia handlowego z Unią. Miałoby ono obowiązywać po marcu 2019 roku, czyli po wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. W ocenie ekspertów May ma przed sobą trudne zadanie, ponieważ powinna w tym celu przedstawić konkretne rozwiązania dotyczące planowanego wyjścia kraju z UE. Tymczasem z jednej strony nie może pójść na zbyt duże ustępstwa na rzecz Brukseli, a z drugiej – oferta musi być satysfakcjonująca dla przywódców państw członkowskich Unii.

Coraz mniej czasu na negocjacje

Obserwatorzy nie oczekują jednak, by brytyjska premier zaskoczy dziś jakimś znaczącym ustępstwem wobec oczekiwań Brukseli. Rośnie wobec tego prawdopodobieństwo, że unijni przywódcy uznają na październikowej Radzie Europejskie, że postęp w negocjacjach jest zbyt mało zadowalający, żeby przejść do rozmów o relacjach handlowych po brexicie.

Tymczasem, zgodnie z zapowiedzią Barniera, rozmowy powinny zakończyć się w październiku przyszłego roku, żeby było wystarczająco dużo czasu na ratyfikację postanowień przez państwa członkowskie UE. Brytyjczycy powinni opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.

Brytyjsko-unijne negocjacje ws. wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty rozpoczęły się w czerwcu.

Brexit: Po pierwszej rundzie rozmów

Za Brukselą i Londynem pierwsza runda rozmów ws. brytyjskiego wyjścia z UE. Negocjacje Brexitu mają już ustalony harmonogram, strukturę oraz listę priorytetów dla obu stron.
 

Wczoraj (19 czerwca) w Brukseli spotkali się Michel Barnier, główny negocjator Brexitu z ramienia Komisji Europejskiej …

W sierpniu brytyjski rząd zaczął publikować dokumenty precyzujące brytyjskie stanowisko w najważniejszych kwestiach negocjacyjnych. Stanowią one odpowiedź na kwestie, które do negocjacji przedstawiła w czerwcu Komisja Europejska.