USA: Mike Pompeo w Grecji. USA uśmierzą konflikt na Morzu Śródziemnym? / STOLICE

USA, Grecja, Turcja, Pompeo, koronawirus, COVID19, SARS-CoV-2, Trump, Serbia, Kosowo

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo złoży dziś wizytę w Salonikach (północna Grecja) oraz w Chanii na Krecie. [EPA/FLORIAN WIESER]

Sekretarz USA Mike Pompeo z „kluczową” wizytą w Grecji. W którym europejskim kraju Donald Trump może mieć jezioro swojego imienia? Kto wygrał w wyborach do francuskiego Senatu? Ambasador którego kraju wywiera presję na rząd Portugalii? Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „Stolic Europy”.

 

 

ATENY

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo złoży dziś wizytę w Salonikach (północna Grecja) oraz w Chanii na Krecie. Wizyta jest związana z napięciami we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie Turcja prowadzi nielegalne – według Grecji i Cypru – poszukiwania gazu i złóż ropy naftowej.

Jak twierdzą greckie media, miejsca, które odwiedzi Pompeo są nieprzypadkowe. Wizyta w Salonikach ma stanowić potwierdzenie zainteresowania USA północną Grecją w kontekście rywalizacji Waszyngtonu z Rosją o wpływy w regionie Bałkanów. Rosyjscy oligarchowie – przez lata wpływowi na północy Grecji – próbowali blokować porozumienie Grecji z Byłą Jugosławiańską Republiką Macedonii ws. nazwy państwa.

12 czerwca 2018 r. premier Zoran Zaew i jego ówczesny grecki odpowiednik Aleksis Tsipras zawarli porozumienie nad jeziorem Prespa pod egidą Unii Europejskiej. Skopje zadecydowało wówczas o zmianie oficjalnej nazwy państwa na Republika Macedonii Północnej, a w zamian Ateny odstąpiły od blokowania integracji sąsiada z NATO i UE. Zmiana nazwy weszła w życie w lutym 2019 r.

Za spektakularne zakończenie wieloletniego konfliktu i osiągnięcie trwałego porozumienia Zoran Zaew i Aleksis Tsipras byli dwukrotnie nominowani do Pokojowej Nagrody Nobla: w latach 2018 i 2019.

Z kolei na Krecie Stany Zjednoczone mają bazę morską, którą planują zmodernizować, a być może przeniosą część arsenału i wojsk z bazy lotniczej znajdującej się w tureckim Incirlik.

Turcja grozi bowiem zamknięciem bazy, w której magazynowane są amerykańskie głowice nuklearne, w odpowiedzi na groźby sankcji i ubiegłoroczną rezolucję Senatu USA uznającą za ludobójstwo rzeź Ormian. Rozmowy trwają.

(Sarantis Michalopoulos | EURACTIV.com)

Grecja się zbroi. Co z deeskalacją na Morzu Śródziemnym?

Rosnące napięcia na linii Ankara – Ateny skłoniły Grecję do podjęcia decyzji o inwestycji we wzmocnienie sił zbrojnych, a także w rozwój przemysłu obronnego i personel wojskowy.

PRIŠTINA

Kto bardziej uhonoruje Donalda Trumpa? Premier Kosowa Avdullah Hoti poparł pomysł, by jezioro Gazivode znajdujące się na terenie Serbii i Kosowa nazwać „jeziorem Trumpa”. W ten sposób polityk chciałby uczcić amerykańskiego prezydenta, który przewodniczył niedawno rozmowom o stosunkach gospodarczych obu państw.

Przywódcy Serbii i Kosowa podpisali na początku września w Waszyngtonie porozumienie o normalizacji stosunków gospodarczych. Ceremonia odbyła się w Białym Domu w obecności prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Podczas negocjacji w Białym Domu specjalny wysłannik prezydenta ds. negocjacji pokojowych w Serbii i Kosowie Richard Grenell zaproponował, by jezioro Gazivode nazwać „jeziorem Trumpa”. Grenell oznajmił później na Twitterze, że zgodziły się na to obie strony.

Tymczasem kilka dni temu prezydent Kosowa Hashim Thaci przyznał Donaldowi Trumpowi Order Wolności Kosowa, jedno z najwyższych odznaczeń kraju, za wysiłki na rzecz pokoju i pojednania w rozdartym wojną regionie. W uzasadnieniu napisano, że medal przyznano „za wyjątkowy wkład w wolność Kosowa oraz umocnienie pokoju i pojednania w regionie”.

W liście, wysłanym do prezydenta Trumpa, Thaci napisał, że porozumienie między Kosowem a Serbią można osiągnąć „tylko pod silnym przywództwem Stanów Zjednoczonych Ameryki”. „Pańska rola w tym procesie jest kluczowa”, dodał. Zaprosił również Trumpa do Kosowa.

Prezydent Thaci przyznał także doradcy Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Robertowi O’Brienowi i wysłannikowi ds. Serbii i Kosowa Richardowi Grenellowi Prezydencki Medal Zasługi, podkreślając ich wkład w zawarciu porozumienia z Kosowem.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)

Trump ogłasza sukces. Serbia i Kosowo zdecydowały się na normalizację stosunków gospodarczych

Serbia i Kosowo po wielu latach wrogich relacji zgodziły się na normalizację stosunków gospodarczych. Prezydent USA Donald Trump określił tę decyzję jako „wielki przełom” w stosunkach między Belgradem a Prisztiną.

PARYŻ

Sukces Republikanów. W wyborach do francuskiego Senatu zwyciężyła centroprawicowa partia Republikanie. Przedstawiciele lokalnych władz wybrali 172 senatorów, czyli połowę wysokiej izby francuskiego parlamentu. Układ sił politycznych nie uległ zmianie.

Zwycięstwo centroprawicowej partii nie jest niespodzianką. Od ponad 60 lat to ugrupowanie niemal nieustannie utrzymuje większość we francuskim Senacie. Po nowych wyborach Republikanie mają 143 senatorów w wyższej izbie parlamentu. To dwa razy więcej niż Partia Socjalistyczna – drugie najsilniejsze ugrupowanie, które straciło jednak kilku senatorów na rzecz partii Zielonych. Stosunkowo dobry wynik uzyskała prezydencka partia LREM, która w Senacie ma 23 senatorów.

Senatorowie zostali wybrani w wyborach pośrednich przez kolegium elektorów składające się w 95 procentach z merów francuskich miast. Ich kadencja potrwa sześć lat. W czwartek wybiorą przewodniczącego izby. Faworytem jest obecny przewodniczący Senatu Gérard Larcher z partii Republikanie.

(Anne Damiani | EURACTIV.FR)

Francja: Urlop ojcowski dwa razy dłuższy

Obecnie każdemu ojcu we Francji przysługuje 14 dni urlopu po narodzinach dziecka.

BERLIN

Söder chce jednolitych restrykcji. Kanclerz Angela Merkel (CDU) ma spotkać się we wtorek (29 września) z przywódcami 16 krajów związkowych, aby omówić aktualną sytuacją epidemiczną w kraju. Ponieważ liczba infekcji w niektórych częściach kraju wciąż rośnie, słychać wezwania do zaostrzenia koronawirusowych restrykcji.

Namawia do tego m.in. premier Bawarii Markus Söder (CSU), który wezwał w niedzielę (27 września) do ujednolicenia ogólnokrajowego systemu tzw. świateł ostrzegawczych (trzystopniowej skali informującej o sytuacji pandemicznej), ponieważ – jak przekonuje – obecnie brakuje jednolitego podejścia do koronawirusa.

Zgodnie z propozycją Södera kolor żółty oznaczałby, że dany region odnotowałby ponad 35 zakażeń SARS-CoV-2 na 100 tys. mieszkańców w ciągu minionych siedmiu dni. W takiej sytuacji imprezy sportowe odbywałyby się bez udziału publiczności, a dzieci powyżej piątej klasy musiałyby nosić maski w szkole.

Gdy dany region zarejestruje więcej niż 50 infekcji na 100 tys. osób w ciągu ostatnich siedmiu dni (kolor czerwony), oznaczałoby to zmniejszenie liczby osób mogących brać udział w zgromadzeniach publicznych o połowę. Wówczas pojawiłyby się także zakazy sprzedaży alkoholu oraz godzina policyjna. Nie wszyscy jednak zgadzają się z pomysłem Södera czy nawet ujednoliceniem ograniczeń obowiązujących w kraju.

„Liczę na osobistą odpowiedzialność ludzi, którzy jesienią powinni być bardziej zdyscyplinowani”, powiedział premier Saksonii Michael Kretschmer (CDU). Jednak według premiera Saksonii-Anhalt, Reinera Haseloffa (CDU), należy przynajmniej skupić się na ujednoliconej strategii przeprowadzania testów.

(Sarah Lawton | EURACTIV.de)

Niemcy: "Kluczowi pracownicy" strajkują. Jakie mają postulaty?

Związkowcy domagają się podwyżek wynagrodzeń, ale także „respektu i uznania”. 

WIEDEŃ

Bregencja z pierwszym socjaldemokratycznym burmistrzem od 30 lat. W ostatnich wyborach lokalnych w stolicy najbardziej wysuniętego na zachód kraju związkowego Austrii – Voralberg – w Bregencji – na burmistrza wybrano Michaela Ritscha.

To pierwszy polityk reprezentujący Socjaldemokratyczną Partię Austrii (SPÖ) na tym stanowisku w Bregencji od 30 lat. Tym samym dobiegły końca 25-letnie rządy burmistrzów z Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP), z której wywodzi się kanclerz Austrii Sebastian Kurz.

(Philipp Grüll | EURACTIV.de)

Austria: Nadeszła już druga fala koronawirusa?

W piątek (11 września) austriacki rząd ogłosił zaostrzenie od poniedziałku (14 września) zasady noszenia masek ochronnych i utrzymania dystansu społecznego podczas imprez publicznych i w restauracjach.

HELSINKI

„Nie czas na kłótnie”. Po tygodniach niepokojących wiadomości gospodarczych o zamykaniu fabryk premier Sanna Marin powiedziała w piątek (25 września) magazynowi Talouselämä, że nadszedł czas, aby firmy udowodniły, że „naprawdę mają poczucie społecznej odpowiedzialności”.

Podczas wywiadu premier skrytykowała środowisko biznesowe, mówiąc, że przez lata jego przesłanie brzmiało: „że regulacje można złagodzić, bo firmy są skłonne wziąć odpowiedzialność za swoje działania”.

Na reakcję przedstawicieli biznesu nie trzeba było długo czekać. Niemal od razu pojawiły się głosy, że w Finlandii rządzi populistyczny polityk, który uważa firmy za wroga społeczeństwa.

Główny ekonomista fińskiej Izby Handlowej Mauri Kotamäki stwierdził, że Marin wydaje się niezdolna do pełnienia funkcji „pragmatycznego budowniczego porozumień ponad podziałami”. Konfederacja Przemysłu Fińskiego poparła słowa Kotamäkiego.

Risto Siilasmaa z firmy F-Secure, zajmującej się bezpieczeństwem danych, zwrócił uwagę, że to nie firmy wykorzystują kryzys do zamykania rentownej produkcji, a Mika Ihamuotila z domu projektowego Marimekko napisał na Twitterze, że „patriotyczni prezesi często wkładają więcej wysiłku w rozwój lokalnych społeczności, ochronę środowiska i utrzymanie zatrudnienia, często kosztem rentowności biznesu”.

Premier natychmiast odpowiedziała pisząc pojednawczo w mediach społecznościowych, że „w obecnej sytuacji konfrontacja jest ostatnią rzeczą, jakiej potrzeba. To, czego potrzebujemy, to odpowiedzialność i duch zespołowy”.

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com)

Finlandia: Wkrótce neutralność pod względem emisji CO2

Finlandia powinna stać się neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla do 2025 r., ogłosił w środę rząd. Gabinet Sanny Marin zaprezentował wczoraj propozycję budżetu na 2021 r.

 

 

Aby zrealizować postanowienie neutralności Helsinki muszą uporać się m.in. ze spalaniem torfu używanego do produkcji energii. …

LUKSEMBURG

Luksemburg dwunastym co do wielkości centrum finansowym na świecie. Luksemburg zajmuje 12 miejsce wśród największych centrów finansowych na świecie, a obecnie stał się głównym centrum finansowym UE z powodu brexitu, wynika z raportu Global Financial Centers Index.

Chociaż Londyn pozostaje drugim co do wielkości centrum finansowym na świecie, Luksemburg zajmuje drugie miejsce w sektorze funduszy inwestycyjnych.

Od czasu referendum ws. brexitu w 2016 r. około 70 instytucji finansowych wybrało księstwo jako swoją siedzibę na terytorium państw UE.

(Anne Damiani | EURACTIV.com)

Luksemburg stawia na darmowy transport publiczny

Od soboty pasażerowie transportu publicznego w księstwie nie muszą płacić za przejazdy komunikacją miejską. Czy to krok, który rozwiąże problemy komunikacyjne Luksemburga?

 

 

Wciśnięte między Niemcy a Francję Wielkie Księstwo Luksemburga przoduje pod wieloma względami wśród państw Unii Europejskiej, jak w przypadku …

DUBLIN

Wizyta z USA. Specjalny wysłannik USA do Irlandii Północnej, Mick Mulvaney, przybędzie w tym tygodniu z wizytą do Irlandii i Wielkiej Brytanii w związku z obawami o zerwanie przez rząd w Londynie porozumienia brexitowego.

Mulvaney spotka się w najbliższych dniach z przedstawicielami rządów w Londynie i Dublinie oraz porozmawia z politykami w Irlandii Północnej.

USA wyrażają obawy odnośnie wpływu polityki rządu Borisa Johnsona na tzw. porozumienie wielkopiątkowe z 1998 r., które zakończyło wieloletni spór między Irlandią a Irlandia Północą.

(Samuel Stolton | EURACTIV.com)

Irlandia: Facebook będzie musiał wstrzymać transfer danych użytkowników z UE do USA?

Przedstawiciele Facebooka twierdzą, że nie wiedzą, w jaki sposób świadczyć usługi na terenie państw UE po niedawnym orzeczeniu irlandzkiego urzędu ds. ochrony danych.

RZYM

Czas na regenerację gospodarki. „Czas się zmienić: nie wolno nam wracać do tego, co było. Powinniśmy zregenerować gospodarkę, aby obywatele znaleźli się w centrum zainteresowania”, powiedział w niedzielę (27 września) premier Włoch Giuseppe Conte.

(Alessandro Follis | EURACTIV.it)

Wybory regionalne we Włoszech: Prawica nie "wzięła wszystkiego"

Wbrew czarnym przepowiedniom włoska lewica nie straciła „czerwonej” Toskanii, w której rządzi od II wojny światowej.

MADRYT

„Nowa normalność” w Madrycie. Wobec coraz większej liczby zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 we wspólnocie autonomicznej Madrytu rząd premiera Pedro Sancheza naciska na wprowadzenie ostrzejszych restrykcji w stolicy, zaś samorząd Madrytu opiera się i wprowadza środki połowiczne.

W Madrycie potwierdza się obecnie 40 proc. zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w całej Hiszpanii. W piątek stolicy kraju potwierdzono 4122 przypadki z ogólnej liczby ponad 12 tys. potwierdzonych wówczas w ciągu 24 godzin.

Rząd centralny uważa, że środki podejmowane przez administrację regionalną nie są wystarczające, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Spór nasilił się w sobotę (26 września), gdy Madryt odrzucił zalecenie ministerstwa zdrowia, by zamknąć w kwarantannie publicznej całe miasto i zakazać m.in. obsługiwania gości w restauracjach i kawiarniach przy barach.

Szefowa samorządu Isabel Diaz Ayuso wprowadziła ograniczenia obecności ludzi w miejscach publicznych na kolejne osiem rejonów stolicy. Odparła, że zamknie cały Madryt tylko, jeśli tak samo postąpią inne miasta i regiony Hiszpanii.

(EUROEFE with EPA)

Hiszpania: Rząd reguluje pracę zdalną. Koszty pokryje pracodawca?

Podczas trwającej pandemii z pracy zdalnej skorzystało w Hiszpanii 3 mln osób.

LIZBONA

Na „właściwej drodze”? Portugalia jest na „właściwej drodze”, aby osiągnąć cele Zielonego Ładu oraz dokonać transformacji cyfrowej; powinna teraz wykorzystać „wyjątkową okazję”, jaką będzie miała dzięki pokryzysowym funduszom europejskim, aby podążyć ścieżką zmian – powiedziała Ursula von der Leyen.

Ursula von der Leyen stwierdziła, że ​​jest przekonana, że ​​współpraca z Portugalią przed objęciem przez nią prezydencji w Radzie UE w pierwszej połowie 2021 r. przyniesie „dobre wyniki”, zwłaszcza w tzw. „wymiarze społecznym”, kluczowym zagadnieniu w kontekście kryzysu wywołanego pandemią.

Jednym z ważnych momentów prezydencji portugalskiej w 2021 r. będzie majowy szczyt społeczny, na którym powinien zostać zatwierdzony plan działania na rzecz wdrożenia europejskiego filaru praw socjalnych, ogłoszony na ostatnim szczycie społecznym w listopadzie 2017 r. w Göteborgu (Szwecja).

(Ana Matos Neves and André Campos, Lusa.pt)

Portugalia: Dlaczego na dwa tygodnie wraca stan wyjątkowy?

Od połowy września, przez co najmniej dwa tygodnie, w Portugalii, obowiązywać będzie stan wyjątkowy.

Nieelegancki ambasador? Tymczasem jak donosi tygodnik „Expresso” USA wywierają presję na rząd Portugalii, by ten ograniczył współpracę z Chinami. Lizbońska gazeta cytuje ambasadora USA w Portugalii, który ostrzega władze tego kraju przed bliskimi relacjami z Pekinem m.in. w dziedzinie 5G oraz energetyki.

W ocenie „Expresso” retoryka ambasadora George’a Glassa w sobotnim wywiadzie jest „mało dyplomatyczna”. Tygodnik nazywa ją „wywieraniem presji” na rząd Portugalii. W rozmowie z gazetą Glass oświadczył, że władze Portugalii „muszą wybrać” pomiędzy współpracą z dotychczasowymi sojusznikami a współpracą z Chinami.

(EURACTIV.pl)

Portugalia: W Lizbonie wciąż najwięcej zakażeń. Władze obawiają się najazdu kibiców z Europy

Lizbona pozostaje głównym centrum pandemii SARS-CoV-2 w Portugalii, ale władze przekonują, że zakażeń jest wciąż mniej niż w sąsiedniej Hiszpanii. W sierpniu Portugalia będzie gościć turniej finałowy najważniejszych rozgrywek piłkarskich w Europie.

SOFIA

Bułgaria wspiera przyszłość Macedonii Północnej w UE? „Bułgaria wspiera europejską przyszłość Republiki Macedonii Północnej”, zapewnił w niedzielę (27 września) premier Bojko Borysow swojego macedońskiego odpowiednika Zorana Zaeva.

Borysow powiedział, że chciałby aby ​oba kraje były zaangażowane we wdrażanie Traktatu o przyjaźni, dobrym sąsiedztwie i współpracy z 2017 r.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg)

Bułgaria: Uliczne starcia po antyrządowej demonstracji w Sofii

Domagający się już od 57 dni dymisji rządu opozycyjni manifestanci starli się z policjantami. Do najpoważniejszych incydentów doszło pod budynkiem parlamentu. Jest co najmniej 55 poszkodowanych osób i ponad 100 aresztowanych.

BUKARESZT

Triumf liberałów. Rządzący w Rumunii liberałowie wyszli zwycięsko z niedzielnych wyborów samorządowych. Rządząca krajem Partia Narodowo-Liberalna osiągnęła najlepszy wynik w historii. Według komentatorów przybliża to PN-L to zwycięstwa w zaplanowanych na 6 grudnia wyborach parlamentarnych. Obecnie krajem rządzi mniejszościowy gabinet Ludovica Orbana.

Głosowanie było testem przed tymi wyborami dla mniejszościowego rządu premiera Ludovica Orbana, który od początku swego urzędowania walczy z koronawirusem i wprowadził w kraju lockdown. Rumuni w niedzielę wybierali m.in. burmistrzów, rady miast i gmin. Do głosowania uprawnionych było ponad 18 mln obywateli.

(Bogdan Neagu | EURACTIV.ro)

Rumunia: Rząd Ludovica Orbana przetrwał, bo nie było kworum w parlamencie

W rumuńskim parlamencie nie doszło ostatecznie do głosowania nad wotum nieufności wobec mniejszościowego gabinetu Ludovica Orbana. Opozycyjnym socjaldemokratom znów nie udało się więc obalić centroprawicowego rządu.

SARAJEWO

Jaki jest problem BiH? „BiH jest niestabilna. To kraj, w którym prawie nie działa praworządność. Porozumienie pokojowe z Dayton, podpisane dwie i pół dekady temu, uczyniło Bośnię i Hercegowinę krajem niemożliwym do rządzenia, torując w ten sposób drogę niebezpiecznym siłom, które nie porzuciły planów jego rozbicia”, powiedział w rozmowie z DW.com Christian Schwarz-Schilling, w przeszłości polityk CDU i były międzynarodowy pełnomocnik ds. Bośni.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr)