Zmiany w traktatach, więcej kompetencji w zakresie zdrowia. Jakich zmian chcą Europejczycy w UE?

unia-europejska-cofoe-UE-bruksela-parlament-europejski-polska-warszawa-PKIN-Natolin-zdrowie-pandemia-klimat-srodowisko

Conference on the Future of Europe (CoFoE) in Warsaw, Poland on Friday January 07, 2022. [Photo via European Parliament]

W zeszłą niedzielę zakończył się 3. panel obywatelski Konferencji w sprawie przyszłości Europy w Warszawie. Jedną z przegłosowanych rekomendacji jest zapewnienie Unii Europejskiej podstawy prawnej dla przyznania większych kompetencji w zakresie zdrowia. Wymagałoby to jednak zmiany art. 4. Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

 

W ubiegły weekend (7-9 stycznia) w Kolegium Europejskim w Natolinie w Warszawie odbył się 3. panel obywatelski Konferencji w sprawie przyszłości Europy (CoFoE). Co jego uczestnicy sądzą na temat Konferencji na jej półmetku i jakie rekomendacje wyszły spod ich ręki?

 

EURACTIV.pl opisuje wydarzenia związane z Konferencją w sprawie przyszłości Europy. Nasze teksty można odnaleźć w specjalnie dedykowanej sekcji „Przyszłość UE”.

 

Spotkanie w Warszawie było trzecim poświęconym tematyce zmian klimatycznych, środowiska naturalnego oraz zdrowia. Wcześniej, obywatele należący do tej grupy odbyli jedno stacjonarne spotkanie we francuskim Strasburgu, a także jedno w formule zdalnej.

W sumie, do stolicy Polski przyjechało 119 uczestników CoFoE. W wydarzeniu wzięli także udział m.in. europoseł Zdzisław Krasnodębski czy współprzewodniczący inicjatywy, Guy Verhofstadt.

„Jest duża szansa, że proponowane zmiany wejdą w życie dlatego, że całe wydarzenie opiera się na zaangażowaniu obywateli”, przyznał belgijski europoseł podczas konferencji prasowej. Wypracowane przez obywateli rekomendacje mają trafić do Brukseli i posłużyć głównym instytucjom UE przy kreowaniu przyszłego prawa i wytycznych Wspólnoty. A co sami Europejczycy sądzą o inicjatywie?

Reformowanie Europy wymaga wydostania się z brukselskiej bańki

Odpowiedzenie na problem deficytu demokracji jest równie ważne, co stawienie czoła kryzysowi klimatycznemu, piszą europosłowie Guy Verhofstadt i Pascal Durand.

Niepewnie, ale z nadzieją?

W warszawskim Natolinie można było usłyszeć optymistyczne głosy. „Myślę, że jest to wydarzenie historyczne, ponieważ jest to pierwszy raz, kiedy w Unii Europejskiej zdecydowano się na coś takiego. To także bardzo dobre doświadczenie dla ludzi tu obecnych – możemy dzięki temu zdobyć lepsze spojrzenie na to, jak działa i czym zajmuje się UE”, przekonywała w rozmowie z EURACTIV.pl Marietta z Hiszpanii.

Opinię tę podzieliła Lili z Niemiec: „To dobre doświadczenie i jestem bardzo zainteresowana wynikiem naszych rozmów, jak i samej Konferencji. Uważam, że może mieć to realny wpływ na politykę UE”.

Wśród uczestników nie zabrakło jednak i sceptycznych głosów. Wiele z nich odwoływało się do poprzednich paneli, które miały miejsce we wrześniu i w listopadzie 2021 r. i wskazywało, że konferencja wcale może nie mieć tak dużego wpływu na to przyszłość Wspólnoty.

„Pierwszy panel w Strasburgu był bardzo ciekawy – pozwolił na dostrzeżenie odmiennych pomysłów ludzi z całej Europy. To było bardzo inspirujące, posłuchać ludzi z różnych społeczeństw, środowisk czy grup wiekowych, o innym sposobie myślenia. Jednakże, jeśli mam być szczera, nie sądzę, że Konferencja wywrze wpływ na przyszłość Europy. Widzę, że rozmawiamy o wielu ważnych kwestiach, ale duża część uczestników nie ma na ten temat pojęcia”, zauważyła Frances, która przyjechała z Holandii.

Z kolei pochodzący z Rumunii Sandor zwrócił uwagę na swoje obawy dotyczące Konferencji. „To bardzo interesujący projekt, ale jestem sceptyczny co do tego, co może z niego wyjść. Spotkałem się już z kilkoma opiniami, że to ruch polityków, którzy chcą nas wykorzystać, stworzyć iluzję tego, że mamy na coś wpływ, podczas gdy ostatecznie decyzja zawsze będzie należeć do nich”, przyznał nasz rozmówca.

Guy Verhofstadt: Europejczycy oczekują ostrzejszych działań wobec antydemokratycznych tendencji w UE

„UE to przede wszystkim wspólnota wartości i praw obywatelskich”, podkreślił europoseł w rozmowie z EURACTIV.pl.

Europejczycy proponują…

Dyskusje obywateli zaowocowały zestawem 51 rekomendacji – należą do nich najpopularniejsze pomysły, które otrzymały przynajmniej 70 proc. głosów obywateli. Co znalazło się w zaleceniach?

W kwestii „lepszych sposobów życia” uczestnicy paneli opowiedzieli się za subsydiami dla ekologicznego rolnictwa, a także, aby UE zadbała o to, by produkcja żywności stała się elementem edukacji publicznej. W tym względzie wskazano na konieczność dotowania i tworzenia ogrodów w szkołach czy też tworzenia miejskich projektów ogrodniczych w przestrzeniach publicznych.

„Projekty ogrodnicze łączą ludzi w różnym wieku i z różnych grup społecznych. Więcej zieleni poprawia jakość życia, jakość powietrza, zdrowie psychiczne i fizyczne oraz środowisko”, głosi rekomendacja.

Pojawiły się także pomysły dotyczące jakości środowiska. Wskazano na konieczność zwiększenia inwestycji finansowych mających na celu zbadanie nowych, ekologicznych źródeł energii, a także lepszego informowania europejskiej opinii publicznej o konkretnych źródłach energii w przejrzysty sposób.

Uwadze zebranych nie umknął także problem nadmiernej konsumpcji. „Rekomendujemy, by UE podejmowała więcej działań zachęcających konsumentów do korzystania z produktów dłużej. Wszystkie państwa członkowskie powinny wprowadzić ulgi podatkowe na usługi naprawcze, tak jak ma to miejsce w Szwecji. Producenci powinni być zobowiązani do zadeklarowania oczekiwanej żywotności swoich produktów”, głosi jedna z rekomendacji.

Poza tym, zwrócono także uwagę na problemy związane z transportem – pomysły Europejczyków w tym względzie to m.in. poprawa łączności obszarów wiejskich poprzez rozwój europejskiej sieci transportu publicznego, czy też promocja pojazdów elektrycznych i inwestycje w biopaliwa a także wodór.

Na minionym panelu skupiono się jednak nie tylko na środowisku. Równie ważny temat stanowiło zdrowie. Głosowanie ujawniło, że obywatelom zależy przede wszystkim na zapewnieniu równych standardów zdrowotnych we wszystkich krajach członkowskich a także na zwiększeniu budżetu UE na wspólne projekty badawcze i innowacje w dziedzinie zdrowia.

Z pozytywnym odbiorem spotkała się także propozycja utworzenia wspólnej europejskiej bazy danych opieki zdrowotnej, w której uczestnictwo byłoby dobrowolne, czy też ustanowienie europejskiego „Tygodnia Zdrowia”.

Jedną z przegłosowanych rekomendacji jest zapewnienie Unii Europejskiej podstawy prawnej dla większej liczby działań w zakresie zdrowia. Wymagałoby to jednak zmiany art. 4. Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Według Europejczyków uczestniczących w panelu UE nie ma wystarczających kompetencji do stanowienia prawa w zakresie zdrowia, a pandemia koronawirusa udowodniła, że potrzebna jest silniejsza obecność Wspólnoty w polityce zdrowotnej, podkreślono.

Reforma instytucji unijnych. Potrzebna, ale czy możliwa?

Uczestnicy Konferencji w sprawie przyszłości Europy domagają się reform w wielu kwestiach, sięgających nawet zmian w traktatach.

Co dalej?

Rekomendacje obywateli zostaną zaprezentowane i omówione podczas posiedzenia plenarnego Konferencji w Strasburgu w dniach 21-22 stycznia.

Udział w nim weźmie 80 obywateli (20 z każdego z Europejskich Paneli Obywatelskich) a także posłowie Parlamentu Europejskiego, przedstawiciele rządów krajowych, komisarze europejscy czy inni członkowie organów UE.

Jednocześnie, jeszcze dwa panele obywatelskie muszą zagłosować nad swoimi rekomendacjami. Ich spotkania odbędą się w przyszłym miesiącu w Dublinie (panel Silniejsza gospodarka, sprawiedliwość społeczna i miejsca pracy / Edukacja, kultura, młodzież, sport / Transformacja cyfrowa) i w Maastricht (UE na świecie, Migracja).

„Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach programu dotacji Parlamentu Europejskiego w dziedzinie komunikacji. Parlament Europejski nie uczestniczył w przygotowaniu materiałów; podane informacje nie są dla niego wiążące i nie ponosi on żadnej odpowiedzialności za informacje i stanowiska wyrażone w ramach projektu, za które zgodnie z mającymi zastosowanie przepisami odpowiedzialni są wyłącznie autorzy, osoby udzielające wywiadów, wydawcy lub nadawcy programu. Parlament Europejski nie może być również pociągany do odpowiedzialności za pośrednie lub bezpośrednie szkody mogące wynikać z realizacji projektu”.