Czas na bardziej zjednoczoną i postępową Unię Europejską

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

unia-europejska-europa-COFOE-neoliberalizm-euro-unia-bankowa-fiskalna-fundusz-odbudowy-kpo-konferencja-przyszłość

Europa musi stać się wzorem do naśladowania w oczach państw członkowskich i całego świata, jako obrońca wartości demokracji i pokoju, twierdzą eurodeputowani z Progressive Caucus. / © European Union 2022 - Source : EP [Philippe BUISSIN]

Tylko poprzez silniejszą polityczną integrację, prawdziwie postępowe i realistyczne idee oraz większe wpływy w europejskiej przestrzeni politycznej możemy wdrażać ambitną politykę społeczną i gospodarczą, piszą eurodeputowani z trzech frakcji i członkowie Progressive Caucus.

 

Autorami tekstu są eurodeputowany Domènec Ruiz Devesa (S&D), eurodeputowany Ernest Urtasun (Zieloni/EFA) i wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Dimitrios Papadimoulis (GUE/NGL).

EURACTIV.pl opisuje wydarzenia związane z Konferencją w sprawie przyszłości Europy. Nasze teksty można odnaleźć w specjalnie dedykowanej sekcji „Przyszłość UE”.


 

Jesteśmy świadkami wojny, która jeszcze niedawno wydawała się czymś nie do pomyślenia. Inwazja Władimira Putina na Ukrainę pokazała, że dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej potrzebujemy jedności Unii Europejskiej. Drogą do tej jedności jest głębsza integracja polityczna, a przede wszystkim realizacja postulatów zaproponowanych w ramach Konferencji w sprawie przyszłości Europy (CoFoE).

Światowy kryzys finansowy w latach 2008-2009, kryzys w strefie euro w latach 2010-2012 oraz pandemia COVID-19 to oznaki upadku doktryny neoliberalnej, która przez dziesięciolecia bezrefleksyjnie zachwalała korzyści płynące z deregulacji finansowej, liberalizacji rynku pracy, prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych i usług publicznych, delokalizacji przemysłu, niezrównoważonego wolnego handlu i państwa minimalnego.

W rezultacie promowania tejże doktryny cały system gospodarczy stał się niezrównoważony, niestabilny i podatny na kryzysy. Nierówności ekonomiczne, społeczne i regionalne dramatycznie się pogłębiły, a podstawowe usługi publiczne – zwłaszcza opieka zdrowotna i społeczna – były osłabione już na samym początku pandemii.

Wiele z tych neoliberalnych koncepcji UE i poszczególne państwa członkowskie promowały już w latach 80-tych, 90-tych i 2000-nych, pomimo istnienia takich kluczowych instrumentów polityki społecznej, jak Europejski Fundusz Społeczny (ESF) czy Europejska Karta Społeczna (ESC), jak również przełomowych aktów prawnych, takich jak dyrektywa o czasie pracy.

Powstanie euro w 1992 r. stworzyło zarówno nowe szanse, jak i wyzwania. W wielu przypadkach wzmocniło ono typowe dla neoliberalizmu zorientowanie na wolny rynek i konkurencję. Za nadrzędne cele polityki fiskalnej obrano obniżanie tempa inflacji, redukcję deficytu i zadłużenia, a wszystko w oparciu o błędne założenia w zakresie zarządzania gospodarczego, ze szkodą dla rynku pracy, polityki społecznej i środowiska.

Unia Europejska pod przywództwem Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozy’ego wraz z prawicową większością dominującą w unijnych instytucjach odpowiedziała na kryzys zadłużenia w 2010 roku skrajną polityką cięć budżetowych, wywołując tym samym drugą recesję, zubożenie społeczeństwa i nasilenie się społecznego niezadowolenia oraz wzrost poparcia dla skrajnie prawicowych, eurosceptycznych, antyeuropejskich i antyimigracyjnych sił politycznych.

Niemniej jednak w niektórych obszarach unijnej polityki zmiany przyniosła ekspansywna polityką monetarna Europejskiego Banku Centralnego, a później także pierwszy plan inwestycyjny dla Europy (tzw. Plan Junckera – red.), choć w bardzo ograniczonym zakresie, oraz Europejski Filar Praw Socjalnych (EPRS) – deklaracja ważna, ale o niewiążącym charakterze. Inne kluczowe inicjatywy z tamtych lat, choć niezwykle istotne, pozostają niedokończone, jak na przykład unia bankowa ze wspólną gwarancją depozytów.

Pandemia zmusiła już Unię do odejścia od starych dogmatów, a nawet całkowitego ich porzucenia na rzecz podejścia bardziej elastycznego i postępowego, mającego na celu przywrócenie równowagi między rynkiem a państwem na korzyść tego drugiego. Stosowanie zasad dotyczące długu publicznego zawarte w Pakcie Stabilności i Wzrostu (SGP) zostało zawieszone, aby utrzymać stały poziom dochodów i miejsc pracy. Uruchomiono Unię Zdrowotną, w ramach której zrealizowano m.in. wspólne zakupy szczepionek przeciw COVID-19 przez państwa członkowskie UE.

Unijny plan odbudowy (Next Generation EU), finansowany z euroobligacji (tych samych, które bezsensownie odrzucono w 2010 r.), oparty został na dystrybucji grantów i pożyczek, na które zaciągnięty dług będzie w przyszłości spłacany m.in. z podatków od transakcji finansowych, emisji CO2 i platform cyfrowych. Taki system to zalążek unii finansowej i fiskalnej. Popieramy to rozwiązanie, ale aby przyniosło ono wymierne korzyści, wymaga konsekwentnego planowania polityczno-strategicznego. Potrzeba także większej przejrzystości i odpowiedzialności, aby system ten miał pełną demokratyczną legitymację.

Konferencja w sprawie przyszłości Europy (CoFoE) jest doskonałym narzędziem, aby wykorzystać okazje, jakie stworzyła dla Unii pandemia koronawirusa. Pakt stabilności i wzrostu (SGP) wymaga gruntownej reformy i przekształcenia w pakt na rzecz zrównoważonego rozwoju i zatrudnienia.

Wśród głównych celów takiego paktu byłyby sprawiedliwość społeczna, pełne zatrudnienie i ekologiczna ekologiczna, przyjęcie nowych realistycznych zasad dotyczących zadłużenia i deficytu oraz określenie realnych celów konwergencji społecznej, gospodarczej i regionalnej przy jednoczesnym wyłączeniu inwestycji publicznych z kalkulacji zadłużenia i deficytu.

Plan odbudowy musi zostać przekształcony w stałe narzędzie finansowania konwergencji społecznej oraz wdrażania zielonej i cyfrowej transformacji, czemu powinna towarzyszyć polityka antycykliczna.

Europejski Bank Centralny powinien mieć możliwość udzielania Unii bezpośredniej pomocy finansowej w sytuacjach nadzwyczajnych, takich jak epidemia. EPSR powinien zostać włączony do traktatu na takich samych zasadach, jak cztery podstawowe swobody rynku wewnętrznego czy cele w zakresie neutralności klimatycznej.

Nadszedł najwyższy czas na bardziej humanitarną politykę migracyjną, w pełni respektującą prawa człowieka i podstawowe wartości UE oraz opartą na wspólnej odpowiedzialności państw członkowskich.

Europa, borykająca się z niżem demograficznym i wyludnianiem się obszarów wiejskich, niewątpliwie skorzysta na dobrze zarządzanej i uporządkowanej migracji. Jednocześnie UE musi okazać solidarność ludziom uciekającym przed prześladowaniami i konfliktami zbrojnymi. W czasie kryzysu wywołanego napaścią Putina Unia powinna wspólnymi siłami zagwarantować wszystkim pokój i bezpieczeństwo.

W dekadzie przypadającej między dwoma kryzysami – krachem finansowym i pandemią COVID-19 – w UE doszło do nadmiernej koncentracji władzy w rękach Rady, ze szkodą dla Parlamentu, który jest przecież jedyną unijną instytucją o składzie wybieranym bezpośrednio przez obywateli.

Jednocześnie zmniejsza się rola Komisji jako strażnika traktatów. Ta silna tendencja do podejmowania decyzji za pomocą mechanizmów międzyrządowych nie tylko pogłębiła deficyt demokracji, ale także ograniczyła postępy dokonane w polityce społecznej, m.in. ze względu na wymogi w kwestii jednomyślności. Powstająca unia finansowa i fiskalna tylko pogłębia ten dylemat.

Dlatego Parlament powinien mieć prawo do współdecydowania z Radą o polityce podatkowej i zadłużenia, a także prawo do inicjatywy ustawodawczej. Rada powinna stać się prawdziwą „izbą państw”, podejmującą decyzje większością kwalifikowaną. Unia musi też przestać tolerować łamanie zasady praworządności przez państwa członkowskie.

Ponadto należy stworzyć ogólnounijne okręgi wyborcze, co ma służyć stymulacji ponadnarodowej debaty o sprawach UE. Ponadnarodowe kampanie wyborcze sprawią, że europejskie partie polityczne staną się widoczne i silniejsze, a także pozwolą wdrożyć na stałe system tzw. kandydatów wiodących (spitzenkandidaten) w wyborach na przewodniczącego Komisji Europejskiej.

Zobowiązujemy się dążyć do osiągnięcia wyżej wymienionych celów politycznych i instytucjonalnych w ramach Konferencji w sprawie przyszłości Europy – innowacyjnego forum z udziałem partnerów społecznych i społeczeństwa obywatelskiego.

Wierzymy, że inicjatywa ta może utorować drogę do bardziej zjednoczonej i postępowej Europy, sprawiedliwie i na ponadnarodowym poziomie zapewniającej dobra publiczne, których obywatele od niej oczekują i tak bardzo potrzebują.

Unia Europejska musi stać się wzorem do naśladowania w oczach zarówno państw członkowskich, jak i całego świata, jako obrońca wartości demokracji i pokoju, na których Unia została zbudowana.

Czas na Stany Zjednoczone Europy!

Rosyjska inwazja na Ukrainę obnaża słabości i zależności Unii Europejskiej – piszą autorzy apelu dotyczącego zacieśnienia integracji europejskiej.