Bawaria: Chadecy i Wolni Wyborcy uzgodnili koalicję

Premier Bawarii Markus Söder, źródło: Flickr/Mehr Demokratie

Premier Bawarii Markus Söder, źródło: Flickr/Mehr Demokratie

CSU oraz bezpartyjny komitet Wolnych Wyborców Bawarii porozumieli się co do utworzenia koalicji rządowej w najbogatszym niemieckim landzie. Po ostatnich wyborach chadecy utracili tam absolutną większość, ponieważ zaliczyli najniższy wynik wyborczy od 1950 r. – 37,2 proc.

 

CSU i tak daleko w tyle zostawiła inne ugrupowania, ale utrata absolutnej większości okazała się dla wielu w Bawarii i całych Niemczech szokiem. Jedną z głównych przyczyn spadku notowań bawarskich chadeków jest kryzys migracyjnemu. Skrajniejszych wyborców podebrała CSU skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD). Podobne straty zanotowała w Bawarii socjaldemokratyczne SPD, którego wyborcy odpłynęli w kierunku radykalniejszych Zielonych. Zieloni zajęli w tych wyborach drugie miejsce, zdobywając rekordowe 17,5 proc. głosów.

Będzie wzmocnienie ochrony granic

CSU, czyli siostrzana partia kierowanej przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel CDU, musiała więc poszukać koalicjanta. Padło na niezależny i bezpartyjny, ale prezentujący centroprawicowe poglądy komitet Wolnych Wyborców Bawarii (FW), który w wyborach zajął trzecie miejsce z wynikiem 11,6 proc. poparcia. Chadekom udało się wynegocjować to, że tekę bawarskiego premiera zachowa Markus Söder. Wolni Wyborcy obejmą zaś trzy ministerstwa – gospodarki, środowiska i kultury. Powstanie także nowy resort – cyfryzacji, którym pokieruje przedstawiciel CSU.

W umowie koalicyjnej znalazły się także zapisy o konieczności zwiększenia liczebności bawarskiej straży granicznej. Do 2023 r. zatrudnionych zostanie przynajmniej 1 tys. nowych funkcjonariuszy. Do tego samego roku w szkołach ma się pojawić 5 tys. nowych nauczycieli. Choć obie koalicyjne strony podkreśliły konieczność redukcji zanieczyszczeń powietrza i walki ze smogiem w takich miastach jak np. Monachium, to jednak w umowie zapisano, że w Bawarii nie będzie w żadnym mieście zakazu wjazdu dla samochodów z silnikami diesla starszego typu. Takie zakazy wprowadziły już (w przypadku centrum miasta) m.in. Berlin i Hamburg. Frankfurt i Stuttgart wprowadzą takie zakazy w przyszłym roku.

Bawaria: Trwa montowanie koalicji po wyborach lokalnych

Rządzący niepodzielnie Bawarią od 1957 r. chadecy z CSU utracili po niedzielnych (14 października) wyborach lokalnych samodzielną większość w regionalnym parlamencie – landtagu. Zajęli jednak pierwsze miejsce z dużą przewagą nad innymi partiami. Rozpoczęły się zatem wstępne rozmowy z potencjalnymi …

Nie wiadomo co z Seehoferem

Z tekstu umowy wypadło natomiast w ostatniej chwili zobowiązanie do wybudowania na monachijskim lotnisku trzeciego pasa startowego. Sprawa ta budzi wiele kontrowersji, ponieważ wzmoże ruch samolotowy i zwiększy hałas oraz zanieczyszczenie powietrza. Ostatecznie postanowiono tę kwestię po prostu pominąć.

Nie wiadomo natomiast co dalej z pełniącym obecnie obowiązki ministra spraw wewnętrznych w rządzie federalnym Horstem Seehoferem, który przewodniczy CSU. Niemiecka prasa spekuluje czy wobec najgorszego od prawie 70 lat wyniku wyborczego bawarskich chadeków, Seehofer nie powinien podać się do dymisji z partyjnej funkcji, tak jak zrobiła to Angela Merkel po wyborach regionalnych w Hesji, w których CDU co prawda wygrało, ale zanotowało najgorszy wynik od kilkudziesięciu lat. Sam Seehofer powiedział agencji prasowej DPA, że decyzję co do swojej przyszłości podejmie dopiero po tym jak nowy bawarski rząd oficjalnie rozpocznie urzędowanie. Oficjalnie stanie się to 12 listopada.

Bawaria: Chadecy tracą większość w lokalnym parlamencie

Współrządzące Niemcami wspólnie z kierowaną przez kanclerz Angelę Merkel partią CDU, siostrzane bawarskie ugrupowanie CSU straciło większość w regionalnym parlamencie – landtagu. Choć we wczorajszych (14 października) wyborach samorządowych w tym landzie bawarscy chadecy zajęli pierwsze miejsce, to jednak stracili …