Praktyka „push-back”: Kilka państw UE opowiada się za legalizacją tzw. wypychania imigrantów za granicę / Briefing z Europy

Unia europejska, komisja europejska, polska, Białoruś, Litwa, nielegalna imigracja, Niemcy, Bałkany, Rosja, Serbia, pandemia, COVID, szczepienia

W obliczu impasu w rozmowach na temat nowego unijnego paktu migracyjnego, kilka państw członkowskich UE opowiada się za legalizacją tzw. odpychania ("push-back")  nielegalnych imigrantów z granic / Foto via [EPA-EFE/VALDA KALNINA]

W obliczu impasu w rozmowach na temat nowego unijnego paktu migracyjnego, kilka państw członkowskich UE opowiada się za legalizacją tzw. wypychania („push-back”)  nielegalnych imigrantów z granic | Niemcy: start rozmów koalicyjnych | Opóźnienia w budowie Rail Baltica | TSUE: Tuifly i Ryanair muszą oddać Austrii miliony euro dotacji | Premier Francji zapowiada wznowienie budowy tanich mieszkań socjalnych | Słowenia wstrzymuje stosowanie szczepionki Johnson&Johnson | Chorwacki premier sprzeciwia się przekłamywaniu porozumień pokojowych z Dayton | Morzu Czarnemu grozi katastrofa ekologiczna z powodu bezczynności Bułgarii | Między innymi o tym piszemy w czwartkowym briefingu z Europy |

BRUKSELA

W obliczu impasu w rozmowach na temat nowego unijnego paktu migracyjnego, kilka państw członkowskich UE złożyło propozycję legalizacji tzw. wypychania nielegalnych imigrantów z granic. Takie działanie, określane angielskim terminem „pushback”, budzi kontrowersje prawne, ale jest skuteczne.

Dla UE rozwiązanie problemu migracji jest jak stąpanie po cienkim lodzie, a przed wyborami prezydenckimi we Francji, których I turę zaplanowano na kwiecień 2022 r. nie oczekuje się wspólnej reakcji UE w sprawie migracji.

Komisja Europejska przedstawiła w środę (29 września) w Brukseli sprawozdanie na temat migracji i azylu. Utrzymująca się presja w środkowej części Morza Śródziemnego, pogarszająca się sytuacja w Afganistanie i nowe zagrożenie na wschodnich granicach UE – to główne ustalenia raportu.

Temat nielegalnej imigracji powrócił do zainteresowania w związku z sytuacją na wschodniej granicy UE, gdzie białoruskie władze wykorzystują imigrantów – głównie z Iraku oraz Afganistanu – do wywierania presji na władze w Polsce, na Litwie i Łotwie jako odpowiedź na unijne sankcje wprowadzone po sfałszowanych według wspólnoty międzynarodowej wyborach prezydenckich z sierpnia 2020 r.

W związku z działaniem Mińska, Litwa zaproponowała zmianę obowiązujących w UE przepisów migracyjnych, aby zalegalizować odsyłanie nielegalnych migrantów, gdy w danym kraju ogłoszona zostanie „sytuacja ekstremalna”.

„W takich przypadkach, gdy nielegalni migranci są wykorzystywani jako instrument nacisku na kraje, rządy mają prawo do podejmowania takich decyzji jak te, które my podjęliśmy w naszym prawie krajowym, czyli do zapobiegania nielegalnemu przekraczaniu granic”, powiedziała litewska minister spraw wewnętrznych Agnė Bilotaitė.

Zapytany przez EURACTIV, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas powiedział w środę, że nie tylko Litwa, ale także inne państwa członkowskie mają podobne pomysły.

„Spowodowane jest to oceną sytuacji, w której zupełnie inaczej jest radzić sobie z wnioskami o azyl składanymi przez indywidualne osoby, a inaczej w przypadku gdy trzeba poradzić sobie z tysiącami zdesperowanych osób, które są instrumentalnie wykorzystywane; wręcz popychane i eskortowane [przez służby bezpieczeństwa danego państwa – red]”, podkreślił Schinas.

„Istnieje różnica między tymi dwoma przypadkami i musimy się nimi zająć” – powiedział, dodając, że odpowiedzią na wszystkie te kwestie jest proponowany przez Komisję pakt w sprawie migracji.

Wcześniej rzecznik UE stanowczo odrzucał próby instrumentalizacji migrantów dla celów politycznych, ale nie udzielił jasnej odpowiedzi na temat stanowiska UE w tej sprawie.

„Nie możemy zaakceptować jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwolenia na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez kraje trzecie. Potrzebne jest tutaj zarówno uporządkowane, solidne zarządzanie granicami, jak i pełne poszanowanie podstawowych praw migrantów, z należytym uwzględnieniem specyficznych potrzeb osób znajdujących się w trudnej sytuacji”, powiedział EURACTIV rzecznik.

„Ściśle współpracujemy z władzami Litwy, aby wspierać je w skutecznym zarządzaniu granicami zewnętrznymi, zgodnie z prawem UE, z pełnym poszanowaniem podstawowych praw człowieka i zapewnieniem skutecznego dostępu do procedury azylowej”, dodał rzecznik.

Tymczasem migranci i małe dzieci – które w poniedziałek przewieziono do Michałowa – w środę (29 września) zostali odwiezieni z powrotem do granicy białoruskiej – potwierdziła Katarzyna Zdanowicz, rzeczniczka Podlaskiej Straży Granicznej, poinformowała TVN24.

„Chcemy tu zostać i stać się polskimi obywatelami, ale nie możemy. Kiedy jedziemy na Białoruś, biją nas tam, zabierają nam pieniądze i odsyłają do Polski. Te dzieci nie mogą chodzić. Umrą w lesie”, powiedział „Gazecie Wyborczej” Suat, jeden z migrantów z Turcji.

Polska Straż Graniczna poinformowała, że każdego dnia udaje jej się zapobiec 200-500 próbom nielegalnego przekroczenia granicy. Od początku września udaremniono około 5 tys. takich prób. Ale wielu migrantom udaje się uciec polskiej Straży Granicznej, podał portal Oko.press.

Każdego dnia w Mińsku ląduje około 500 osób, którym obiecuje się, że zostaną przetransportowane do Niemiec – dodaje Oko.press. Jeśli uda im się przekroczyć granicę do Polski, dotarcie na granicę z Niemcami zajmuje im tylko trzy dni, w porównaniu z 30-dniowym marszem przez tzw. szlak bałkański.

Unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson ma dziś (30 września) przyjechać do Warszawy, aby omówić śmierć migrantów na granicy polsko-białoruskiej oraz potencjalne zaangażowanie Frontexu w nadzorowanie sytuacji. Johansson ma spotkać się także z polskim ministrem spraw wewnętrznych Mariuszem Kamińskim. Do tej pory na granicy polsko-białoruskiej zmarło pięć osób.

(Piotr Maciej Kaczyński | EURACTIV.pl, Georgi Gotev, Sarantis Michalopoulos | EURACTIV.com, tłum. Martyna Kompała, Marlena Nowakowska, Mateusz Kucharczyk)

Czescy policjanci będą ochraniać węgierską granicę

Szef czeskiego MSW Jan Hamáček potwierdził, że policjanci rozpoczną dwumiesięczną „misję” 15 października.

BERLIN

Rozmowy czas start. Przedstawiciele FDP i Zielonych są po pierwszych rozmowach ws. utworzenia nowego niemieckiego rządu. We wtorek (28 września), odbyło się pierwsze spotkanie, w którym uczestniczyli przewodniczący FDP Christian Lindner i sekretarz generalny tej partii Volker Wissing oraz kierujący partią Zielonych Robert Habeck i Annalena BaerbockSzczegóły poniżej. 

(Nikolaus J. Kurmayer  | EURACTIV.de, tłum. Mateusz Kucharczyk)

Niemcy: Start rozmów koalicyjnych

Na razie spotkali się przedstawiciele Zielonych oraz liberalnego ugrupowania FDP.

PARYŻ

Premier Francji zapowiada wznowienie budowy tanich mieszkań socjalnych. W związku z rosnącymi od dekady napięciami na rynku mieszkaniowym, francuski premier Jean Castex ogłosił w środę (29 września) wprowadzenie szeregu środków mających na celu wznowienie budowy i promowanie tanich mieszkań.

„Od kilku lat we Francji rośnie popyt na mieszkania socjalne, głównie ze względu na stały wzrost cen”, powiedział Castex.

„Między 2007 a 2020 r. ceny mieszkań poszybowały w sumie o 11 proc., ale to zjawisko w większym stopniu dotknęło duże miasta, gdzie wzrost cen wyniósł aż 36 proc.”, dodał.

Ten trend zmusza coraz więcej ludzi z klasy średniej do przeprowadzki na przedmieścia. Zapowiedziane przez premiera działania mają na celu zachęcenie władz lokalnych do wydawania pozwoleń na budowę na terenach najbardziej dotkniętych kryzysem.

Obejmują one podpisanie kontraktów na wznowienie budowy mieszkań na każdym terytorium doświadczającym trudności w sektorze mieszkaniowym, które do końca tego roku otrzymają 175 milionów euro z francuskiego Krajowego Planu Odbudowy.

(Magdalena Pistorius | EURACTIV.fr, tłum. Marlena Nowakowska)

Francja: Kroplówka dla Naval Group. Grecja kupi trzy fregaty wojenne za 5 mld euro

Niedawno bowiem Australia zerwała kontrakt na zakup aż 12 okrętów podwodnych, co poważnie zagroziło stabilności finansowej firmy.

WIEDEŃ

TSUE: Tuifly i Ryanair muszą oddać Austrii miliony dotacji. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł wczoraj, że Tuifly i Ryanair mają zwrócić 13 mln euro otrzymane od austriackiego rządu w 2016 roku.

Już w 2016 r. Komisja Europejska stwierdziła, że dotacje, jakie obie linie lotnicze dostały od państwowego portu lotniczego w Klagenfurcie, naruszały unijne zasady państwowej pomocy. KE nakazała wówczas austriackim władzom, by zażądały zwrotu środków. Szczegóły poniżej. 

(Oliver Noyan | EURACTIV.de | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

TSUE: TUIfly i Ryanair muszą oddać Austrii otrzymane dotacje

Irlandzki przewoźnik już zapowiedział, że odwoła się od decyzji.

DUBLIN

Irlandii grozi kryzys energetyczny. Irlandia może stanąć w obliczu deficytu energii elektrycznej przez następne pięć zim, wynika z raportu przygotowanego przez irlandzkiego państwowego operatora energii elektrycznej EirGrid.

Analitycy ostrzegają, że liczba “alarmów systemowych” – wydawanych w przypadku zagrożenia dostaw energii – odnotowanych ostatniej zimy w Irlandii oraz Irlandii Północnej “wzrośnie w miarę wyczerpywania się zdolności wytwórczych i wzrostu popytu”.

Minister środowiska, klimatu i komunikacji, Eamon Ryan powiedział wczoraj w radiu RTÉ, że rząd nie może być “absolutnie pewny”, że nie będzie przerw w dostawie prądu tej zimy, ale że ponowne uruchomienie działalności w dwóch obecnie nieczynnych elektrowniach w przyszłym miesiącu “pozwoli opanować” sytuację. „Ta zima i kolejne będą trudne”, podkreślił.

Z kolei irlandzki premier Micheál Martin zapewnił, że rząd dołoży wszelkich starań, aby nie było przerw w dostawach prądu, a domy i firmy miały dostęp do niezawodnych dostaw energii.

Irlandia postawiła sobie za cel dostarczanie 70 proc. energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych do 2030 r., co – jak zauważono w raporcie EirGrid – będzie wymagało „bezprecedensowych zmian” w systemie energetycznym w ciągu następnej dekady.

Jak stwierdził minister Ryan, aby uniknąć niedoborów energii tej zimy, trzeba będzie wykorzystać „trochę” paliw kopalnych. Obecnie trwają rozmowy na temat tego w jaki sposób elektrownie zasilane gazem i węglem, które miały być zamknięte w najbliższych latach, mogłyby pozostać otwarte i wspomagać krajową energetykę, aby nie doprowadzić do kryzysu energetycznego.

(Molly Killeen | EURACTIV.com | tłum. Paulina Borowska)

Europa szykuje się na duże wzrosty cen za prąd i gaz. Unijny pakiet klimatyczny pogorszy sytuację?

Dramatyczne podwyżki cen hurtowych energii w całej Europie w ostatnich tygodniach powodują wzrost kosztów energii dla konsumentów.

TALLIN

Opóźnienia w budowie Rail Baltica. Linia kolejowa Rail Baltica, która połączy państwa bałtyckie z Finlandią z jednej strony i Polską i Niemcami z drugiej, nie zostanie ukończona do 2026 roku, jak przewidywały pierwotne plany. Nowy spodziewany termin zakończenia budowy to 2030 r., co zbiegnie się z ukończeniem reszty ogólnoeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. Szczegóły poniżej. 

(Pekka Vänttinen | EURACTIV.com | tłum. Aleksandra Krzysztoszek)

Opóźnienia w budowie Rail Baltica. Planowane ukończenie w 2030 r.

Linia kolejowa miała być gotowa w 2026 r. Już dziś wiadomo jednak, że nie uda się dotrzymać tego terminu.

RZYM

Draghi: Włoska ekonomia radzi sobie lepiej niż sądzono. Sytuacja ekonomiczna we Włoszech „jest dużo lepsza od tej, którą wyobrażaliśmy sobie wiosną”, powiedział premier Mario Draghi na spotkaniu podczas, którego optymistycznie opisał sytuację ekonomiczną kraju oraz prognozy finansowe.

Według najnowszych danych włoskie PKB ma w tym roku wzrosnąć o 6 proc,. zaś dług netto powinien spaść o 9.4 proc. PKB.

“Dług publiczny powoli maleje,” powiedział Draghi nazywając to “potwierdzeniem, że wysoki dług publiczny łączy się z rozwojem”. Premier uważa, że “wiarygodność państwa jest kluczowa dla jego rozwoju”.

“Musimy ostrożnie odróżnić, które prawa aktywnie wpływają na trwały rozwój, a które wręcz przeciwnie” –  wytłumaczył. Rząd ma spotkać się w kolejnym tygodniu, aby omówić kolejne kroki w sprawie post-covidowej odnowy gospodarczej.

(Viola Stefanello | EURACTIV.it, tłum. Patrycja Gosk)

Włochy: Demografia w złym stanie. W 2020 r. mniej urodzeń także w Niemczech oraz Hiszpanii

Takiego trendu nie zaobserwowano w krajach o „większym” dobrobycie.

LIZBONA

Wydobycie litu szansą na portugalskiej gospodarki? Wstępny raport oceny oddziaływania na środowisko Programu Badań i Poszukiwań Litu (PPPLítio) wskazuje na „pewne zagrożenia” w ośmiu potencjalnych obszarach na północy i w centrum kraju.

Jednocześnie w raporcie dostrzeżono znaczenie, jakie może to mieć dla „dekarbonizacji” gospodarki. Program Badań i Poszukiwań Litu jest szansą dla gospodarki na jej dekarbonizację i realizację strategii transformacji energetycznej.

Grupa robocza ds. Litu stwierdziła, że ​​nastąpił wzrost popytu na lit spowodowany w dużej mierze znaczeniem tego metalu, nie tylko w technologii, ale przede wszystkim ze względu na jego zastosowanie w akumulatorach pojazdów elektrycznych, i jest to uzasadnione tym, że Portugalia ma warunki geologiczne silnie sprzyjające występowaniu minerałów litu.

Raport wskazuje jednak, że wiedza geologiczna i górnicza o potencjale litonośnym jest „niespójna i niekompletna”, co sprawia, że ​​poszukiwania i badania są „istotne i konieczne”.

Kiedy praktyka tych działań badawczych, w większości nieinwazyjnych, odbywa się w sposób odpowiedzialny i zrównoważony, pozwala to na czerpanie wielu korzyści przy minimalnych szkodach dla środowiska, pokreślono w raporcie.

Wśród kilku proponowanych środków wskazano opracowanie planu dokumentacji, wdrożenie dostępnych mechanizmów skargowych w celu zarządzania potencjalnymi konfliktami oraz promocję wspólnych działań monitorujących działania poszukiwawcze między Dyrekcją Generalną ds. Energii i Geologii (DGEG) a innymi podmiotami.

Obszary o większej intensywności urbanistycznej, funkcjonalnej i demograficznej powinny być wyłączone z działań poszukiwawczych. W raporcie dodano również, że przedsiębiorstwa prowadzące poszukiwania i badania powinny przedstawić plan efektywności i ochrony zasobów wodnych potencjalnie zagrożonych.

W celu zminimalizowania możliwych oddziaływań należy wykorzystać najlepsze dostępne techniki. Poszukiwania i badania mogą mieć wpływ na jakość środowiska, szczególnie w odniesieniu do obszarów wodnych, ale „znacząca większość działań nie generuje wpływu na zasoby wodne i hydrogeologiczne na skalę lokalną i regionalną. Jeśli istnieją, stanowią bardzo małe zagrożenie dla środowiska i społeczeństwa”.

Wstępny raport oceny oddziaływania na środowisko przeanalizował osiem obszarów w północnej i środkowej części kraju: Arga (Viana do Castelo), Seixoso-Vieiros (Braga, Porto i Vila Real), Massueime (Guarda), Guarda – Mangualde (cztery obszary rozłożone na Guarda, Viseu, Castelo Branco i Coimbra) oraz Segura (Castelo Branco).

(João Moura Lacerda i Carlos Castela | Lusa.pt | tłum. Monika Mojak)

Dzięki współpracy z Afganistanem Chiny zdystansują USA i Europę? „Talibowie mają dostęp do jednego z najważniejszych minerałów na świecie"

W 2010 r. ujawniono, że na terenie Afganistanu znajdują się złoża mineralne o wartości prawie 1 biliona dolarów.

ATENY

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie publicznego przedsiębiorstwa energetycznego. Około tydzień po tym, jak kierownictwo Publicznego Przedsiębiorstwa Energetyki Elektrycznej (PEC) ogłosiło podwyższenie kapitału, w wyniku którego państwo straci swój większościowy udział w spółce, prokurator finansowy Christos Bardakis zwrócił się do prokuratorów o przyjrzenie się publikacjom i skargom dotyczącym możliwych czynów przestępczych.

Bardakis, który stoi na czele tzw. „Super-Prokuratury”, zwrócił się do prokuratorów o zbadanie podwyższenia kapitału zakładowego o 750 mln euro i ustalenie, czy mogło dojść do manipulacji akcjami notowanymi na giełdzie lub nadużycia informacji wewnętrznych.

W aktach sprawy znajdzie się również doniesienie o niesprawiedliwym działaniu sześciu prawników złożone w poniedziałek przed Sądem Najwyższym, którzy również wzywają do przeprowadzenia dochodzenia w celu ustalenia, czy rzeczywiście popełniono przestępstwo.

Prawnicy, powołując się na doniesienia o spadku akcji PEC na kilka dni przed ogłoszeniem podwyższenia kapitału zakładowego, stwierdzają, że „istnieją niuanse wskazujące na popełnienie przestępstw”.

W raportach napisano m.in. że kurs akcji spółki „spadał bez wyraźnego powodu” od 13 września do dnia ogłoszenia podwyższenia kapitału zakładowego.

(Kostas Argyros | EURACTIV.gr | tłum. Martyna Kompała)

Francja i Grecja wzmacniają europejski filar w NATO / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 29 września.

SOFIA

Morzu Czarnemu grozi katastrofa ekologiczna z powodu bezczynności Bułgarii. 20 września statek towarowy Vera Su, pływający pod panamską banderą z turecką załogą, rozbił się i osiadł na mieliźnie na wysokim skalistym wybrzeżu Bułgarii kilka kilometrów od rezerwatu przyrody Kaliakra.

(Krassen Nikolov | EURACTIV.bg)

Morze Czarne: Bezczynność Bułgarii doprowadzi do katastrofy ekologicznej?

Jeśli Bułgaria nie podejmie działań, uszkodzony statek towarowy może sprawić, że Morze Czarne stanie się martwą strefą.

LUBLANA

Słowenia wstrzymuje stosowanie szczepionki Johnson&Johnson. Po tym, jak dwudziestoletnia kobieta zmarła dwa tygodnie po otrzymaniu jednodawkowej szczepionki Johnson&Johnson, władze postanowiły wczoraj zawiesić stosowanie tego preparatu. Wstrzymanie stosowania szczepionki ma obowiązywać do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci kobiety.

W ostatnich tygodniach preparat Johnson&Johnson zyskał na popularności, ponieważ rząd zdecydował o wprowadzeniu tzw. przepustki covidowej, uprawniającej do korzystania z większości usług, a preparat ten – jako jedyny – umożliwiał uzyskanie takiego „paszportu” już następnego dnia po jego przyjęciu.

W sumie 120 tys. Słoweńców zaszczepiło się tą szczepionką, a w środę rząd ogłaszał, że zamierza zakupić kolejne 100 tys. dawek z Węgier, aby sprostać wysokiemu zapotrzebowaniu.

Śmierć 20-latki stała się kolejnym impulsem dla i tak już silnego ruchu antyszczepionkowego. Na środowym wiecu przeciwników szczepień przemawiał m.in. ojciec zmarłej kobiety. Protestujący starli się z policją, a do rozpędzenia tłumu użyto armatek wodnych.

(Sebastijan R. Maček | STA | tłum. Paulina Borowska)

What's the difference between COVID-19 vaccines? Pfizer, Moderna, AstraZeneca, Johnson & Johnson

The European Commission has so far approved four vaccines for use throughout the European Union that provide immunity to the disease-causing COVID-19 coronavirus SARS-CoV-2.

SARAJEWO | ZAGRZEB

Chorwacki premier sprzeciwia się przekłamywaniu porozumień pokojowych z Dayton. „Sprzeciwiamy się przekłamywaniu porozumienia, co jest sprzeczne z jego duchem, brzmieniem i logiką. Naszym obowiązkiem jest wyjaśnienie tego wspólnocie międzynarodowej i opowiedzenie się za równością, tak aby wszyscy – Chorwaci, Serbowie i Bośniacy – mogli czuć się dobrze w Bośni i Hercegowinie”, powiedział premier Chorwacji Andrej Plenković.

Porozumienie z Dayton zostało zawarte w 1995 r. i kończyło wojnę w Bośni. Chorwacki premier odniósł się w ten sposób do słów specjalnego wysłannika Departamentu Stanu USA ds. reformy wyborczej w Bośni, Matthew Palmera.

Stwierdził on, że problem prawa wyborczego powinien zostać rozwiązany poprzez usunięcie “przedrostków etnicznych” w wyborach członków prezydencji kraju i członków wyższej izby parlamentu Federacji Bośniacko-Chorwackiej.

“Palmer szuka kompromisowych rozwiązań“, powiedział Plenković. Dodał, że uczestniczył w konsultacjach z kilkoma przywódcami UE, starając się wysłać właściwy sygnał przed spotkaniem na szczycie z przedstawicielami Bałkanów Zachodnich, który odbędzie się w przyszłym tygodniu w Słowenii.

„Zgodziliśmy się, że musimy wzmocnić nasze zaangażowanie w regionie, w przeciwnym razie ktoś inny będzie bardziej wpływowy”, stwierdził chorwacki premier.

Tymczasem rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oznajmiła, że najlepszym rozwiązaniem dla przezwyciężenia wewnętrznego kryzysu politycznego w Bośni jest uchylenie poprawek, które przewidują odpowiedzialność karną za negowanie ludobójstwa w Srebrenicy.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Paulina Borowska)

Bośnia i Hercegowina upamiętniła 26. rocznicę masakry w Srebrenicy

Kolejne ofiary spoczęły w Centrum Pamięci Potočari.

BELGRAD | PRISZTINA

Największe napięcie w regionie od lat. Policja specjalna, wojsko w gotowości bojowej, blokady dróg, dewastacje budynków. Taka jest rzeczywistość północnego Kosowa w ostatnich dniach. Jak zauważyła agencja Reutera to „największe od lat napięcie między Serbią a Kosowem”. Szczegóły poniżej. 

(Paweł Natorski | EURACTIV.pl)

Decyzja o tablicach rejestracyjnych wywołała poważny spór Kosowa z Serbią. „To największe napięcie w regionie od lat”

Od 20 września obowiązuje zakaz wjazdu do Kosowa dla samochodów z serbskimi tablicami rejestracyjnymi.

PRISZTINA

Premier Kosowa: Prezydent Serbii jest „problemem”. Serbowie, którzy blokują dwa przejścia graniczne, są pod presją Belgradu, powiedział premier Kosowa Albin Kurti chorwackiej telewizji narodowej (HRT) w wywiadzie, dodając, że „problemem jest Serbia, a zwłaszcza prezydent tego kraju, który myśli i mówi jak w latach 90. ubiegłego wieku”.

Premier podkreślił, że około 11 tys. samochodów wjechało do Kosowa i zabrało tymczasowe tablice rejestracyjne. Tablice są więc tylko pretekstem do napięć – powiedział.

Na pytanie, czy uważa, że Aleksandar Vučić chce sprowokować międzynarodowy konflikt, odpowiedział, „oni przyjechali z arsenałem wojskowym do granic naszego kraju”.

„Sprowadzacie ministra obrony na granicę z Kosowem, razem z ambasadorem Rosji w Serbii i attaché obrony Federacji Rosyjskiej w Belgradzie. Tego samego dnia podpalili budynek (rządu Kosowa – red.) w Zubin Potok. Ponadto nad Kosowem krąży MiG-29, helikoptery rosyjskiej produkcji i pojazdy opancerzone”, dodał.

„Macie jedną partię (Serbską Partię Postępową kierowana przez Vučića – red.). Ta partia to także państwo. To państwo to także kościół (Serbska Cerkiew Prawosławna – red.). Cerkiew jest również partią. Nie ma tam pluralizmu, udają demokrację z wyborami”, dodał premier Kosowa.

(Željko Trkanjec | EURACTIV.hr | tłum. Martyna Kompała)