Boris Johnson próbował przekonać do siebie Szkotów. Został wygwizdany

Źródło: Flickr/The Laird of Oldham (CC BY-SA 2.0)

Nowy brytyjski premier udał się z wizytą do Edynburga, gdzie rozmawiał z szefową lokalnego szkockiego rządu. Chciał uspokoić Szkotów i przekonać ich, aby uwierzyli w jego wizję brexitu. Został jednak wygwizdany przez manifestantów.

 

Wybór Borisa Johnsona na nowego premiera Wielkiej Brytanii zmartwił Szkotów. „Witam ostatniego premiera Zjednoczonego Królestwa” – powiedział lider frakcji Szkockiej Partii Narodowej (SNP) w Izbie Gmin Ian Blackford. Po czym dodał, że „Szkocja nie głosowała za brexitem, a już na pewno za brexitem bez umowy.”

Sturgeon nie wierzy Johnsonowi

Szkoci to najbardziej prounijny naród w Wielkiej Brytanii, tymczasem Johnson nie wyklucza bezumownego opuszczenia Unii Europejskiej, jeśli Bruksela nie przystanie na warunki Londynu. Dlatego nowy premier postanowił ich do siebie przekonać. „Przyjechałem do Szkocji, aby jasno zadeklarować, jak wielkim jestem zwolennikiem utrzymania naszej unii. To jest nasz wspólny atut, dzięki któremu jesteśmy silniejsi, bezpieczniejsi, bogatsi” – mówił w Edynburgu.

Ale gdy wchodził do siedziby pierwszej minister rządu Szkocji Nicoli Sturgeon w pałacu Bute House, zgromadzeni pod budynkiem manifestanci powitali go gwizdaniem. Johnson po rozmowach ze Sturgeon (która jest także liderką SNP) opuścił jej biuro tylnym wyjściem. Sama Sturgeon oświadczyła zaś po rozmowie z brytyjskim premierem, że „publicznie mówi, że chciałby wypracować porozumienie z UE, ale w rzeczywistości podąża drogą prowadzącą do brexitu bez umowy, bo taka jest logika jego bezkompromisowego stanowiska w tej sprawie”.

Szefowa szkockiego rządu stwierdziła również, że w jej rozumieniu bezumowny brexit jest „nieunikniony” i byłby „skrajnie niebezpieczny dla Szkocji i w istocie dla całego Zjednoczonego Królestwa.” Edynburg chciałby w obliczu brexitu przeprowadzić w przyszłym roku ponowne referendum na temat niepodległości Szkocji (poprzednie odbyło się w 2014 r.), ale Londyn na razie nie chce się na to zgodzić. Johnson stwierdził w ubiegłym tygodniu, że „sprawa została rozstrzygnięta na przynajmniej jedno pokolenie i nie ma powodów, aby powtarzać referendum.”

Szkocja: Nicola Sturgeon zapowiada kolejne referendum nt. niepodległości

Szefowa lokalnego szkockiego rządu wystąpiła na konwencji Szkockiej Partii Narodowej (SNP), którą kieruje. Zapowiedziała przyjęcie jeszcze w tym roku ustawy, która określi termin i warunki referendum na temat niepodległości. Poprzednie powszechne głosowanie w tej sprawie odbyło się w 2014 r.
 

Konwencja …

Johnson pozoruje chęć rozmów z UE?

Niepokój Szkotów wzbudziły nie tylko słowa nowego brytyjskiego premiera, ale także czynione przez jego rząd poważne przygotowania do brexitu bez umowy, co w Edynburgu interpretuje się jako potwierdzenie tego, że apele o wznowienie negocjacji z UE to tylko pozorowane działania.

Właśnie w chwili, gdy Johnson odwiedzał Szkocję, w Londynie po raz pierwszy zbierał się bowiem komitet XS pod przewodnictwem Michaela Gove’a, który sprawuje obecnie funkcję ministra w koordynującego prace rządu i służby cywilnej (kieruje więc tzw. Cabinet Office). Komitet ten ma codziennie nadzorować przygotowania do opuszczenia UE bez porozumienia regulującego warunki tej sytuacji.

Biuro premiera Wielkiej Brytanii poinformowało też, że dwustronnych rozmów z UE nie będzie, dopóki Bruksela nie zgodzi się ustąpić i wykreślić z umowy mechanizm awaryjny dla Irlandii Północnej, czyli tzw. backstop. Przewiduje on czasowe pozostawienie tego regionu w unii celnej, aby nie dopuścić do powrotu twardej granicy między dwoma państwami irlandzkimi. UE tymczasem od miesięcy podkreśla, ze nie ma mowy o rezygnacji z backstopu. To samo stanowisko prezentuje rząd Irlandii.

Hiszpania zwalnia dyplomatę za opinię o niepodległości Szkocji

Hiszpańskie władze odwołały konsula generalnego w Edynburgu po tym jak ujawniona została treść listu, jaki dyplomata napisał do jednej ze szkockich gazet. W liście tym hiszpański konsul stwierdził, że gdyby Szkoci wybrali w referendum niepodległość, ich kraj miałby prostą drogę …

Kurs funta mocno spada

Boris Johnson spotkał się w Edynburgu również z szefową szkockiego oddziału Partii Konserwatywnej Ruth Davidson. Ona również wielokrotnie wyrażała obawy o bardzo negatywne dla Szkocji skutki brexitu bez umowy. Ale wczorajszą (29 lipca) rozmowę z Johnsonem nazwała „wyjątkowo konstruktywną.”

Brexit zaplanowany jest na 31 października. Zostało do tego czasu zaledwie 92 dni. Niepewność wzmaga obawy biznesu. Negatywnie odbija się również na notowaniach funta szterlinga. Wczoraj wartość brytyjskiej waluty spadła do poziomu najniższego od 2 lat. Za jednego funta płacono niecałe 1,1 euro oraz 1,22 dolara.

Boris Johnson: Umowa brexitowa nie do zaakceptowania

Nowy premier Wielkiej Brytanii po raz pierwszy wystąpił w Izbie Gmin. W swoim przemówieniu podkreślił, że „jest gotów na brexit bez umowy”, choć zastrzegł też, że „zdecydowanie wolałby wyjście z UE w oparciu o umowę”. Johnson zdecydowanie odrzucił umowę wynegocjowaną …