Węgry bez parlamentu: Rząd proponuje zakaz zmiany płci

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

W jaki sposób zamierza skorzystać Viktor Orban z prawa rządzenia dekretami? Szwedzi wprowadzą tymczasowy dochód gwarantowany w okresie „po” epidemii? Finowie ze względu na wzrost zachorowań planują całkowicie zamknąć granicę ze Szwecją. Słowacy „zamrożą” gospodarkę jak Hiszpanie i Włosi? Między innymi o tym piszemy w czwartkowej edycji „The Capitals”.

 

 

BUDAPESZT

Pożytki z rządzenia dekretami. Pandemia to czas samoizolacji i… gorączkowego stanowienia prawa. Wśród propozycji legiclacyjnych przedłożonych we wtorek (31 marca) wieczorem przez wicepremiera Zsolta Semjéna, lidera koalicyjnej Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP), znalazły się m.in. propozycje dotyczące uniemożliwienia zmiany płci, remontu kolei między Budapesztem i Belgradem (echo niedawnych dwóch spotkań Viktora Orbana z prezydentem Serbii?), a także m.in. ustawy o kulturze.  

Projekt ustawy dotyczący płci przewiduje zastąpienie w aktach urodzenia rubryki „płeć” na „płeć urodzenia”. To z kolei pociągnęłoby za sobą konsekwencje dotyczące wpisów w innych oficjalnych dokumentach, jak dowody osobiste czy paszporty, skutecznie usuwając prawo osób transpłciowych do zmiany płci.

Ponadto, ponieważ imiona w rejestrze urodzeń muszą odpowiadać przypisanej płci, osoby, które chciałyby zmienić płeć – i imiona – nie mogłyby zmienić swoich imion w dokumentach. 

Kolejna propozycja rządu dotyczy teatrów wspieranych przez państwo. Zgodnie z kontrowersyjną ustawą o kulturze, przyjętą pod koniec ubiegłego roku, przewiduje się zwiększenie liczby członków rad nadzorczych teatrów do pięciu, z których trzy zostałyby mianowane przez rząd. Zgodnie z doniesieniami lokalnych mediów zmiana ta wpłynęłaby na funkcjonowanie większości teatrów (np. poprzez dobór repertuaru) w kraju.

(Vlagyiszlav Makszimov | EURACTIV.com)

WIEDEŃ

Karoline Edtstadler (ÖVP), minister ds. europejskich, powiedziała że przyjęte przez rząd Węgier prawo wydłużające stan wyjątkowy na czas nieokreślony idzie w złym kierunku. „Kto z nas może stwierdzić ile potrwa kryzys?”

Edtstadler podkreśliła, że ​​rozmawia na temat prawa z węgierską minister sprawiedliwości Judit Vargą oraz z unijną komisarz ds. sprawiedliwości Věrą Jourovą.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

SZTOKHOLM

Szwedzi są jacyś inni. W środę (1 kwietnia) Andreas Wallström, główny ekonomista Swedbank, powiedział w wywiadzie dla dziennika „Dagens Nyheter Wallsström”, że każdy obywatel w wieku produkcyjnym powinien otrzymać 10 tys. szwedzkich koron (4180 zł) miesięcznie przez pół roku po zakończeniu epidemii koronawirusa.

Wallström uważa, że byłby to najszybszy i najprostszy sposób na ożywienie gospodarki, lepszy niż proponowane przez rządy innych państw plany ratunkowe dla firm. Ekonomiści szacują, że szwedzki PKB spadnie w 2020 r. o 4 proc., mniej więcej tyle, ile dekadę temu w trakcie kryzysu finansowego. 

Bezwarunkowy dochód gwarantowany lekarstwem na kryzys?

Czy bezwarunkowy dochód gwarantowany to lepszy sposób na uratowanie gospodarek niż kolejne wielomiliardowe plany ratunkowe?

Do czwartkowego południa (2 kwietnia) w Szwecji odnotowano 4947 zakażeń koronawirusem. Zmarło 239 osób.

Z każdym dniem przybywa osób na oddziałach intensywnej terapii, jednak rząd nie zamierza wycofywać się z przyjętej strategii, pokładając większą ufność w odpowiedzialnym podejściu obywateli niż w ograniczeniach znanych z niemal całej Europy.

Podczas środowej konferencji prasowej minister spraw społecznych Leny Hallengren i szef Agencji Zdrowia Publicznego Johan Carlson podtrzymali w mocy dotychczasowe wytyczne dla mieszkańców Szwecji. „Prosimy o zachowanie odpowiedniego dystansu oraz o odpowiedzialność”. Władze przypominają, że wszelkie rozgrywki sportowe powinny być organizowane na zewnątrz, jednak z ograniczoną liczbą uczestników i widzów. Preferowana jest praca w domu oraz unikanie podróży. 

Według szacunków liczba infekcji w Szwecji osiągnie najwyższy poziom pod koniec kwietnia. A jak strategia „rosyjskiej ruletki” wpływa na scenę polityczną? Od lutego pozytywne oceny premiera Stefana Löfvena wzrosły z 26 proc. do 44 proc.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Szwecja: Bary otwarte, czyli inny sposób walki z koronawirusem

Szwecja wciąż utrzymuje otwarte lokale gastronomiczne i dopuszcza kilkudziesięcioosobowe zgromadzenia.

HELSINKI

Zagrożenie z Zachodu. Finlandia i Szwecja przyjęły różne taktyki w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Licząca ponad 600 km granica między państwami pozostaje zamknięta od 19 marca, dla wszystkich z wyjątkiem osób pracujących za granicą.

Nawet dwa tysiące Finów podróżuje codziennie do pracy w Szwecji. W ciągu ostatnich trzech dni liczba zakażeń koronawirusem podwoiła się w fińskiej Laponii. Władze podejrzewają, że źródłem są osoby, które pracują w Szwecji. 

Koronawirus: Stolica Finlandii odcięta od świata

Helsinki, czyli fińska stolica, nadal odcięta od reszty Finlandii. Będzie ją można opuścić tylko w specjalnych okolicznościach.

Władze zastanawiają się teraz, czy należy zamknąć granicę nawet dla pracowników, tak jak ma to miejsce np. w przypadku Polski i Czech. Plany te wzbudzają pewne zaniepokojenie po szwedzkiej stronie. Tamtejszy system opieki zdrowotnej, zwłaszcza w hrabstwie Norrbotten, opiera się w dużej mierze na pracownikach z Finlandii. 

W środę (1 kwietnia) liczba infekcji koronawirusa w Finlandii wyniosła łącznie 1446. Jak dotąd zmarło 17 osób. 

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

BRATYSŁAWA

Premier Igor Matovič (OĽaNO) nadal nie wyklucza całkowitego zamknięcia kraju na okres 2-3 tygodni, aby wyhamować rozprzestrzenianie się koronawirusa. 

Jednak pomysł nie ma poparcia wśród współkoalicjantów. Minister gospodarki Richard Sulík (SaS) wyraził swój sprzeciw, wicepremier Veronika Remišová również ma zastrzeżenia, ponieważ „już obowiązują dość surowe ograniczenia”.

Komentatorzy krytykują już sam pomysł premiera – zwolennika demokracji bezpośredniej – aby podjęcie tak ważnej decyzji skonsultować ze społeczeństwem w ramach ogólnokrajowego referendum. 

Słowackie rozwiązanie miałoby być kopią strategii przyjętych przez Hiszpanię (co najmniej do 9 kwietnia) i Włochy (co najmniej do 13 kwietnia). Doszłoby do „zamrożenia” gospodarki kraju. Pracowałyby tylko kluczowe sektory. Pozostali mieszkańcy musieliby w tym czasie pozostać w domach.

Szef rządu wywiera presję na partnerach koalicyjnych. „Decyzję o zastosowaniu tego środka należy podjąć najpóźniej w ciągu dwóch tygodni. „Ludzie muszą wiedzieć wcześniej, aby mogli zaopatrzyć się bez paniki w niezbędne produkty”. 

(Zuzana Gabrižová | EURACTIV.sk

WARSZAWA

Prezydent Andrzej Duda skieruje do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej przepisy ze specustawy ws. walki z koronawirusem dotyczące funkcjonowania Rady Dialogu Społecznego.

Według mediów m.in. w reakcji na decyzję prezydenta Jarosław Kaczyński miał zwołać posiedzenie prezydium komitetu politycznego PiS. Tematem wieczornego spotkania polityków partii rządzącej ma być także stanowisko wicepremiera Jarosława Gowina, szefa koalicyjnego ugrupowania Porozumienie  ws. terminu wyborów prezydenckich.

(Barbara Bodalska | EURACTIV.pl)

Koronawirus: Specustawa ws. Rady Dialogu Społecznego do Trybunału Konstytucyjnego

Prezydent Andrzej Duda skieruje do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej przepisy ze specustawy ws. walki z koronawirusem dotyczące funkcjonowania Rady Dialogu Społecznego – zapowiedział wczoraj wieczorem prezydencki rzecznik Błażej Spychalski.

BERLIN

Koronawirus nie ma wolnego. Władze federalne i landowe przedłużyły w środę (1 kwietnia) zaostrzone restrykcje dotyczące życia publicznego co najmniej do 19 kwietnia. Poinformowała o tym kanclerz Angela Merkel po telekonferencji z szefami lokalnych rządów.

Władze zalecają, aby do minimum ograniczyć kontakty prywatne. Ludzie powinni rezygnować z prywatnych podróży i rodzinnych spotkań. Angela Merkel zaznaczyła: „Doskonale wiem, że Wielkanoc to rodzinne święta, święta gdy wychodzi się z domu. W tym roku muszą jednak zostać zorganizowane inaczej“. Jak powiedziała Merkel: „Pandemie nie obchodzą świąt“.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

MADRYT

Minister zdrowia Salvador Illa powiedział podczas środowej konferencji prasowej, że Hiszpania „weszła w fazę stabilizacji, a celem w tym tygodniu jest spowolnienie liczby zachorowań”.

Minister dodał, że rząd nabył kilka rodzajów zestawów tzw. szybkich testów. Hiszpania wciąż pracuje nad zwiększeniem liczby łóżek dla lekarzy, szczególnie na oddziałach intensywnej terapii, aby stawić czoła ewentualnemu zwiększeniu liczby chorych na koronawirusa. 

Według doniesień urzędników Ministerstwa Zdrowia nadal istnieje duże zapotrzebowanie na sprzęt ochronny i medyczny niezbędny w walce z epidemią: respiratory, środki higieny oraz odzież ochronna. 

Szef resortu zdrowia powiedział, że w najbliższych tygodniach do Hiszpanii dotrą kolejne transporty sprzętu, w tym 1,9 tys. respiratorów i 7 mln kombinezonów ochronnych. W środę do kraju dostarczono sprzęt, który podarowała firma Huawei, a Miguel Ángel Villarroya, minister obrony narodowej, powiedział że Hiszpania otrzymała wsparcie od Turcji. 

(Clea House|EFE)

LIZBONA

Dłuższy stan wyjątkowy. Rząd zatwierdził w środę dekret Prezydenta Republiki dotyczący przedłużeniu stanu wyjątkowego na kolejne 15 dni w celu powstrzymania pandemii COVID-19.

Premier Antonio Costa ostrzegł w przemówieniu telewizyjnym, że najbliższe tygodnie będą kluczowe w walce z koronawirusem. Stan wyjątkowy obowiązuje w Portugalii od 18 marca.

W Portugalii, według bilansu dokonanego w środę przez Departament Zdrowia zmarło łącznie 187 osób, o 27 więcej niż dzień wcześniej. Łącznie zarażonych jest 8251 osób. W środę zanotowano 808 nowych przypadków. 

(Lusa.pt)

SOFIA

Władze przedłużyły w środę (1 kwietnia) stan wyjątkowy z powodu epidemii koronawirusa do 13 maja. Decyzja musi zostać zatwierdzona przez Parlament. Premier Bojko Borysow napisał na Facebooku, że dystans społeczny jest jedynym skutecznym środkiem przeciwko rozprzestrzenianiu się wirusa.

Polityk podkreślił, że w przyszłym tygodniu dojdzie do przeciążenia systemów opieki zdrowotnej w wielu krajach Europy. Bułgaria wprowadziła wysokie grzywny (2 500 euro) dla osób, które nie stosują się do nakazu pozostania w domach. 

Liczba potwierdzonych przypadków zachorowań w środę wyniosła 422. Całkowita liczba zgonów wynosi 10. Liczba hospitalizowanych osób wynosi 207.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg)

PARYŻ

Francja za unijnym funduszem solidarnościowym. „Myślimy o funduszu, który byłby ograniczony w czasie do 5-10 lat. Ta opcja mogłaby stanowić rozwiązanie problemu braku jedności krajów europejskich w odniesieniu do koronaobligacji”, powiedział francuski minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire w wywiadzie dla „FT”.

Według Le Maire rozwiązanie wspólnego długu tylko dla koronawirusa może być „bardziej akceptowalne” dla krajów przeciwnych temu rozwiązaniu, takich jak Finlandia czy Holandia.

(EURACTIV.FR)

DUBLIN

Technologia w służbie ludzkości. Z badań wynika, że większość mieszkańców Irlandii jest skłonna udostępnić swoje dane osobowe na rzecz walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. 

Aż 87 proc. irlandzkiej opinii publicznej akceptuje takie rozwiązanie w przypadku nagłych kryzysów zdrowotnych, wynika z badania opublikowanego w środę (1 kwietnia) przez Irish Computer Society.

Tymczasem 84 proc. Irlandczyków jest przekonanych, że można wykorzystać technologię do walki z COVID-19. Na początku tego tygodnia irlandzki Health Service Executive (HSE) ogłosił – wzorem innych państw – plan wprowadzenia aplikacji na smartfony, która będzie używana do śledzenia kontaktu między zarażonymi.

„Nasze badanie wskazuje, że zdecydowana większość ludzi podchodzi ze zrozumieniem do obecnej sytuacji. Dzięki temu eksperci, lekarze i urzędnicy zbierają i analizują ich dane osobowe w celu lepszego śledzenia wirusa, dowiedzenia się więcej o jego rozprzestrzenianiu się i przewidywania jego ruchów”. 

(Samuel Stolton | EURACTIV.com)

RZYM

Włochy ciągle w pierwszej fazie. Rząd wydał nowy dekret o przedłużeniu „zamrożenia gospodarki” do 13 kwietnia. „Gdybyśmy złagodzili obowiązujące środki, wszystkie dotychczasowe wysiłki byłyby daremne”, wyjaśnił premier Giuseppe Conte

„Tylko wtedy, gdy eksperci zgodzą się, przejdziemy do drugiego etapu, co oznacza złagodzenie restrykcji, a następnie do trzeciego etapu, powrotu do normalności”, podkreślił szef rządu.

W środę (1 kwietnia) łączna liczba zarażonych osób osiągnęła przekroczyła 110 tys., a liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 13 155. 

(Gerardo Fortuna | EURACTIV.com)