Angela Merkel po raz czwarty z rzędu kanclerzem Niemiec

Angela Merkel, kanclerz Niemiec// Źródło: Bundesregierung

Angela Merkel, kanclerz Niemiec// Źródło: Bundesregierung

Bundestag udzielił dziś (14 marca) wotum zaufania dla nowego rządu sformowanego przez dwie partie chadeckie – CDU i bawarską CSU oraz socjaldemokratyczną SPD. Ale, jak się okazało, nie wszyscy posłowie nowej koalicji poparli gabinet w pierwszym głosowaniu. Zapowiada się więc niełatwa kadencja dla Angeli Merkel.

 

Za powołaniem nowego rządu opowiedziało się 364 z 709 członków Bundestagu. 9 deputowanych wstrzymało się od głosu. W sumie chadecko-socjaldemokratyczna koalicja dysponuje aż 399 głosami. 35 posłów koalicji nie poparło więc powołania nowego gabinetu. Rząd Angeli Merkel został zatwierdzony tylko 11 głosami przewagi. Już od wielu tygodni przeciw współpracy z CDU/CSU opowiadało się bowiem otwarcie wielu polityków SPD. Czwarta kadencja będzie więc dla Merkel bez wątpienia najtrudniejsza z dotychczasowych.

Po głosowaniu kanclerz udała się na spotkanie z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem, aby oficjalnie odebrać akt mianowania jej szefową rządu federalnego. Potem, znów w Bundestagu, zaplanowana jest uroczystość jej zaprzysiężenia. Członkowie parlamentu zatwierdzają też poszczególnych ministrów. W Bundestagu, podczas głosowania wotum zaufania dla kanclerz Merkel, obecni byli także jej mąż Joachim Sauer oraz 89-letnia matka – Herlind Kasner.

Pierwsze posiedzenie nowego gabinetu zaplanowano natomiast na dzisiejsze popołudnie. SPD udało się wywalczyć podczas koalicyjnych negocjacji, aby to właśnie politycy socjaldemokracji objęli stanowiska ministrów spraw zagranicznych oraz finansów. CDU oddaje więc sprawy fiskalne w inne ręce po raz pierwszy od 12 lat. Ministrem finansów ma zostać tymczasowy przewodniczący SPD Olaf Scholz. Zapowiedział już, że będzie przeciwny zwiększaniu długu publicznego, co jest akurat zgodne z dotychczasową polityką CDU.

Umowa koalicyjna podpisana, Niemcy wreszcie będą miały nowy rząd

Po ponad 5,5 miesiąca doszło wreszcie do podpisania umowy koalicyjnej pomiędzy partiami w Bundestagu. Przedstawiciele kierownictwa chadecji (CDU i CSU) oraz socjaldemokracji (SPD) podpisali wczoraj (12 marca) w Berlinie 177-stronicowy dokument. Na jego mocy Angela Merkel po raz czwarty zasiądzie …

W Paryżu o reformie UE

W piątek, w pierwszą zagraniczną podróż Angela Merkel uda się do Francji. W Paryżu ma rozmawiać z prezydentem Emmanuelem Macronem o jego planach zreformowania Unii Europejskiej. Spotkanie to ma poprzedzić szerszą dyskusję na ten temat z innymi unijnymi przywódcami podczas zaplanowanego na 22-23 marca szczyt UE w Brukseli. Macron od dłuższego czasu wyrażał już niecierpliwość z powodu przedłużającego się w Niemczech kryzysu politycznego. Rząd w Berlinie udało się stworzyć dopiero po niemal 6 miesiącach. „Bez Berlina część mojego europejskiego projektu będzie skazana na porażkę. Jesteśmy całkowicie od siebie zależni. Nawet przez jedną sekundę nie wierzyłem, że projekt europejski bez niemieckiego udziału mógłby się kiedykolwiek udać” – powiedział niedawno prezydent Francji w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Przedwczoraj Angela Merkel zapowiedziała też, że jedną z najważniejszych dla niej rzeczy w najbliższych tygodniach jest przygotowanie europejskiej odpowiedzi na wprowadzenie przez USA ceł na europejskie aluminium i stal. Niemiecka kanclerz prezentuje twarde stanowisko wobec zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa o konieczności rozluźnienia handlowych relacji z UE.

Berlin opowiada się też za zacieśnieniem unijnej współpracy w zakresie obronności, migracji oraz tworzenia Europejskiego Funduszu Walutowego, ale jednocześnie sceptycznie patrzy na plany powołania „ministra finansów strefy euro” czy wprowadzanie poważnych cięć w budżecie UE na lata 2021-2028.

Niemcy: Skrajnie prawicowe trolle próbowały wpłynąć na wynik ostatnich wyborów

Dwa opublikowane w tym tygodniu raporty pokazały nie tylko skalę zjawiska, ale także metody jakimi posługiwali się aktywiści skrajnie prawicowych organizacji, aby szerzyć w niemieckojęzycznym internecie mowę nienawiści oraz agitować przeciw partiom głównego nurtu, a za nacjonalistyczną Alternatywą dla Niemiec …