Węgry podpisują umowę z Gazpromem. „Zapewni bezpieczeństwo i stabilność w UE”. Kijów protestuje / Briefing z Europy

Węgry-gazprom-rosja-orban-Niemcy-Scholz-koalicja-PiS-LGBT-pandemia-Bałkany-Draghi

NEW-TEMPLATE-ARTICLE-1-800x450 [EPA-EFE/ANDREJ CUKIC]

Węgry coraz bardziej uzależnione od Rosji. Umowa z Gazpromem podpisana, Kijów protestuje | W Polsce kolejne sejmiki wojewódzkie wycofują się z uchwał anty-LGBT | Mario Draghi zastąpi Angelę Merkel jako najważniejszy przywódca państw UE? | Holandia: Mafia narkotykowa planuje atak na premiera? | Przegrany w wyborach Armin Laschet chce utworzyć nowy niemiecki rząd | Czescy policjanci będą ochraniać węgierską granicę | Jakie są powody niskiego wskaźnika szczepień na Słowacji? | Między innymi o tym piszemy we wtorkowym briefingu z Europy |

 

 

BUDAPESZT

Węgiersko-rosyjski kontrakt. Węgry podpisały piętnastoletni kontrakt na zakup gazu z rosyjskim Gazpromem. Sprzeciwia się temu Ukraina, która zapowiedziała już, że zwróci się do Komisji Europejskiej z prośbą o sprawdzenie przepisów umowy.

O kontrakcie zawartym między węgierskim MVM Zrt a Gazpromem poinformował w poniedziałek (27 września) minister spraw zagranicznych i handlu Węgier Péter Szijjártó. Według niego umowa może zagwarantować Węgrom bezpieczeństwo energetyczne przez piętnaście lat „w świecie pełnym niepewności”.

„Rosyjsko-węgierska współpraca w energetyce wnosi znaczący wkład w zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Węgier i przypuszczam, że nowe, zbudowane gazociągi (z Rosji – red.) to wkład w długoterminowe bezpieczeństwo i stabilność dostaw gazu dla całej Unii Europejskiej”, powiedział Szijjártó.

W odpowiedzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wydało oświadczenie, w którym stwierdzono, że Kijów jest „zaskoczony i rozczarowany”, że gaz będzie docierał na Węgry trasą omijającą Ukrainę.

„Uważamy, że jest to decyzja wyłącznie polityczna, nieuzasadniona ekonomicznie, podjęta na korzyść Kremla i ze szkodą dla narodowych interesów Ukrainy oraz relacji ukraińsko-węgierskich”, podało ukraińskie MSZ.

Według Kijowa kontrakt nie jest zgodny z zasadami ukraińsko-węgierskiego traktatu podpisanego 6 grudnia 1991 r. Ukraina zapowiada też, że zwróci się w tej sprawie do KE, aby zbadała czy węgiersko-rosyjska umowa jest zgodna z europejskimi zasadami energetycznymi.

Kontrakt obejmuje zakup 4,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Będzie on dostarczany na Węgry dwiema drogami – 3,5 mld metrów sześciennych z południa przez połączenie serbsko-węgierskie (TurkStream), które zacznie działać od 1 października, oraz 1 mld metrów sześciennych z Austrii, możliwe, że za pośrednictwem Nord Stream 2.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com with Telex | tłum. Paulina Borowska)

Węgry: Trwają historyczne prawybory opozycji. Wyłonią przeciwnika Viktora Orbana

Czy obserwujemy właśnie początek końca rządów Fideszu?

HAGA

Premier zagrożony? Premierowi Holandii grozi zamach lub porwanie, informują tamtejsze media, opierając się na policyjnych doniesieniach. O plany ataku na szefa rządu podejrzewa się holenderską mafię narkotykową. W związku z zagrożeniem Markowi Rutte przydzielono wzmocnioną ochronę. Szczegóły poniżej. 

(Aleksandra Krzysztoszek | EURACTIV.pl)

Holandia: Mafia narkotykowa planuje atak na premiera?

Premierowi Holandii grozi zamach lub porwanie, informują media, powołując się na informacje policji. Za planami ataku na Marka Rutte ma stać mafia narkotykowa.

BERLIN

Powyborcze ambicje. „Będziemy prowadzić rozmowy koalicyjne z partiami, a nie w gazetach”, powiedział w poniedziałek kandydat socjaldemokratów na kanclerza Olaf Scholz w niemieckiej telewizji.

Scholz zapytany czy będzie miał poparcie SPD w rozmowach koalicyjnych z liberałami z FDP i Zielonymi, odparł że SPD jest monolitem.

Rozłam w sprawie preferowanych opcji koalicyjnych między Scholzem, należącym do bardziej konserwatywnego skrzydła SPD, a bardziej lewicową bazą partyjną, był już tematem dyskusji w ostatnich tygodniach kampanii wyborczej.

Tymczasem główny rywal Scholza do zastąpienia w kanclerskim fotelu Angeli Merkel – Armin Laschet z CDU – pomimo wyborczej porażki wyraża gotowość do szukania parlamentarnej większości w Bundestagu.

Po posiedzeniu prezydium CDU w poniedziałek (27 września) w Berlinie kandydat chadecji na kanclerza oświadczył, że jest gotowy do rozmów na temat koalicji z Zielonymi i FDP. Jego zdaniem żadna partia nie otrzymała w niedzielnych wyborach do Bundestagu wyraźnego mandatu do rządzenia.

Matematycznie istnieje kilka opcji sformowania nowej rządzącej większości. Niemcami może więc rządzić koalicja jamajska: chadeków, Zielonych i liberałów. Możliwy jest także wariant koalicji tzw. świateł drogowych czyli SPD z liberałami i Zielonymi.

Laschet podkreślił, że nikt nie powinien zachowywać się tak, jakby mógł samodzielnie utworzyć rząd. „Żadna partia nie może czerpać z tego wyniku mandatu do rządzenia. Ani my, ani SPD”.

Przewodniczący CSU Markus Soeder podkreślił, że unia CDU/CSU nie powinna rościć sobie prawa do utworzenia nowego rządu.

„Unia zajęła w wyborach do Bundestagu drugie miejsce, a nie pierwsze, i z tego względu nie może stanąć na jego czele, przysługuje jej jednak prawo do prowadzenia rozmów z innymi partiami”, powiedział na poniedziałkowym posiedzeniu prezydium CSU w Monachium. Taką ofertę im też złoży, ale nie będzie „zabiegać o względy Zielonych i FDP za wszelką cenę”, stwierdził Markus Soeder.

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de, tłum. Mateusz Kucharczyk)

Niemcy: Pierwsza w historii kobieta na stanowisku burmistrza Berlina

SPD triumfuje także w wyborach regionalnych.

PARYŻ

Republikanie mają wkrótce wyłonić kandydata na prezydenta. Prawicowa partia Republikanie (LR) wybierze wkrótce kandydata, który wystartuje w wyborach prezydenckich w 2022 r. Najprawdopodobniej stanie się to poprzez głosowanie członków LR na kongresie, ogłosił w sobotę (25 września) przewodniczący partii Christian Jacob.

58 proc. członków popiera taką opcję, co oznaczałoby porzucenie pomysłu zorganizowania prawyborów.

Nad systemem głosowania w prawyborach, który uwzględniałby głosy wszystkich wspierających partię, debatowano przez kilka miesięcy po porażce François Fillona w poprzednich wyborach prezydenckich w 2017 r. Xavier Bertrand, obecny faworyt sondaży, powiedział, że nie wziąłby udziału w prawyborach.

Głosowanie wewnątrz partii ma się odbyć w dwóch turach 4 grudnia. Aby móc w nim startować, kandydaci muszą utożsamiać się „z wartościami prawicy i centrum” oraz zebrać podpisy „przynajmniej 250 zwolenników spośród wybranych reprezentantów” wspieranych przez LR.

Wśród kandydatów LR ubiegających się o urząd prezydenta są: prezydent regionu Haute-de-France Xavier Bertrand, prezydent regionu Ile-de-France region Valérie Pécresse, były negocjator brexitu Michel Barnier, poseł Eric Ciotti oraz były europoseł Philippe Juvin.

(Mathieu Pollet | EURACTIV.fr, tłum. Marlena Nowakowska)

Mali potwierdza, że chce zatrudnić rosyjskich najemników. UE i Francja grożą konsekwencjami

Na początku 2013 r. malijskie władze poprosiły społeczność międzynarodową o pomoc w walce z rebeliantami.

LONDYN

Brytyjska Partia Pracy „podzielona bardziej niż kiedykolwiek”. Będąca w opozycji Partia Pracy jest narażona na więcej wewnętrznych sporów po tym, jak rzecznik ds. zatrudnienia Andy McDonald zrezygnował ze swojego stanowiska we wtorek, oskarżając lidera partii Keira Starmera o uczynienie Partii Pracy „bardziej podzieloną niż kiedykolwiek”.

Dla jednego z niewielu pozostałych zwolenników byłego lidera w zespole Starmera, Jeremy’ego Corbyna, odejście McDonalda nie jest dużym zaskoczeniem. Urzędnicy partyjni oskarżyli go o „wyczucie czasu” w celu zaszkodzenia liderowi partii.

Partia Pracy rozpoczęła sezon dorocznych konferencji partyjnych w Brighton. Starmer pragnie wzmocnić swoją pozycję jako alternatywny dla rządzących konserwatystów po miesiącach spadku popularności osobistej.

Partia przedstawiła plany nowego podatku od nieruchomości, 28 mld funtów nowych „zielonych” inwestycji gospodarczych czy wyższej płacy minimalnej.

(Benjamin Fox | EURACTIV.com | tłum. Martyna Kompała)

Wielka Brytania: Kolejki przed stacjami benzynowymi. Kłopoty z dostawami, bo przez brexit brakuje kierowców ciężarówek

Kierowcy wykupują benzynę, obawiając się jej braku, bo przez brexit i pandemię brakuje kierowców ciężarówek, w tym cystern.

HELSINKI

Zdalna edukacja w syryjskim obozie dla uchodźców. Fińskojęzyczne dzieci w obozie dla uchodźców Al-Haul w Syrii otrzymały możliwość zdalnej nauki po fińsku. Uczniowie komunikowali się z nauczycielami poprzez urządzenia mobilne, należące do ich matek. Udział w zdalnym nauczaniu nie jest obowiązkowy, ale projekt cieszy się dużym zainteresowaniem. W dłuższej perspektywie ma on na celu wspieranie integracji młodzieży z fińskim społeczeństwem.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Finlandia: Helsinki staną się anglojęzycznym miastem? Gospodarka potrzebuje wykwalifikowanej siły roboczej

Pomysł jest częścią toczącej się debaty na temat pogłębiającego się niedoboru wykwalifikowanej siły roboczej na fińskim rynku pracy.

RZYM

Draghi nowym przywódcą UE? „Obecnie przechodzimy fazę zmian w europejskim przywództwie. To, co Włochy mogą teraz zrobić, to skorzystać z okazji, aby wypełnić tę próżnię i przewodzić Unii Europejskiej”, powiedział minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio w wystąpieniu telewizyjnym. „Istnieją wielkie oczekiwania wobec Włoch. Wierzę, że premier Draghi nie zawiedzie, bo Włochy mają wiele do powiedzenia na poziomie europejskim” – dodał Di Maio.

Były szef Europejskiego Banku Centralnego, premier Mario Draghi jest wymieniany przez wielu obserwatorów jako jeden z najwybitniejszych przywódców w UE i naturalny następca kanclerz Angeli Merkel.

„Szanowany niemal w całym spektrum politycznym Włoch, uratował już krajową kampanię szczepień i rozwiązał jeden z problemów uważanych za najpilniejszy, ale i najtrudniejszy – nieefektywność systemu sądowniczego” – zauważył na łamach portalu  Bloomberg niemiecki komentator Andreas Kluth.

Tymczasem włoscy politycy korzystają z okazji, by przedstawić swoją interpretację wyników wyborów do Bundestagu.

Centrolewicowy sekretarz Partii Demokratycznej Enrico Letta powiedział, że zwycięstwo SPD „jest dowodem na to, że pandemia musi być rozpatrywana z lewicowej perspektywy”, podczas gdy były premier Matteo Renzi, zagorzały centrysta, nie jest tego taki pewien.

„Liberalni centryści i Zieloni będą decydujący dla przyszłości Niemiec. Nazwisko kanclerza – paradoksalnie – zależy od nich bardziej niż od wielkich partii – zaznaczył.

Liderzy skrajnej prawicy – Matteo Salvini z Ligi i Giorgia Meloni z partii Braci Włosi uważają sukces SPD za znak ostrzegawczy.

„Wraz z sensacyjną porażką centroprawicy i zwycięstwem socjalistów, dla włoskiej centroprawicy coraz ważniejsze staje się zjednoczenie”, powiedział Salvini, dodając, że w przeciwnym razie „ideologia socjal-komunistyczna w Europie” nie miałaby granic.

Meloni ze swojej strony skomentowała, że ​​„załamanie popularności CDU i CSU w Niemczech po 16 latach rządów kanclerz Merkel i sukces SPD pokazują, że siły centroprawicowe, które przez lata zawierają nienaturalne sojusze z lewicą, zaczynają rozmywać swoją tożsamość i tracą konsensus.

(Viola Stefanello| EURACTIV.it | tłum. Monika Mojak)

Wybory do Bundestagu: Zwycięstwo socjaldemokratów

Jakie są możliwe powyborcze koalicje?

WARSZAWA

Reakcje po wyborach w Niemczech. Polska zastanawia się, jak będą wyglądały nowe relacje między Warszawą a Berlinem po wyborze nowego rządu niemieckiego. Wielu komentatorów spodziewa się, że nowy rząd będzie w większości kontynuował starą politykę dobrych sąsiedzkich stosunków.

Agnieszka Łada-Konefał z Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt (Deutsches Polen-Institut w Darmstadt) podkreśliła w rozmowie z EURACTIV, że niemieckie podejście do Polski opiera się na dużym konsensusie ponadpartyjnym.

„Niemcy muszą mieć dobre relacje z Polską, aby zrównoważyć swoje relacje z Francją”, powiedziała. Innym powodem, dla którego nie należy się spodziewać większych zmian, jest „ogólne zniechęcenie stroną polskiej”.

„Jest jednak miejsce na nowe akcenty”, p[odkreśliła Łada-Konefał. Berlin nie będzie już „przymykał oka” na naginanie unijnych standardów w Warszawie, jak to miało miejsce za czasów Angeli Merkel”, dodała.

Klaus Bachmann z Uniwersytetu SWPS w Warszawie powiedział w rozmowie z Deutsche Welle, że relacje z nowym rządem nie będą łatwiejsze niż z odchodzącym. Ewentualne wejście Zielonych do rządu może spowodować napięcia w polityce klimatycznej, zaznaczył.

„Nie będzie jednak żadnej dramatycznej zmiany. Dwustronne stosunki z Polską nie są priorytetem dla żadnego rządu w Berlinie, ani starego, ani nowego”, dodał Bachmann.

Marek Prawda, były ambasador Polski w Berlinie i do niedawna szef przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Warszawie, powiedział, że spodziewa się więcej napięć dotyczących standardów europejskich, zwłaszcza jeśli chodzi o poszanowanie praworządności w Polsce. „Nowe Niemcy będą innym krajem”, ponieważ nauczą się nadawać nowe znaczenie przywództwu w Europie i wartościom europejskim, dodał.

Powszechne jest przekonanie, że „będziemy tęsknić za Merkel”, ponieważ przyszłość jest mniej przewidywalna bez Angeli Merkel w roli przywódcy w Berlinie. Jednak większość opinii wyraża nadzieję, że nowy rząd niemiecki będzie kontynuował dialog z rządem warszawskim pomimo różnic.

(Piotr Maciej Kaczyński | EURACTIV.pl | tłum. Martyna Kompała)

Kai-Olaf Lang: Angela Merkel była kanclerzem jedności Europy [WYWIAD]

Politycy europejscy jeszcze zatęsknią za Angelą Merkel, mówi niemiecki politolog Kai-Olaf Lang z berlińskiej Fundacji Nauka i Polityka.

Kolejne sejmiki wojewódzkie wycofują się z uchwał anty-LGBT. W poniedziałek (27 września) radni trzech województw – małopolskiego, podkarpackiego i lubelskiego – zajęli się tzw. uchwałami anty-LGBT. W wymienionych regionach kontrowersyjne stanowiska – których utrzymanie groziło utratą unijnych funduszy – zostały uchylone. Szczegóły poniżej. 

PRAGA

Wybory w Niemczech: Czeski premier Andrej Babiš pogratulował liderowi SPD Olafowi Scholzowi zwycięstwa w wyborach do Bundestagu i życzył mu „dużo siły” podczas rozmów koalicyjnych. „Niemcy są naszym bliskim partnerem. Liczę na rychłe powstanie nowego rządu federalnego i kontynuację naszej doskonałej współpracy zarówno w formacie dwustronnym, jak i w ramach UE”, powiedział Babiš.

Wyniki SPD z zadowoleniem przyjął czeski minister spraw wewnętrznych i jednocześnie lider czeskich socjaldemokratów Jan Hamáček. Czeska Partia Socjaldemokratyczna (ČSSD) należy do koalicji rządzącej, ale aktualne sondaże przed zaplanowanymi na 8-9 października wyborami nie dają jej nawet większych szans na przekroczenie progu wyborczego. Hamáček podkreślił, że ostatnie lata były dla SPD trudnym czasem, ale niemieccy socjaldemokraci w końcu osiągnęli sukces. „Cóż za niesamowity powrót!” , ocenił rozentuzjazmowany Hamáček.

W interesie Czech jest utrzymanie jak największej stabilności w niemieckiej polityce. Eksperci wskazywali przed wyborami, że wzmocnienie się Zielonych i ich ewentualne wejście do rządu może prowadzić do zwiększenia presji na Czechy.

„Chodzi o takie kwestie, jak konflikty interesów, praworządność i niezależność mediów, zwłaszcza publicznych. Odstępstwa w tych obszarach od unijnych standardów od razu odbiłoby się na czesko-niemieckich stosunkach”, stwierdził w komentarzu dla EURACTIV.cz Vladimir Handl z Wydziału Germanistyki i Studiów Austriackich Uniwersytetu Karola w Pradze.

Czescy policjanci będą ochraniać węgierską granicę. Czechy wyślą 50 policjantów do pilnowania węgiersko-serbskiej granicy. To konsekwencja porozumienia, zawartego wczoraj między Pragą a Budapesztem po wcześniejszych rozmowach premierów Czech i Węgier. Szef czeskiego MSW Jan Hamáček potwierdził, że policjanci rozpoczną dwumiesięczną „misję” 15 października. Według szacunków całkowity koszt operacji powinien wynieść ok. 2 mln euro.

(Aneta Zachová | EURACTIV.cz | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Czechy: Kampania na ostatniej prostej. Konserwatyści na równi z partią premiera Babisza

Na dwa tygodnie przed wyborami do parlamentu partia ANO premiera Andreja Babiša traci dominującą pozycję w sondażach.

BRATYSŁAWA

Wybory w Niemczech nie wzbudziły większego zainteresowania na Słowacji – relacje i reakcje w mediach były dość ostrożne. Gratulacje nadeszły od słowackiego ministra spraw zagranicznych Ivana Korčoka, który życzył szefowi SPD Olafowi Scholzowi płynnych negocjacji z ewentualnymi partnerami koalicyjnymi i podkreślił znaczenie Niemiec dla Słowacji jako partnera handlowego i gospodarczego.

Berliński analityk Milan Nič powiedział, że wyniki wyborów będą miały duży wpływ na Słowację i współpracę między krajami wyszehradzkimi – oczekuje się zideologizowania wzajemnych relacji, ale mniej osobistych więzi między SPD a urzędnikami i rządami krajów wyszehradzkich może prowadzić do większej liczby konfliktów, ponieważ mniej ludzi będzie je łagodzić.

Powodem niskiego wskaźnika szczepień na Słowacji jest głównie strach przed szczepionką, wynika z nowego badania opublikowanego przez Słowacką Akademię Nauk.

„Chociaż badane osoby wykazały wysoki stopień altruizmu i szczere zainteresowanie innymi ludźmi i ich zdrowiem, na ich postawy wobec szczepień większy wpływ miały reakcje emocjonalne na inne efekty leczenia oraz brak możliwości oceny bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek”. powiedziała Magdalena Adamus, jedna z badaczek.

Według statystyk Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), zaledwie 52,4 proc. populacji Słowacji otrzymało pierwszą dawkę szczepionki. Sytuacja jest gorsza tylko w Rumunii (33,9 proc.) i Bułgarii (22,6 proc.).

Wyjątkiem jest stolica Bratysława – pierwsze słowackie miasto, gdzie wskaźnik szczepień w grupie wiekowej 50 lat i powyżej wynosi 75 proc. Bratysława jest jedyną europejską stolicą o znacznie wyższym wskaźniku szczepień niż reszta kraju.

(Michał Hudec | EURACTIV.sk | tłum. Kinga Wysocka)

Słowacja: Rząd dopuszcza przywileje dla zaszczepionych

Ma to zmotywować obywateli do szczepień.

SOFIA

W związku z kryzysem politycznym, bułgarski biznes może nie uzyskać szybko pomocy w obliczu wzrostu cen energii. Rząd postanowił dać wszystkim firmom w kraju 25 euro za megawatogodzinę (MWh) jako rekompensatę za rosnące ceny energii elektrycznej, ale kryzys polityczny zablokował realizację tej decyzji.

Pieniądze można wypłacić dopiero po decyzji nowego parlamentu o przyjęciu zmian w budżecie państwa. Może to nastąpić najwcześniej pod koniec listopada, poinformował w poniedziałek premier Stefan Janew.

Pomoc biznesowa będzie kosztować ok. 330 mln euro w ciągu pół roku. Rząd ma pieniądze, ponieważ w tym roku wzrosły dochody budżetowe, ale nie może ich wydać bez decyzji parlamentu.

Średnie giełdowe ceny energii elektrycznej wzrosły z prawie 50 bułgarskich lew/MWh do 100-125. W ciągu ostatnich kilku miesięcy w trudnej sytuacji znalazło się wiele sektorów gospodarki. Wicepremier wyjaśnił, że jeśli nie dojdzie do nowelizacji budżetu w listopadzie, to pomoc dla firm nadejdzie najwcześniej w styczniu 2022 r.

Wdrożone działanie polega na tym, że elektrownia jądrowa Kozłoduj uruchomi pakiety tańszej energii elektrycznej dla małych i średnich firm. Drugim możliwym środkiem będzie zmiana giełdowych zasad obrotu energią elektryczną, co oznacza obniżanie prowizji dla pośredników. Janew podkreślił, że przyczyną wzrostu energii elektrycznej jest sytuacja międzynarodowa.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg | tłum. Kinga Wysocka)

Europa szykuje się na duże wzrosty cen za prąd i gaz. Unijny pakiet klimatyczny pogorszy sytuację?

Dramatyczne podwyżki cen hurtowych energii w całej Europie w ostatnich tygodniach powodują wzrost kosztów energii dla konsumentów.

ZAGRZEB

Milanović: Chorwacja po raz pierwszy w historii ma władzę od Prevlaki po Savudriję. Chorwacja ma władzę od półwyspu Prevlaka do zatoki Savudrijskiej na północy, oświadczył w Splicie prezydent Zoran Milanović, zauważając, że to dla kraju wielka odpowiedzialność, która uzasadnia pozostanie budżetu obronnego na poziomie sprzed pandemii.

„Dlatego konieczne jest inwestowanie w siły zbrojne, a nie zmniejszanie nakładów na obronność” – kontynuował. Budżet obronny powinien być utrzymany na poziomie sprzed kryzysu pandemicznego, inaczej nie będziemy w stanie utrzymać wszystkiego, co kupujemy, dodał.

Minister obrony Mario Banožić stwierdził, że Chorwacka Marynarka Wojenna (HRM) „chroni chorwacką część Adriatyku oraz interesy narodowe na morzu” i wezwał swój personel do „dążenia do doskonałości oraz wzmacniania marynarki wojennej”.

///

Mimo obowiązku, duża liczba psów nie została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie ani nie wszczepiono im mikroczipu.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt z 2017 r. miasta i gminy muszą odwiedzać każde gospodarstwo domowe, aby sprawdzić, czy wszystkie psy mają wszczepiony mikroczip. Według Sieci Ochrony Zwierząt 44 proc. jednostek samorządu terytorialnego tego nie zrobiło, co jest warunkiem koniecznym do sprawdzenia szczepień psów.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paweł Natorski)

LUBLANA

Duża nieufność wobec szczepień. Słowenia pozostaje w tyle spośród państw w UE pod względem przeprowadzania akcji szczepień. Tendencja utrzymuje się pomimo wprowadzonego tam obowiązku okazywania certyfikatu szczepienia lub ważnego badania na COVID-19 podczas korzystania z usług.

Liczba osób zapisanych na szczepienie zwiększyła się po ogłoszeniu wprowadzenia kontroli covidowych, jednak wzrost zainteresowania szczepieniami nie trwał długo. 84 tys. dawek zostało podanych między 13 a 19 września, w zeszłym tygodniu ta liczba spadła do 45 tys.

Antyszczepionkowa partia Resni.ca regularnie organizowała cotygodniowe antynaukowe protesty w Lublanie. Udział brało w nich ok. kilku tys. osób. Niektórzy analitycy uważają, że partia ma szansę na miejsca w słoweńskim parlamencie po przyszłorocznych wyborach.

W niedzielę (26 września) jedynie 47 proc. obywateli Słowenii było w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19. Co najmniej 53 proc. otrzymało jedną dawkę preparatu.

(Sebastijan R. Maček | STA, tłum. Bartosz Sieniawski)

Koronawirus: EMA bada wniosek ws. trzeciej dawki szczepionki Moderna

Europejska Agencja Leków (EMA) poinformowała, że rozpoczęła ocenę wniosku złożonego przez amerykański koncern farmaceutyczny Moderna, a dotyczącego zasadności podawania trzeciej, tzw. przypominającej dawki szczepionki przeciw COVID-19.

 

Uodporniający przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2 preparat firmy Moderna wykorzystuje tę samą co w przypadku szczepionki Pfizer/BioNTech …

BELGRAD

Ambasadorzy grupy Quint wzywają do deeskalacji w Kosowie. Ambasadorowie nieformalnej grupy decyzyjnej krajów Quint – do której należą Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone – wezwali do „deeskalacji kryzysu” w północnym Kosowie podczas poniedziałkowego spotkania z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem w Belgradzie, poinformował jego urząd w komunikacie prasowym.

„Jesteśmy zobowiązani do zachowania pokoju i przestrzegania porozumienia brukselskiego, ale nie pozwolimy na poniżanie Serbii ani jej obywateli” – oświadczył Vučić, a premier Serbii Ana Brnabić dodała, że UE w tym momencie „nie robi nic, a przynajmniej robi bardzo niewiele” w sprawie Kosowa. Polityczka dodała, że ​​porozumienie brukselskie zostało wyraźnie złamane, ponieważ kosowiańskie jednostki specjalne nie powinny znajdować się w północnej części tego kraju.

Natomiast rzecznik Wysokiego Przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, Peter Stano, potwierdził w poniedziałek, że w najbliższych dniach do Brukseli mają przybyć główni negocjatorzy dialogu między Belgradem a Prisztiną, podkreślając również, że specjalne siły policyjne w północnym Kosowie powinny zostać natychmiast wycofane, a blokady drogowe usunięte w celu bezwarunkowego rozładowania napięcia.

Tymczasem podczas poniedziałkowego spotkania z premierem Kosowa Albinem Kurtim, albański premier Edi Rama opowiedział się za decyzją Prisztiny, aby wymagać od serbskich pojazdów wjeżdżających na terytorium Kosowa, posiadanie tymczasowych kosowiańskich tablic rejestracyjnych. Dodał, że „prawo jest po stronie Kosowa, a nie Serbii” a działania Belgradu nazwał „teatralnymi manewrami wojskowymi”.

Rama i Kurti zgodzili się także wzmocnić współpracę między dwoma krajami. Pomimo tej zapowiedzi pierwszy z nich potwierdził, że nie zrezygnuje z inicjatywy „Otwarte Bałkany”, która ma zapewnić wolny handel i brak granic dla podróżnych między Serbią, Albanią oraz Macedonią Północną. Kosowo odmówiło udziału w projekcie ze względu na przekonanie Kurtiego, że może to podważyć możliwą integrację z UE.

(EURACTIV.rs | betabriefing.com | tłum. Paweł Natorski)

Serbia zamyka największe wysypisko śmieci w Europie

Przyjmujące dziennie aż 4,5 tys. ton odpadków wysypisko w Vinčy niedaleko Belgradu zostanie zamknięte. Przyczyniła się do tego m.in. seria pożarów składowiska, które śmierdzącym dymem zatruwały m.in. serbską stolicę.

 

Położona około 15 kilometrów na wschód od Belgradu Vinča leży bardzo blisko zakola …

SARAJEWO

Serbscy urzędnicy zakończą bojkot rządu Bośni i Hercegowiny ze względów finansowych. Ministrowie bośniackich Serbów zakończą bojkot Rady Ministrów BiH, ponieważ nie ma innego sposobu na rozwiązanie problemów, takich jak konieczność wypłacenia pensji tysiącom pracowników administracji państwowej, powiedział w poniedziałek przewodniczący Rady Ministrów Zoran Tegeltija (Serb).

Po decyzji parlamentu Republiki Serbskiej, serbscy urzędnicy od sierpnia blokują pracę centralnych organów rządowych, protestując przeciwko decyzji byłego Wysokiego Przedstawiciela ONZ dla BiH Valentina Inzko o wprowadzeniu zakazu negowania ludobójstwa i gloryfikacji zbrodniarzy wojennych, a także mianowaniu Christiana Schmidta na nowego Wysokiego Przedstawiciela BiH, ponieważ uważają to za decyzję „narzuconą” i bezprawną.

Urzędnicy serbskiej części składowej BiH mają wsparcie Rosji i Chin. Podczas gdy serbski prezydent Aleksandar Vučić spotkał się ze Schmidtem, serbski członek prezydium BiH, Milorad Dodik, jak dotąd unika spotkania z Niemcem.

Z powodu blokady parlament nie przyjął jeszcze budżetu na 2021 r., co oznacza, że Rada Ministrów musi co trzy miesiące podejmować decyzje o tymczasowym finansowaniu.

Obecna decyzja wygasa z końcem września. Trzeba będzie zatem podjąć nową decyzję, aby zapewnić około 20 tys. pracownikom służb i agencji państwowych, w tym około 7 tys. urzędnikom Republiki Serbskiej, wypłacenie pensji do końca roku.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr, tłum. Ewelina Załuska)

Bośnia i Hercegowina upamiętniła 26. rocznicę masakry w Srebrenicy

Kolejne ofiary spoczęły w Centrum Pamięci Potočari.

SKOPJE

OBWE i UNODC organizują kurs na temat przeciwdziałania finansowaniu terroryzmu. Trzydniowe szkolenie mające na celu dalsze wzmocnienie zdolności Macedonii Północnej do przeciwdziałania finansowaniu terroryzmu zostało zorganizowane przez Departament Zagrożeń Transnarodowych OBWE i Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC), we współpracy z Misją OBWE w Skopje i przy wsparciu finansowym Stanów Zjednoczonych.

Kursy szkoleniowe, oparte na scenariuszach dopasowanych do specyfiki kraju i regionu, obejmowały sesje na temat transnarodowych, regionalnych i krajowych zagrożeń terrorystycznych, dostępnych źródeł informacji dla śledczych oraz rodzajów nielegalnych przepływów pieniężnych.

Ponad połowa kursu była poświęcona ćwiczeniom praktycznym skupiającym się na konkretnych instrumentach i technikach, które odgrywają ważną rolę w przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu. Ćwiczenia te podkreślały kluczową rolę współpracy międzyagencyjnej w przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu.

Urzędnicy z Filipin i Macedonii Północnej podpisali wspólny komunikat o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między tymi dwoma krajami.

Sekretarz spraw zagranicznych Teodoro Locsin Jr. i minister spraw zagranicznych Macedonii Północnej Bujar Osmani podpisali dokument podczas ceremonii na marginesie 76 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych (UNGA) w Nowym Jorku.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr, tłum. Ewelina Załuska)