Węgry: Po co MSZ lista zagranicznych wyjazdów dziennikarzy? / STOLICE

W liście z 2 czerwca József Magyar, zastępca sekretarza stanu ds. rozwoju spraw europejskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Handlu, zwrócił się do węgierskich ambasad w państwach Unii Europejskiej o udzielenie informacji na temat wizyt węgierskich dziennikarzy w poszczególnych krajach UE.

W liście z 2 czerwca József Magyar, zastępca sekretarza stanu ds. rozwoju spraw europejskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Handlu, zwrócił się do węgierskich ambasad w państwach Unii Europejskiej o udzielenie informacji na temat wizyt węgierskich dziennikarzy w poszczególnych krajach UE

Jaki związek może mieć miliarder George Soros ze szkoleniami węgierskich dziennikarzy? Kto opublikował dane funkcjonariuszy białoruskiego OMON-u? Które europejskie państwo przyznało Donaldowi Trumpowi medal za „szczególne zasługi” ?Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „Stolic Europy”.

BUDAPESZT

Czarna lista? W liście z 2 czerwca József Magyar, zastępca sekretarza stanu ds. rozwoju spraw europejskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Handlu, zwrócił się do węgierskich ambasad w państwach Unii Europejskiej o udzielenie informacji na temat wizyt węgierskich dziennikarzy w poszczególnych krajach UE.

W liście, do którego dotarł Telex poproszono o możliwość dostarczenia nazwisk węgierskich dziennikarzy, którzy wzięli udział w szkoleniach lub konferencjach organizowanych na terenie państw Wspólnoty. Poproszono także o dostarczenie w miarę możliwości danych osób oraz organizacji, z którymi węgierscy dziennikarze pozostawali w kontakcie.

Na pytanie Telexu, dlaczego sporządzono listę i do jakich celów wykorzystano informacje, ministerstwo spraw zagranicznych odpowiedziało: „Aby wypełnić swój mandat, [ministerstwo] robi wszystko przeciwko zagranicznej ingerencji w sprawy wewnętrzne Węgier. Doświadczenie pokazuje, że to organizacje Sorosa zwykle stoją za takimi inicjatywami”.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com)

Chiny i Węgry zacieśniają współpracę. W planach duże inwestycje

Wizyta węgierskiego ministra spraw zagranicznych w Chinach była okazją do zacieśnienia dwustronnej współpracy obu państw.

MIŃSK

Ponad 40 dni i nic. Niedziela była 43. dniem protestów białoruskiej opozycji. W Mińsku zorganizowano Marsz Sprawiedliwości, który zakończył się masowymi zatrzymaniami. Wcześniej kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów przeszło ulicami miasta. Niespokojnie było na ulicach Brześcia, gdzie milicja oddała strzały ostrzegawcze w powietrze.

Władze wyprowadziły na ulice milicję i wojsko. Do centrum miasta wjechały ciężarówki i więźniarki, a także armatki wodne. Zablokowano niektóre ulice, m.in. Prospekt Niepodległości i Prospekt Puszkina. Stacje metra zamknięto „ze względu na bezpieczeństwo pasażerów”.

Kto bije demonstrantów na ulicach? Tymczasem anonimowi hakerzy ujawnili dane tysiąca funkcjonariuszy. Jest to odpowiedź na zatrzymania demonstrantów oraz stosowanie wobec nich przemocy i tortur. Funkcjonariusze OMON-u, którzy dokonują zatrzymań demonstrujących, mają zasłonięte twarze. Na mundurach nie mają również żadnych plakietek, które pozwalałyby ich zidentyfikować. Niektórym protestującym w czasie protestów udawało się ściągać maski milicjantom.

Teraz anonimowości funkcjonariuszy zagrozili hakerzy, którzy ujawnili dane 1 tys. osób. „W miarę jak będą trwały aresztowania, będziemy nadal publikować dane na masową skalę”, brzmi oświadczenie hakerów, które zostało rozpowszechnione przez opozycyjny kanał informacyjny Nexta Live w aplikacji informacyjnej Telegram. „Nikt nie pozostanie anonimowy nawet pod kominiarką”, dodano.

Rząd zapowiedział, że znajdzie i ukarze osoby odpowiedzialne za wyciek danych, które w sobotę wieczorem były szeroko rozpowszechniane na kanałach telegramowych.

(EURACTIV.pl)

Łukaszenka chce zamknięcia granicy Białorusi z Polską i Litwą

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył wczoraj, że jego kraj jest zmuszony “zabrać wojska z ulicy, pół armii postawić pod broń i zamknąć granicę państwową na zachodzie”.

BELGRAD

Grenell w Kosowie. Dziś (21 września) do Kosowa ma przybyć specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Dialogu między Belgradem a Prisztiną Richard Grenell. Źródła w Prisztinie wskazały, że celem wizyty jest sprawdzenie postępów we wdrażaniu umowy zawartej w Białym Domu 4 września w sprawie „normalizacji stosunków gospodarczych” między Kosowem i Serbią.

Według doniesień serbskich mediów Grenell odwiedzi we wtorek (22 września) również Belgrad, a celem wizyty ma być otwarcie siedziby US International Development Finance Corporation w Serbii.

(EURACTIV.rs  betabriefing.com)

Serbia – Kosowo po czwartkowych rozmowach w Brukseli: Udało się osiągnąć "pewien postęp"

„Pierwsze spotkanie z premierem Kosowa nie należało do najłatwiejszych”, stwierdził prezydent Serbii Aleksandar Vučić. W czwartek w Brukseli kontynuowano rozmowy między Belgradem a Prisztiną pod auspicjami UE. Co udało się ustalić?

PRISZTINA

Medal dla Trumpa. Prezydent Kosowa Hashim Thaci przyznał prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi Order Wolności Kosowa, jedno z najwyższych odznaczeń kraju, za wysiłki na rzecz pokoju i pojednania w rozdartym wojną regionie. W uzasadnieniu napisano, że medal przyznano „za wyjątkowy wkład w wolność Kosowa oraz umocnienie pokoju i pojednania w regionie”.

W liście, wysłanym do prezydenta Trumpa, Thaci napisał, że porozumienie między Kosowem a Serbią można osiągnąć „tylko pod silnym przywództwem Stanów Zjednoczonych Ameryki”. „Pańska rola w tym procesie jest kluczowa”, dodał. Zaprosił również Trumpa do Kosowa.

Prezydent Thaci przyznał także doradcy Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Robertowi O’Brienowi i wysłannikowi ds. Serbii i Kosowa Richardowi Grenellowi Prezydencki Medal Zasługi, podkreślając ich wkład w zawarciu porozumienia z Kosowem.

(EURACTIV.pl)

Trump ogłasza sukces. Serbia i Kosowo zdecydowały się na normalizację stosunków gospodarczych

Serbia i Kosowo po wielu latach wrogich relacji zgodziły się na normalizację stosunków gospodarczych. Prezydent USA Donald Trump określił tę decyzję jako „wielki przełom” w stosunkach między Belgradem a Prisztiną.

BERLIN

Niemcy chcą więcej uchodźców? W ciągu weekendu tysiące mieszkańców Niemiec demonstrowało za przyjęciem uchodźców ze spalonego obozu Moria na greckiej wyspie Lesbos. Protestujący skandowali m.in. „Mamy przestrzeń” (Wir haben Platz). W odpowiedzi na pożar, który zniszczył obóz, niemiecki rząd obiecał przyjąć dodatkowe 1553 z ponad 12 tys. osób, które przebywały w Morii.

Tymczasem 43 proc. respondentów sondażu ZDF wyraźnie opowiedziało się za przyjęciem większej liczby uchodźców z Morii. Z kolei 46 proc. było zdania, że Niemcy powinny to zrobić tylko wtedy, gdy z pomocą przyjdą także inne państwa Unii Europejskiej.

Prawie co dziesiąty pytany opowiedział się przeciwko przyjęciu migrantów. Ponad 12 tys. osób ze spalonego obozu Moria nie ma dachu nad głową. Jedenaście krajów europejskich zgodziło się przyjąć około 400 małoletnich uchodźców bez opieki.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

Niemcy przyjmą więcej uchodźców z obozu Moria

W połączeniu z poprzednimi umowami do Niemiec przyjedzie 2750 osób z pięciu greckich wysp.

MOSKWA

Niestosowne zaproszenie? Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła w sobotę (19 września), że zaproszenie białoruskiej opozycjonistki Swiatłany Cichanouskiej na spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw UE jest naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych.

„Kontakt taki – jeśli do niego dojdzie – oceniamy jako jeszcze jeden dowód na odejście Unii Europejskiej od wcześniejszych deklaracji, iż w sytuacji związanej z Białorusią nie ma geopolityki”, oznajmiła Zacharowa.

Strona unijna zapowiedziała, że w poniedziałek (21 września) w Brukseli ma dojść do nieformalnego spotkania szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella i ministrów spraw zagranicznych państw UE z Cichanouską. Tego dnia ma się również odbyć posiedzenie Rady UE, na którym omawiana będzie sprawa wprowadzenia sankcji wobec Białorusi.

(EURACTIV.pl)

Swiatłana Cichanouska w Polsce: "Białorusinom trzeba dać głos i władzę"

Swiatłana Cichanouska w środę (9 września) będzie przebywać z wizytą w Warszawie. 

WIEDEŃ

Nowe helikoptery wojskowe z Włoch. Austria kupi 18 helikopterów za 300 mln euro od włoskiej firmy Leonardo, która przebiła oferty Bella (USA) i Airbusa (Niemcy i Francja).

Zakup przyczyni się do wymiany maszyn z lat 60. XX w. To największa transakcja tego typu w Austrii od  zamówienia samolotów Airbus Eurofighter w 2001 r. Pierwsza partia helikopterów ma zostać dostarczona do połowy 2022 r.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

Austria: Nadeszła już druga fala koronawirusa?

W piątek (11 września) austriacki rząd ogłosił zaostrzenie od poniedziałku (14 września) zasady noszenia masek ochronnych i utrzymania dystansu społecznego podczas imprez publicznych i w restauracjach.

HELSINKI

Zalegalizować ją? Fińska Partia Zielonych chce doprowadzić do zmiany przepisów dotyczących kryminalizacji posiadania marihuany. Zieloni argumentują, że warto skorzystać z doświadczeń innych państw. Pierwszym krokiem ma być przegląd krajowych przepisów i dostosowanie ich do „zmieniającej się rzeczywistości”. To jeden z postulatów, które ogłoszono na niedzielnym (20 września) kongresie ugrupowania.

W pierwszej kolejności Zieloni chcieliby dekryminalizacji posiadania niewielkich ilości konopi. oraz ich uprawy na własny użytek. Partyjna młodzieżówka, która wyszła z inicjatywą, argumentuje, że według obecnego prawa co czwarta osoba w Finlandii w wieku od piętnastu do sześćdziesięciu dziewięciu lat jest przestępcą z powodu chociażby sporadycznego palenia marihuany.

Ponadto, handel marihuaną w tzw. szarej strefie prowadzi do utraty wpływów podatkowych budżetu państwa, które w innym przypadku mogłyby zostać wykorzystane do ograniczenia nadużywania narkotyków i alkoholu oraz finansowania opieki psychiatrycznej.

„Świat ewoluuje również pod tym względem. Nowe podejście do zagadnienia prezentują Portugalia, Kanada, Norwegia i Dania”, powiedziała minister spraw wewnętrznych i przewodnicząca Partii Zielonych Maria Ohisalo .

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Marihuana w Europie

Marihuana to najczęściej zażywany narkotyk na świecie. W 2014 r. sięgnęło po nią 182,5 mln. osób – wskazuje Światowy Raport o Narkotykach sporządzony przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (United Nations Office on Drugs and Crime – …

DUBLIN

Jak działać w UE? Przedstawiciele Facebooka twierdzą, że nie wiedzą, w jaki sposób świadczyć usługi na terenie państw UE po niedawnym orzeczeniu irlandzkiego urzędu ds. ochrony danych.

Irlandzki urząd ds. ochrony danych (DPC) skierował do amerykańskiej firmy wstępny nakaz zaprzestania przesyłania danych osobowych europejskich użytkowników platformy do Stanów Zjednoczonych.

Decyzja DPC to pokłosie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który jeszcze w połowie lipca br. orzekł, że wbrew zapewnieniom Komisji Europejskiej, tzw. Tarcza Prywatności UE-USA, która miała zapewnić ochronę danych osobowych mieszkańców Unii Europejskiej, w rzeczywistości nie spełnia swojej roli.

(Samuel Stolton | EURACTIV.com)

Irlandia przedstawiła kandydatów do Komisji Europejskiej. Kto będzie następcą Phila Hogana?

Irlandzki rząd przedstawił dwójkę kandydatów na stanowisko unijnego komisarza z tego kraju, zwolnione pod koniec sierpnia przez Phila Hogana. Są nimi Mairead McGuinness i Andrew McDowell.

RZYM

Zmniejszyć czy nie zmniejszyć… ? Włosi od wczoraj głosują nad poprawką do konstytucji mającą na celu zmniejszenie liczby parlamentarzystów w obu Izbach: liczby miejsc z 630 do 400 Izbie Deputowanych, a w Senacie z 315 do 200.

Propozycja została zawarta w porozumieniu koalicyjnym między prawicową Ligą i anty-establishmentowym Ruchem 5 Gwiazd (M5S) w 2018 r., kiedy powstał pierwszy rząd pod przewodnictwem premiera Giuseppe Conte.

Organizację referendum potwierdzono latem 2019 r., gdy zawiązano drugi rząd Conte przez M5S i centrolewicową Partię Demokratyczną. Podobną próbę reformy podjął były premier Matteo Renzi w 2016 r., ale przeważyła opcja nie dokonywania zmian w składzie parlamentu.

(Alessandro Follis | EURACTIV.it)

Włochy: Wybory lokalne i referendum w cieniu pandemii. Włosi zmniejszą parlament?

W niedzielę i poniedziałek Włosi idą do urn wyborczych. Wybiorą władze siedmiu regionów, burmistrzów prawie tysiąca gmin oraz zadecydują o tym, czy zmniejszony zostanie parlament. Opozycja liczy, że jeśli zanotuje dobry wynik, doprowadzi do wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

 

 

W dwudniowym (20-21 września) …

MADRYT

Madryt będzie zamknięty? Od dwóch tygodni w Hiszpanii notuje się ponownie rekordowe przyrosty zachorowań na COVID-19. To obecnie najbardziej zagrożony koronawirusem kraj w Europie. W niektórych dzielnicach Madrytu następuje powrót do blokady związanej z epidemią.

Od poniedziałku mieszkańcy będą mogli opuścić swoją strefę tylko w celu pójścia do pracy, szkoły lub w celu uzyskania pomocy medycznej. Spotkania towarzyskie w objętych obostrzeniami strefach będą ograniczone do sześciu osób. Nowe przepisy zobowiązują właścicieli placówek restauracyjnych do redukcji liczby gości o 50 proc., ograniczenia godzin funkcjonowania sklepów, zamknięcia parków miejskich i ograniczenia miejsc w świątyniach o jedną trzecią.

Stref o największym nasileniu zakażeń jest w kraju 37. Najgorsza sytuacja panuje w Madrycie, gdzie nowych zakażeń jest dwukrotnie więcej niż średnio w kraju. Od ostatniego tygodnia sierpnia liczba nowych przypadków dziennie oscyluje wokół 10 tys., a w ostatnich dniach te wzrosty jeszcze przyspieszyły.

Według hiszpańskich instytucji ds. zdrowia prawie jedna trzecia wszystkich przypadków COVID-19 zarejestrowanych w Hiszpanii w ostatnich dniach miała miejsce w Madrycie i okolicach. Na tych obszarach żyje około 855 tys. osób (17 proc. całej populacji regionu Madrytu) i stanowią one 25 proc. wykrytych przypadków koronawirusa, poinformowały w piątek lokalne władze.

(EUROEFE)

Hiszpania: Największa fuzja w bankowości od lat. Wielkość aktywów przekroczy 600 mld euro

Pod względem wielkości aktywów powstała w jej wyniku instytucja będzie pierwszym bankiem w Hiszpanii i 10. w Europie.

LIZBONA

Plan na jesień/zimę. Portugalskie władze ds. zdrowia przedstawią w tym tygodniu plan dotyczący koronawirusa na okres jesienno-zimowy, powiedział premier António Costa na  piątkowej konferencji prasowej po dwugodzinnym spotkaniu biura kryzysowego, które monitoruje ewolucję wirusa w Portugalii. Premier wezwał również do przestrzegania już obowiązujących przepisów prewencyjnych.

Jeśli trend zwiększonej liczby nowych zakażeń koronawirusem utrzyma się, w tym tygodniu może być 1000 przypadków dziennie, powiedział Costa. „Musimy zatrzymać ten trend”, dodał.

(Pedro Morais Fonseca, Lusa.pt)

Portugalia: Dlaczego na dwa tygodnie wraca stan wyjątkowy?

Od połowy września, przez co najmniej dwa tygodnie, w Portugalii, obowiązywać będzie stan wyjątkowy.

WARSZAWA

Nie będzie funduszy norweskich? Polskie gminy, które przyjęły uchwały o „strefach wolnych od ideologii LGBT”, nie dostaną pieniędzy z tzw. funduszy norweskich, poinformował norweski resort dyplomacji. Alokacja funduszy już wcześniej była przedmiotem sporu między Oslo a Warszawą. Więcej szczegółów poniżej. 

(Aleksandra Krzysztoszek | EURACTIV.pl)

Norwegia: Polskie gminy ze "strefami wolnymi od LGBT" nie otrzymają środków z funduszy norweskich?

Szefowa MSZ Norwegii Ine Eriksen zapowiedziała, że gminy, które przyjęły uchwały o strefach wolnych od LGBT, nie dostaną pieniędzy z funduszy norweskich.

BUDAPESZT

Nowe obostrzenia. Od poniedziałku wejdą w życie nowe obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, w tym obowiązek noszenia masek ochronnych w kinach i teatrach, poinformowało w piątek w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu.

CIR podkreślił, że od nowego tygodnia obowiązkowe będzie noszenie masek ochronnych nie tylko – jak dotąd – w sklepach i środkach transportu publicznego, ale także w salach kin, teatrów, muzeów i bibliotek odwiedzanych przez publiczność, jak również w instytucjach opieki zdrowotnej oraz w urzędach świadczących usługi publiczne i na poczcie. Nie wystarczy – jak dotąd – zasłanianie twarzy szalem.

(EURACTIV.pl)

Koronawirus: Węgry zaostrzą restrykcje. Jakie są szczegóły?

Premier Węgier Viktor Orban zapowiedział w środę (16 września) dalsze zaostrzenie przepisów w związku z pandemią koronawirusa.

PRAGA

Rośnie poparcie dla opozycji. Komunistyczna Partia Czech i Moraw (KSČM) i chadecka Unia Chrześcijańska i Demokratyczna – Czechosłowacka Partia Ludowa (KDU-ČSL) nie osiągną 5 proc. progu wyborczego, a tym samym nie dostaną się do parlamentu w przypadku wyborów parlamentarnych, wynika z nowego sondażu przeprowadzonego przez Kantar dla Czeskiej telewizji.

Chociaż rządząca partia ANO premiera Andreja Babisza straciła 4,5 proc. głosów w porównaniu z czerwcowym sondażem, nadal utrzymuje się na pierwszym miejscu pod względem deklarowanego poparcia przez wyborców z 27,5 proc. Koalicyjni socjaldemokraci (ČSSD) mogą liczyć na 5,5 proc. poparcia.

Tymczasem coraz większą popularnością cieszą się główne partie opozycyjne kraju – Partia Piratów i Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS). W ostatnim sondażu Piraci uzyskali 19,5 proc. głosów. Z kolei ODS – 15. proc.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz)