Trzęsienie ziemi we Włoszech

Włoskie służby ratownicze na wyspie Ischia, 22 sierpnia// źródło: Eliano Imperato/AFP/Getty Images

Wczoraj (21 sierpnia) ok. godz. 21 doszło do trzęsienia ziemi na włoskiej wyspie Ischia, niedaleko Neapolu. Dwie kobiety nie żyją, a co najmniej 39 osób jest rannych, w tym jedna poważnie. Trwa akcja ratownicza uwięzionych pod gruzami poszkodowanych.

Wstrząsy o magnitudzie 4 stopni w skali Richtera były najsilniej odczuwalne w północnej części wyspy, w miejscowościach Casamicciola Terme i Lacco Ameno. Po największym wstrząsie sejsmicznym, doszło do kilku wstrząsów wtórnych. To właśnie Ischia była miejscem jednego z najtragiczniejszych trzęsień ziemi we Włoszech w 1883 r., w którym zginęło 2100 osób.

Akcja poszukiwawcza

Dotychczas odnaleziono ciała dwóch kobiet. Jedna z nich została przygnieciona spadającymi fragmentami  budynku kościoła, druga – gruzami własnego domu. Podczas nocnej akcji poszukiwawczej, służbom udało się uratować spod gruzów 7-miesięcznego chłopca, któremu życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jego 8-letni  brat został wydostany przez  strażaków dziś rano. Najstarszy  z trójki rodzeństwa nadal znajduje się pod zawalonymi fragmentami domu. Strażacy próbują także uratować rodzeństwo w wieku 4 i 6 lat. Ratownicy podali im wodę, jednak dostęp do dzieci jest nadal utrudniony.

Liczenie strat

Zawaliło się co najmniej sześć  budynków, w tym kościół. Awarii uległa sieć energetyczna. Ewakuowano hotele i szpital – pacjenci otrzymali pomoc na zewnątrz i ich stan jest pod kontrolą. Wszystkie zawalone budynki były zamieszkane, a wiele osób pozostaje nieodnalezionych.

Obawy turystów

Wraz z pobliską wyspą Capri, Ischia jest jednym z najpopularniejszych wakacyjnych kierunków wybieranych przez turystów udających się do Włoch. Sierpień w tym kraju to szczyt sezonu urlopowego. W poniedziałkowy wieczór wielu podróżujących nie chciało wrócić do hoteli i spędziło noc pod gołym niebem. W obawie o swoje życie i zdrowie, turyści opuścili już wyspę dodatkowo  udostępnionymi przez przewoźników promami. W porcie ustawiła się długa kolejka kolejnych oczekujących. Od wczoraj już 1500 podróżujących opuściło Ischię.

Tragiczne trzęsienie ziemi sprzed roku

Za dwa dni (24 sierpnia) Włochy będą obchodziły pierwszą rocznicę tragicznego trzęsienia ziemi, które miało miejsce w centralnych regionach kraju, tj. Umbrii, Lacjum i Marche. Zginęło w nim 300 osób, a ponad 2,5 tys. mieszkańców straciło dom nad głową. Miasteczka dotknięte kataklizmem są obecnie powoli odbudowywane.

W prace zaangażowana jest Unia Europejska i uruchomiony w grudniu 2016 r. przez Komisję Europejską – Europejski Korpus Solidarności, zrzeszający młodych wolontariuszy z całej Europy. Pierwszych 16 uczestników projektu „Europejska młodzież w Nursji” rozpoczęło prace naprawcze w tym mieście w sierpniu b.r. Do ich zadań należy także wspieranie lokalnej społeczności w organizacji różnorodnych wydarzeń oraz tworzenie projektów umacniających solidarność w Europie.

Kondolencje w związku z poniedziałkowym trzęsieniem ziemi złożył komisarz ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego Christos Stilianidis. Treść pełnego oświadczenia TUTAJ.